Facebook Google+ Twitter

Masters of Dirt - Freestyle Motocross w Spodku

Już po raz kolejny do Katowickiego Spodka zawitali najlepsi zawodnicy we Freestyle Motocrossie, tym razem pod szyldem „Masters of Dirt”. Kibice którzy przybyli na zawody, zobaczyli niezwykłe pokazy powietrznych ewolucji na motorach i BMX-ach.

„Masters of Dirt” to największa impreza motocrossowa na świecie. Świadczą o tym między innym lista 14 zawodników, aż z 5 kontynentów. Pierwsze zawody z tego cyklu odbyły się w Austrii w 2000 r. W krótkim czasie zawładnęły całą Europą, teraz zadebiutowały również w Polsce.

17 i 18 października 2008 roku, „Spodek” ogarnął ryk silników, zapach spalin. Zawodnicy zafundowali widowni niezwykłe emocjonujące widowisko. Wśród gwiazd o międzynarodowej sławie byli m.in. Ronnie Renner, który jest rekordzistą „skoku wzwyż na motorze” (18,03 m), Busty Wolter (Niemcy) czy aktualny lider Motocrossowych Mistrzostw Świata Remi Bizouard (Francja), w zawodach walczył również Polak - Bartek Ogłaza.

W pierwszej serii zawodnicy na pokazanie swoich umiejętności mieli 1,5 min., i walczyli o miejsce w finale, gdzie mogło wystąpić jedynie 6 zawodników. Już po pierwszym przejeździe, wiadomo było, że konkurencja będzie zacięta i nikt nie pozwoli sobie na najmniejszy błąd. Każdy zawodnik był lepszy w innym triku, np. Ronnie Renner pokazał swojego popisowego „Whipa”, Remi Bizouard wprost w nieprawdopodobny sposób wykonywał „Tsunami”, Gabriel Villegas (Chile) popisywał się „Supermanem”. Cała 10 robiła oczywiście „backflipa”, „switchblada”, „heart attack”, jak również inne również wyśmienite triki.

Bezkonkurencyjny zarówno 17 jak i 18 października okazał się Remi Bizouard , jednak do samego końca toczyła się walka o 2. i 3. miejsce. Wielką odwagą wykazali się Travis Bart (USA), jak również Bart (Czechy), którzy swoje ewolucje wykonywali na małych motorkach o pojemności 50 cm3. Wielkie zdziwienie na twarzach publiczności wywołał Australijczyk - Jon Guetter, który na quadzie wykonywał salta do tyłu (backflip). Pewnego rodzaju niespodzianką można nazwać występ Bartka Ogłazy, który ani razu nie awansował do finałowego przejazdu. Dopiero w drugim dniu zajął drugie miejsce w „skoku wzwyż”, czyli skoku ze specjalnej rampy, jednak i tak to nie zaspokoiło ambicji kibiców jak i zawodnika. Na koniec zawodnicy przygotowali specjalny przejazd tak zwany „pociąg”, polegał on na tym, że wszyscy zawodnicy wykonywali ten sam trik, bardzo szybko, po sobie.


II seria

1. Remi Bizouard - 242 pkt.
2. Gabriel Villegas - 208 pkt.
3. Massimo Bianconcimi - 197 pkt
4. Alstair Sayer - 193 pkt.
5. Ronnie Ronner - 175 pkt
6. Luke Smith - 160 pkt (upadek)
Konkurs „Skok wzwyż"
1.Alstair Sayer (Botswana) - 7,5 m
2.Ronnie Renner - 7,5 m
3.Bartek Ogłaza - 7 m
4. Kim Haase (Niemcy) - 5,50 m

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.