Facebook Google+ Twitter

Masters Cup: Trudny mecz Nadala, sensacyjna porażka Novaka

W pierwszym dniu rozgrywanego w Szanghaju turnieju Masters Cup nie obyło się bez niespodzianek. Turniejowa "trójka" Serb Novak Djoković, przegrał z Davidem Ferrerem z Hiszpanii. Wicelider rankingu Rafael Nadal, wygrał zaś z Richardem Gasquetem.

Rafael Nadal / Fot. PAPTurniej w Szanghaju to zakończenie sezonu, z udziałem 8 najlepszych tenisistów. Oprawa przed meczem rozpoczynającym rozgrywki była wręcz imponująca. Zaczęło się od wyświetlenia zwiastuna rozgrywek. Każdy z zawodników był przedstawiony jako tzw. "rycerz terakoty" w zbroi. Po tej uroczystości około godziny 7 rano, czasu polskiego, jako pierwsi na kort wybiegli Rafael Nadal oraz Richard Gasquet.

Nieuwaga Nadala, dobrą grę Gasqueta

Spotkanie, w opinii fachowców, miał wygrać Hiszpan. Oglądając pierwsze gemy łatwo było zauważyć, że Nadal nie jest dziś w najlepszej formie. Na kolanach miał białe nakolanniki uciskowe, które miały ułatwiać dobieganie do piłek. Wyrównana walka trwała, do stanu 4-3 dla Richarda Gasqueta. Wtedy w ósmym gemie pierwszego seta, przy serwisie Nadala, doszło do niespodzianki. Doświadczony Hiszpan popełniał błędy, których nikt się nie spodziewał. Stan gema był 0:40. Trzy piłki na przełamanie Nadala miał Francuz i wydawało się, że za moment Hiszpan się otrząśnie po takim szoku i wygra pewnie podanie. Stało się wręcz odwrotnie i dopiero przy trzecim break poincie wygrał Gasquet. Nerwowość w boxie Hiszpana była, łatwo wyczuwalna. Dziewiąty gem to popis dojrzałości francuskiego młodziana. Cztery piłki i koniec seta pierwszego. Gdyby zapytać laika tenisowego, który z zawodników to potrójny mistrz wielkoszlemowy, a który to debiutant odpowiedzi mogłyby nas zaskoczyć. Gasquet po dojrzałej grze wygrał pierwszego seta 6:3.

Szalony set ze wskazaniem na Nadala

Porażka w pierwszym secie rozsierdziła Nadala. Zaczął grać dobrze, doprowadził do stanu 3:1. Wydawało się, że opanował sytuację na korcie. Wtedy w Gasquecie obudził się duch walki. Wykorzystał pierwszą szansę na re - breaka i zmniejszył straty, do stanu 3-2. Okazuje się, że wystarczyło wygrać serwis, aby "powrócić" do gry. Jak na złość jednak zaczęły się przydarzać młodemu Francuzowi błędy w zagrywce. Set skończył się stanem 4:2 dla Nadala. Wyraźnie podbudowany, takim obrotem sprawy, Nadal zakończył zwycięsko seta 6:3. Do rozstrzygnięcia tego meczu potrzebna była jeszcze jedna partia.

SET 3, czyli brawa za walkę, ale może innym razem

Trzecia partia, to bardzo wyrównana gra. O zwycięstwie w meczu rozstrzygnął jeden drobny błąd. Taki właśnie przydarzył się młodemu Francuzowi podczas serwisu. Nadal wygrał gema 3:2 i nie wypuścił już zwycięstwa z rąk. Set zakończył się wynikiem 6:4, dla Nadala. Daje mu 2. miejsce w tabeli grupy złotej.

Ogromne brawa za walkę, należą się 21-letniemu Francuzowi. Przez prawie 2 sety grał jak równy z równym
z wyżej notowanym rywalem. Set zakończył się wynikiem 6-4 dla Nadala co daje mu dopiero 2. miejsce w tabeli grupy złotej.

W drugim spotkaniu tej grupy zmierzyli się dwaj debiutanci. Serb Novak Djoković, który obecnie klasyfikowany jest na 3. pozycji w rankingu oraz hiszpański tenisista David Ferrer (szósty w rankingu). Wygrał, po wyrównanym spotkaniu, Hiszpan w stosunku 6:4, 6:4.

Kolejne mecze w tej grupie już we wtorek. Niewątpliwie walka o awans do półfinału będzie trwała do ostatniej serii spotkań tej grupy, które odbędą się w czwartek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

ja również :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) za zainteresowanie tematem. Liczę na więcej artykułów związanych z tenisem :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.