Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

14785 miejsce

Masz alergię na psa, a chciałbyś go mieć? Już jest to możliwe!

Kto kocha psy, a ma alergię na sierść - teraz może mieć własnego towarzysza. W ostatnich latach pojawiły się hodowle psów hipoalergicznych, przyjaznych alergikom.

Nasz Labradoodle rośnie jak na drożdżach. / Fot. Fot. Halina Krüsch CzopowikOsoby, które kochają psy z pewnością nieraz poszukiwały odpowiedniej rasy dla „swoich alergenów”. Alergia wcale nie musi przecież oznaczać rozstania się z myślą o zakupie psa. Istnieją już psy, których hodowcy zapewniają, iż nie wywołują uczuleń. Odpowiednimi psami dla alergików są m.in. Yorki, West Teriery, psy albinosy, np. Golden Retriever.

Okazuje się jednak, że nie dla wszystkich alergików są one przyjazne. Niektórych uczulają. Jest już jednak nowa rasa psów, których hodowla rozpoczęła się w Australii w 1988 roku i jest odpowiedzią na pojawiające się zapotrzebowanie na psy hipoalergiczne. Psy te nazywają się Labradoodle.

Labradoodle to hybrydowa rasa powstała ze skrzyżowania labradora z pudlem.
Nasz 6 tygodniowy Labradoodle na swoim pierwszym spacerze. / Fot. Fot. Fot. Halina Krüsch Czopowik
Psy tej rasy są wymarzonymi psami dla alergika. Nie tylko nie uczulają (mają włosy, nie sierść), ale są to też bardzo mądre psy. Umieją i lubią współpracować z ludźmi. Są też bardzo radosne, a swoimi zabawami potrafią rozśmieszyć towarzystwo. Doskonale też wyczuwają moment, kiedy mają stać się czujnym i opiekuńczym psem.

Labradoodle mają piękne atletyczne ciało, duże oczy, zwisające uszy oraz, co bardzo ważne, nie linieją. Polecane są jako psy dla rodziny.

Doskonale także dotrzymają towarzystwa osobie samotnej. Są bardzo żywotne oraz posłuszne. Mają niewielkie tendencje do agresji czy szczekania, są delikatne w podejściu do dzieci i innych zwierząt. Osiągają bardzo wysokie wyniki w treningach posłuszeństwa. Są bardzo dobrymi przewodnikami dla osób niewidomych.
Wielka miłość - obopólna. / Fot. Fot. Halina Krüsch Czopowik
Kiedy piszę ten tekst, pod moimi nogami leży akurat mały, 12-tygodniowy Labradoodle, nasz rodzinny pies.

Moja wnuczka ma alergię na psią sierść. Z naszym Labradoodle przeszła test i wynik jest negatywny, żadnego uczulenia. To wielka radość dla nas, gdyż kochamy psy.

Labradoodle stają się coraz bardziej popularną rasą w Europie. Też i w Polsce rośnie zainteresowanie tą rasą. W kraju są już dwie hodowle tych psów. Największa jest na Śląsku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Sama jestem alergikiem, i to az ze szczepionkami w ciagu roku. Porażka ponieważ często opiekuje się końmi osiołkami lamami pieski kotki, w domu mięliśmy tchórzofretkę, wciąż te same powracające problemy zdrowotne. Ale to nic przyjaźń, kwestia porozumiewania się ze zwierzętami jest silniejsza ode mnie, i nie przestrzegam zakazów nakazów lekarzy, jest tak jak natura nas stworzyła. Jedni Stronia , drudzy swój talerz by oddali, dla najwierniejszych przyjaciół.pionkami w ciagu roku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Daria Wczoraj 09:43
"Psy "hipoalergiczne" powinni mieć tylko ludzie o silnej alergii. Większosć z alergików ma lekką alergię i dla nich przebywanie z psem czy kotem jest akurat wskazane". Dario, ciekawe jest to co mówisz. A na czym w takim bądź razie polega lekka alergia? Jakie są jej objawy, że przy niej wskazane jest nawet przebywanie z psem czy kotem?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Daria
  • Daria
  • 10.02.2012 09:43

Przez 13 lat żyłam z psem w typie dalmatyńczyka i nawet nie wiedziałam, że jestem uczulona na sierść. Przy nim do domu wprowadziłam jeszcze dwa koty, na które również nie reagowałam. Dopiero po śmierci psa okazało się, że jest to alergia, na szczęscie lekka. Mogę spokojnie przebywać ze zwierzętami ale mój organizm musi się do nich przyzwyczaić. Teraz mam rottka przy którym jeszcze trochę kicham, ale na szczęście coraz mniej.
Psy "hipoalergiczne" powinni mieć tylko ludzie o silnej alergii. Większosć z alergików ma lekką alergię i dla nich przebywanie z psem czy kotem jest akurat wskazane.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Pati Dzisiaj 12:01
Rany, to ile jest tych alergenów, na które człowiek może być uczulony? Widać, że w dzisiejszych czasach układ immunologiczny człowieka jest do kitu... szaleje z byle powodu. Hihihi...! myślę, że lepiej już będzie jak naukowcy zaczną w końcu człowieka modyfikować... nie pieski.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Pati
  • Pati
  • 08.02.2012 12:01

niektóre "hipoalergiczne" psy nadal uczulają, bo nie zawsze alergia na psa jest alergią na sierść, coraz częściej alergenem są ślina oraz naskórek.
Czy hodowcy i tak zamierzają zmodyfikować psiaki??

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teraz wiem już wszystko. Bardzo dziękuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Robert Grzeszczyk
Ha, to pięknego masz psa. Bardzo mi się Akity podobają. Mój ostatni pies, to Dog Arlekin, zmarł biedulka na zawał serca. Niestety, psy tej ogromnej rasy żyją stosunkowo krótko.
Naukowcy już od dawna wiedzą, które z psich genów odpowiadają za wielkość psa i za cechy charakterystyczne jego sierści W przypadku Labradoodle, zanim je w Australii zaczęto hodować na szerszą skalę, powstały 2 centra, w których prowadzono odpowiednie krzyżowania zwierząt przebadanych genetycznie, tak by wyeliminować zarówno lnienie jak i choroby genetyczne, którymi obciążone są zarówno pudle jak i labradory. Wynikiem ich żmudnej pracy są właśnie Labradoodle. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Halino, mam rodowodowego akitę i wiem co to jest rasa. Na szczęście nie mam alergii. Lecz czym innym jest odpowiedni dobór i krzyżowanie a czym innym ingerencja w osobniczy zasób genowy. A to stwierdziłaś: "...w wyhodowaniu Labradoodle bez ingerencji w materiał genetyczny się nie obyło.", nie wiem czy całkiem świadomie. Przyznam, że nie znam tej rasy i dlatego trochę mnie zdziwiły Twoje słowa o genetycznej ingerencji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Robert Grzeszczyk
Domyślam się, że żartujesz... hihihi...! ale też i zdrowo przesadzasz. Owieczka Dolly powstała przez klonowanie, natomiast psy rasowe hodowane są poprzez dobór najdoskonalszych osobników, udoskonalaniu danej rasy, jak i ugruntowywaniu cech dla niej charakterystycznych. Labradoodle mają właśnie udoskonalone włosy, hipoalergiczne i nieliniejące. A to dla alergika jest najważniejsze. Tak że każdy kto kocha psy, a cierpi na alergię, Labradoodle jest dla niego idealnym psem. Dowodem na to jest moja wnuczka (o której wspominałam), ona ma okropną alergię na psy, a przy Labradoodle żadnej. Teraz jest przeszczęśliwa, że ma psa i w nim wiernego przyjaciela, a pies, że ma kochający dom. Czyż nie to jest najważniejsze?

Komentarz został ukrytyrozwiń
olek
  • olek
  • 07.02.2012 08:33

i powstała alternatywa depilacji sierściuchów

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.