Facebook Google+ Twitter

Masz kamerkę w samochodzie? Ujawniając nagranie złamiesz prawo

Ujawnienie nagrania z rejestratora jazdy zainstalowanego w samochodzie może naruszać ustawę o ochronie danych osobowych. Dowodząc winy drugiego kierowcy np. podczas kolizji możemy złamać prawo.

 / Fot. materiały prasoweRejestratory jazdy montowane w samochodach cieszą się coraz większą popularnością. Spada również ich cena. Kierowcy traktują tego typu urządzenia jako rodzaj polisy. W przypadku wypadku lub kolizji nagranie może być dowodem.

Dopóki nie ujawniamy publicznie nagrań, nie łamiemy prawa. W momencie, gdy ujrzą one światło dzienne zaczyna się problem. "Gdyby takie nagranie zostało wykorzystane jako dowód w sprawie sądowej, to bez wątpienia wykroczymy poza cel osobisty, co oznaczałoby konieczność wypełnienia obowiązków związanych chociażby ze zgłoszeniem zbioru danych osobowych do rejestracji GIODO. Chociaż brzmi to absurdalnie, to takie są skutki tego, że monitoring wizyjny wciąż nie doczekał się odrębnej regulacji i ciągle w takich sytuacjach musimy posiłkować się przepisami ustawy o ochronie danych osobowych" - mówi dr Wojciech Wiewiórowski, generalny inspektor danych osobowych Gazecie Prawnej.

Ustawa nakłada również obowiązek informacyjny, zatem rejestrowani przechodnie, kierowcy powinni wyrazić zgodę na nagrywanie. GIODO zabiega o zmianę przepisów i uchwalenie ustawy o monitoringu wizyjnym. Wówczas nie obowiązywałyby powyższe normy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.