Pozycja materiału w rankingach:
Kto kocha psy, a ma alergię na sierść - teraz może mieć własnego towarzysza. W ostatnich latach pojawiły się hodowle psów hipoalergicznych, przyjaznych alergikom.
Osoby, które kochają psy z pewnością nieraz poszukiwały odpowiedniej rasy dla „swoich alergenów”. Alergia wcale nie musi przecież oznaczać rozstania się z myślą o zakupie psa. Istnieją już psy, których hodowcy zapewniają, iż nie wywołują uczuleń. Odpowiednimi psami dla alergików są m.in. Yorki, West Teriery, psy albinosy, np. Golden Retriever. 

Zobacz także:
Artykuły
(26)
Galerie
(41)
Średnia ocen
(4.38)
Miejscowość: Zagranica | Kraj: Niemcy
O mnie: Jestem urodzoną optymistką... i dobrze mi z tym. Nigdy nie rozpamiętuję złych chwil w życiu, wyciągam z nich jedynie pozytywne wnioski na przyszłość… dzięki czemu, posiadłam sztukę bycia szczęśliwym... i jestem szczęśliwa. Zapraszam na... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Yvette Popławska-Matuszak 17.02.2012 20:38
Sama jestem alergikiem, i to az ze szczepionkami w ciagu roku. Porażka ponieważ często opiekuje się końmi osiołkami lamami pieski kotki, w domu mięliśmy tchórzofretkę, wciąż te same powracające problemy zdrowotne. Ale to nic przyjaźń, kwestia porozumiewania się ze zwierzętami jest silniejsza ode mnie, i nie przestrzegam zakazów nakazów lekarzy, jest tak jak natura nas stworzyła. Jedni Stronia , drudzy swój talerz by oddali, dla najwierniejszych przyjaciół.pionkami w ciagu roku.
Halina Krüsch Czopowik 11.02.2012 20:01
@Daria Wczoraj 09:43
"Psy "hipoalergiczne" powinni mieć tylko ludzie o silnej alergii. Większosć z alergików ma lekką alergię i dla nich przebywanie z psem czy kotem jest akurat wskazane". Dario, ciekawe jest to co mówisz. A na czym w takim bądź razie polega lekka alergia? Jakie są jej objawy, że przy niej wskazane jest nawet przebywanie z psem czy kotem?
Daria 10.02.2012 09:43
Przez 13 lat żyłam z psem w typie dalmatyńczyka i nawet nie wiedziałam, że jestem uczulona na sierść. Przy nim do domu wprowadziłam jeszcze dwa koty, na które również nie reagowałam. Dopiero po śmierci psa okazało się, że jest to alergia, na szczęscie lekka. Mogę spokojnie przebywać ze zwierzętami ale mój organizm musi się do nich przyzwyczaić. Teraz mam rottka przy którym jeszcze trochę kicham, ale na szczęście coraz mniej.
Psy "hipoalergiczne" powinni mieć tylko ludzie o silnej alergii. Większosć z alergików ma lekką alergię i dla nich przebywanie z psem czy kotem jest akurat wskazane.
Halina Krüsch Czopowik 08.02.2012 16:13
@Pati Dzisiaj 12:01
Rany, to ile jest tych alergenów, na które człowiek może być uczulony? Widać, że w dzisiejszych czasach układ immunologiczny człowieka jest do kitu... szaleje z byle powodu. Hihihi...! myślę, że lepiej już będzie jak naukowcy zaczną w końcu człowieka modyfikować... nie pieski.
Pati 08.02.2012 12:01
niektóre "hipoalergiczne" psy nadal uczulają, bo nie zawsze alergia na psa jest alergią na sierść, coraz częściej alergenem są ślina oraz naskórek.
Czy hodowcy i tak zamierzają zmodyfikować psiaki??
Robert Grzeszczyk 08.02.2012 10:53
Teraz wiem już wszystko. Bardzo dziękuję.
Halina Krüsch Czopowik 07.02.2012 10:32
@ Robert Grzeszczyk
Ha, to pięknego masz psa. Bardzo mi się Akity podobają. Mój ostatni pies, to Dog Arlekin, zmarł biedulka na zawał serca. Niestety, psy tej ogromnej rasy żyją stosunkowo krótko.
Naukowcy już od dawna wiedzą, które z psich genów odpowiadają za wielkość psa i za cechy charakterystyczne jego sierści W przypadku Labradoodle, zanim je w Australii zaczęto hodować na szerszą skalę, powstały 2 centra, w których prowadzono odpowiednie krzyżowania zwierząt przebadanych genetycznie, tak by wyeliminować zarówno lnienie jak i choroby genetyczne, którymi obciążone są zarówno pudle jak i labradory. Wynikiem ich żmudnej pracy są właśnie Labradoodle. Pozdrawiam!
Robert Grzeszczyk 07.02.2012 09:43
Halino, mam rodowodowego akitę i wiem co to jest rasa. Na szczęście nie mam alergii. Lecz czym innym jest odpowiedni dobór i krzyżowanie a czym innym ingerencja w osobniczy zasób genowy. A to stwierdziłaś: "...w wyhodowaniu Labradoodle bez ingerencji w materiał genetyczny się nie obyło.", nie wiem czy całkiem świadomie. Przyznam, że nie znam tej rasy i dlatego trochę mnie zdziwiły Twoje słowa o genetycznej ingerencji.
Halina Krüsch Czopowik 07.02.2012 09:31
@ Robert Grzeszczyk
Domyślam się, że żartujesz... hihihi...! ale też i zdrowo przesadzasz. Owieczka Dolly powstała przez klonowanie, natomiast psy rasowe hodowane są poprzez dobór najdoskonalszych osobników, udoskonalaniu danej rasy, jak i ugruntowywaniu cech dla niej charakterystycznych. Labradoodle mają właśnie udoskonalone włosy, hipoalergiczne i nieliniejące. A to dla alergika jest najważniejsze. Tak że każdy kto kocha psy, a cierpi na alergię, Labradoodle jest dla niego idealnym psem. Dowodem na to jest moja wnuczka (o której wspominałam), ona ma okropną alergię na psy, a przy Labradoodle żadnej. Teraz jest przeszczęśliwa, że ma psa i w nim wiernego przyjaciela, a pies, że ma kochający dom. Czyż nie to jest najważniejsze?
Donald Pottier i jego jet car, czyli... 6 tys. KM. Zobaczcie sami!
(odsłon: +887)