Facebook Google+ Twitter

Maszczyk o krok od medalu

W drugiej rundzie eliminacyjnej turnieju olimpijskiego w boksie Łukasz Maszczyk odnotował kolejne zwycięstwo. Tym razem startujący w wadze papierowej Polak wygrał z Jafetem Uutoni z Namibii. Od brązowego medalu dzieli go jedna wygrana.

Mimo, że reprezentant Polski był faworytem pojedynku, jego przebieg na to nie wskazywał. Były mistrz Afryki bowiem walczył chaotycznie, co nie pozwalało w pełni rozwinąć skrzydeł Maszczykowi. Po trzech rundach widniał remis 3:3. Ostatnie starcie zakończyło się stosunkiem 2:2 i tym samym o zwycięstwie zadecydowały tzw. małe punkty, których więcej na koncie posiadał Łukasz.

We wtorkowej walce ćwierćfinałowej Polak spotka się z Irlandczykiem, Paddym Barnesem, z którym Maszczyk wygrał już raz w bezpośredniej konfrontacji. Było to dwa lata temu w meczu międzypaństwowym. Jest więc zatem szansa na dobry wynik i start w półfinale. Mimo tego nie można lekceważyć pięściarza z Irlandii, bowiem to piąty zawodnik ubiegłorocznych mistrzostw świata. Jeśli udałoby sie pokonać Barnesa, bokser z Myszkowa zmierzyłby się ze zwycięzcą pojedynku Birzhan Zakjopow (Kazachstan) - Shiming Zou (Chiny).

Przed Łukaszem szansa na minimum brązowy medal. Byłby to ogromny sukces polskiego boksu amatorskiego. Ostatni raz bowiem olimpijski krążek zdobył Wojciech Bartnik na igrzyskach w Barcelonie w 1992 roku. Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak trzymać kciuki, bo dobry występ Maszczyka miałby dla nas szczególne znaczenie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.