Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

158485 miejsce

"Masz głos, masz wybór" - w styczniu początek kolejnej edycji

Mówi się, że wystarczy aby samorząd nie przeszkadzał, a ludzie sobie poradzą. Co by jednak było, gdyby samorząd nauczył się współdziałać z obywatelami dla dobra wszystkich, a sami obywatele potrafili i chcieli wychodzić z własną inicjatywą?

Już za dwa tygodnie będzie można zgłaszać się do kolejnej edycji akcji społecznej "Masz głos, masz wybór". Jej uczestnicy będą mieli na celu zdiagnozowanie konkretnych problemów uciążliwych dla lokalnych społeczności, a następnie próbę rozwiązania ich w porozumieniu z właściwym samorządem lokalnym. Do przedsięwzięcia zgłaszać mogą się organizacje pozarządowe, jak i grupy nieformalne.

Budowa społeczeństwa obywatelskiego, pobudzenie aktywności obywatelskiej, działanie na rzecz swojej małej ojczyzny i patriotyzm lokalny to wyrażenia jakie przychodzą do głowy, gdy czyta się o tej akcji. Jej uczestnicy chcą nauczyć mieszkańców jak mogą wpływać na działanie samorządu, który sami wybrali. Jednym z celów jest to, aby nie był on już jakąś mityczną władzą, jakimiś onymi, ale ludźmi takimi jak sami obywatele, jednymi z nich. Dzięki poczuciu większego wpływu na sprawy lokalne, jakie daje akcja, umacniają się także więzy łączące ludzi z miejscem zamieszkania.

Ci, którzy zdecydują się wziąć w niej udział, nie będą pozostawieni sami sobie. Organizatorzy proponują animatorom życia lokalnego warsztaty oraz pomysły na działalność, które są oparte na doświadczeniach wcześniejszych uczestników akcji. Będą mogli także liczyć na stałą opiekę koordynatora. Ponadto organizacje pozarządowe (NGO), posiadające osobowość prawną, będą także mogły uzyskać granty pieniężne na działania. Nad rozpatrywaniem wniosków pracuje 4-osobowa komisja.

- W akcji biorą udział społecznicy, osoby zaangażowane w życie lokalne, znane mieszkańcom gminy czy miasta, jak np. wykładowcy akademiccy - mówi Karolina Błachnio ze Stowarzyszenia Szkoła Liderów, jednego z organizatorów akcji. - Sposób działania to raczej informowanie mieszkańców oraz monitorowanie realizacji obietnic, jakie samorządowcy złożyli podczas spotkań z mieszkańcami, niż patrzenie im na ręce. - dodaje.

Uczestnicy akcji organizują spotkania z prezydentami miast i burmistrzami, na których debatuje się na temat przedwyborczych obietnic, wykonania budżetu itp. Sprawdza się na nich np. ile z deklaracji złożonych na poprzednim spotkaniu zostało zrealizowanych przez samorządowców, a następnie przedstawia rezultaty działania społeczeństwu. Mieszkańcy mogą także podczas zgłosić swoje potrzeby samorządowi.

- Wymiernymi sukcesami akcji jest np. poprawa infrastruktury, która jest rezultatem działania uczestników. W Chojnicach był problem z barierami architektonicznymi dla niepełnosprawnych. Zostały one usunięte - informuje Błachnio. - W innym mieście mieszkańcy mieli duże problemy z chuliganami. Uczestnicy akcji opracowali plan działania, a następnie obserwowali jego wdrażanie. W miejscu, w którym dochodziło do aktów chuligańskich wysłano więcej odpowiednich służb. Ogólnie nie ma niepowodzeń tylko trudności w drodze do celu. Na przykład we Wrocławiu wiele organizacji biorących udział w akcji ma problem z uzyskaniem kontaktu z prezydentem. Może być to spowodowane jego brakiem czasu, lecz przyczyną może tu być także niechęć prezydenta do takich akcji.

Akcja rozpoczęła się w 2006 roku od zachęcania do głosowania w wyborach lokalnych. W przedsięwzięciu bierze udział 279 organizacji z całego kraju. Akcja trwa cały rok.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.