Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

29795 miejsce

Mass media. Patologiczna rozrywka?

Mass Media w Polsce w dużej mierze skupiają swoją uwagę na dostarczaniu rozrywki, emitując patologiczne wydarzenia. Sięgamy po patologię dla rozrywki a nawet biznesu. Czy to nas mentalnie nie ogranicza w wydajniejszym działaniu?

Każdego dnia słyszymy o różnych tragediach, wypadkach, ofiarach śmiertelnych i innych podobnych wydarzeniach na świecie. Słuchając codziennie o patologicznych zdarzeniach informacje te wchodzą w pewien kanon przekazu, w którym odbiorca zwraca uwagę na liczby ofiar, im więcej tym informacja zostanie na dłużej, nie zastanawiając się nad cierpieniem i faktem że giną ludzie…

Mass Media w Polsce w dużej mierze skupiają swoją uwagę na dostarczaniu rozrywki, emitując patologiczne wydarzenia. Programy typu: Expres Reporterów lub Sprawa dla reportera przyciągają tysiące widzów. I mimo że są to ważne programy o charakterze misyjnym, stanowią także element rozrywki w patologicznej oprawie. Odbiorca zwróci bardziej uwagę tam, gdzie zarysowany jest obraz zaistniałej zaistniałej ludzkiej tragedii. To nie jest nowością, że ta tematyka sprzedaje się bardzo dobrze. Oprócz programów informacyjnych które są przesiąknięte sensacjami na sprzedaż, po ich emisjach nie brakuje programów tematycznych, w których albo ludzie przed kamerami płaczą, albo kłócą się a nawet „gwałcą przez uszy”. Takich patologicznych maratonów mass medialnych jest coraz więcej. Zjawisko staje się o wiele bardziej niepokojące, ponieważ to na co powinniśmy zwrócić uwagę staje się już standardem.

Standardem staje się to, że codziennie ktoś ginie,cierpi, płacze i potrzebuje pomocy. Poprzez tą patologiczną rozrywkę roszerza się inne zjawisko patologiczne mianowicie społeczna apatia. Częste zjawiska patologiczne nie tylko wywołują negatywne emocje w postaci lęku i fobii, powodują aprobatę destruktywnych czynników, akceptujemy to co jest złe. Problematyka rozrywki opartej na patologii wchodzi w konflikt z powszechnymi normami moralno-etycznymi. Zwracamy uwagę na to jest w powszechnej opinii złe i ma destruktywny wpływ. Media wykorzystują ten wabik na odbiorcach, stąd ogromne zyski z oglądalności programów w których eksponowane są na froncie krzyki, rozpacz, kłótnie, cierpienie, płacz i inne emocje.

Ostatnio patologiczną rozrywką stają się programy publicystyczne. Każdy program w którym gospodarz zaprasza polityka przybiera formę batalii dopuszczalnej w kanonach transmisyjnych.Większość politycznych dyskusji w tych programach wywołuje przerywanie i podnoszenie głosu, „gryzienia się” niezręcznymi aluzjami itd. Eksponowanie braku kultury szczególnie w środowisku politycznym wywołuje i tak już zniszczony wizerunek polskiej polityki. A zatem po co tą patologię jeszcze bardziej eksponować? Może warto eksponować te programy w których widać przykłady dialogu na poziomie demokratycznym a nie sarmackim.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

kolos
  • kolos
  • 24.01.2012 21:51

Społeczeństwo się zmienia.Społeczeństwo ewoluuje.Unia Europejska,zniesienie granic,turystyka bezwizowa,swobodny przepływ informacji...no własnie.INFORMACJA-to źródło wzrostu społecznej świadomości w skali mikro i makro.To informacja sprawia,że ludzie spostrzegają alternatywny sposób działania i myslenia,rózny od tego który jest im "tłoczony do mózgów" przy pomocy poprawnie politycznie mediów.Mediów,które spełniaja jeszcze jedna ważną rolę w procesie kontroli"-zwalniają nas od myślenia.Ogłupiają nas papką idiotyzmów typu:kto głośniej pierdnie-zwycięzca wygrywa milion!
Społeczeństwo ma dosyć tego shitu i poszukuje alternatywnych środków komunikacji ,które oferują nową,nieskażoną wszechobecnym konsumpcjonizmem wartość.Wielkie firmy,konglomeraty i wytwórnie zajmujące się produkcją "papki dla pospólstwa"nie wpisują się w te potrzeby,ponieważ ich polityka oparta jest na przeżytku "masowej produkcji",a na nią popyt drastycznie zmalał.Ten archaiczny model oparty był na założeniu,że każdą konkurencje mozna wyeliminować poprzez jej wykupienie.W dobie informatyzacji i błyskawicznego przepływu informacji,kontynuowanie takiej polityki stało sie nierealne.Dochody wielkich firm drastycznie się kurczą,co musiało zaniepokoić ich właścicieli,przyzwyczajonych do tego,że jako monopoliści to oni dyktowali mody,ceny oraz sposób myslenia społeczeństw.Z dnia na dzień bezwzgledna kontrola,jaką wraz z politykami dzierżyli w swych rękach,przestała byc ich domeną i narzędziem władzy.Musieli działać.Konsekwencja tego jest iście szatański plan kurczowego trzymania się starego porządku rzeczy,a to ma im zapewnić ACTA.Stare odchodzi.Postępu nikt nie zatrzyma,ani politycy,ani wielkie pieniądze.Pytanie tylko,jakim kosztem to stanie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.