Facebook Google+ Twitter

Maszerowali dla zaginionej Iwony

  • Źródło: Nasze Miasto
  • Data dodania: 2010-08-14 18:37

Ok. 100 osób przemaszerowało z Sopotu do Parku Reagana. Uczestnikom marszu zależy, aby jak najszybciej odnaleźć 19-letnią Iwonę Wieczorek, która zaginęła prawie miesiąc temu.

Marsz wspierający poszukiwania 19-letniej mieszkanki Gdańska Iwony Wieczorek idzie ulicami Sopotu. Iwona Wieczorek zaginęła w nocy z 16 na 17 lipca, nie wróciła do domu po piątkowej dyskotece. Jest poszukiwana przez setki policjantów. / Fot. PAP/Roman Jocher- Chodzi o nagłośnienie sprawy, bo mimo tego, że w Trójmieście jest znana, to jednak reszta Polski nie do końca wie o co chodzi. Drugi cel to nasz prywatny sprzeciw, bo ludzie nie mogą tak po prostu znikać w środku miasta - tłumaczyła intencje w jakiej zorganizowano marsz Agnieszka, wolontariuszka która włączyła się w jego organizację.

W sobotnie południe przy sopockim molo zrobiło się tłoczniej niż zwykle. Wszystkim, którzy przyłączyli się do marszu, organizatorzy rozdawali białe koszulki z czarnym znakiem zapytania na piersi. - W ten sposób zadajemy pytanie co się teraz z Iwonką dzieje, gdzie jest, co robi - wyjaśniała Iwona Wieczorek- Kinda, matka dziewczyny.

Spora część uczestników pochodu to znajomi, przyjaciele i rodzina zaginionej. Nie zabrakło też Jacka Karnowskiego, prezydenta Sopotu i ludzi, którzy w ogóle jej nie znali.

- Jestem tu, bo cała ta sytuacja jest dla mnie niewyobrażalna. Znika człowiek, a my nic nie możemy z tym zrobić. Może chociaż tak uda nam się wesprzeć rodzinę Iwony - wyjaśniała pani Magda ze Słupska. Matka Iwony nie kryła, że takie wsparcie jest teraz dla niej bardzo ważne.

- Akcje takie jak ta, dają mi większą nadzieję, że Iwona się znajdzie. To, że w poszukiwania córki zaangażowało się tyle osób dodaje mi sił, choć czasem już ich brakuje - przyznała Iwona Wieczorek-Kinda.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Ewa Szafranowicz - pozostawiam to Pani wyobraźni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Mariuszu, pana wiedza na temat tego, że była pijana bierze się z mediów czy to pan był idącym za nią mężczyzną z ręcznikiem?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bezsensowna akcja, gdyż sprawa jest od dawna nagłośniona na całą Polskę przez TV, radio i gazety (począwszy od TVP na "Fakcie" skończywszy). Ponadto nagłośnienie sprawy nic nie może pomóc, policja od początku spełnia swoje obowiązki w kwestii poszukiwań, policji pomagają wolontariusze, jest wyznaczona nagroda, sprawą zajmował się też detektyw-recydywista Rutkowski oraz jasnowidz-oszust Jackowski. Dziewczyna dawno nie żyje. I nic dziwnego, nad ranem w mini podpita szła sama wiele kilometrów uliczkami groźnych dzielnic. Jeśli ta sprawa miałaby cokolwiek zmienić, to należałoby ją nagłaśniać jako przestrogę dla młodzieży, tysiące ludzi znika co roku w Polsce, i ten jeden przypadek może mieć znaczenie społeczne tylko jako ostrzeżenie, aby młodzi ludzie postępowali rozsądniej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Strzeliłem byka ortograficznego, piszę z telefonu i to nie jest mój pierwszy i ostatni błąd.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bogusiu, wyobraź sobie że zaginięciem Joasi interesuje sie cały świat i ŻADNA osoba poszukiwana nie jest (odstawiana na boczny tor) szuka sie do skutku. Nie wiem czy słyszałaś o przypadkach że poszukiwany nie chce być odnaleźony?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.