Facebook Google+ Twitter

Matematyka przeszkodą w dostaniu się na wymarzone studia?

Trwa rekrutacja na studia. Pierwsze listy przyjętych pojawią się najwcześniej 11 lipca. Do tego czasu zostaje tylko zastanawiać się czy tegoroczne wyniki matur, a szczególnie niezbyt dobre wyniki z matematyki, będą miały duży wpływ na końcowy rezultat procesu rekrutacyjnego.

Problemowa matematyka


Podczas minionego weekendu na większości uczelni zakończyła się rejestracja internetowa i czas na wniesienie opłat rekrutacyjnych. Teraz kandydaci na studia muszą czekać do połowy lipca na ogłoszenie list rankingowych. Czy maturzyści mają się czego obawiać, biorąc pod uwagę tegoroczne wyniki matur?

Tegoroczny egzamin maturalny zdało 75,5 procent uczniów. Język polski zaliczyło 96 procent zdających, matematykę 79 procent, a język angielski 95 procent. Plany uczniów odnośnie dostania się na wymarzony kierunek studiów najbardziej mogła pokrzyżować matematyka, która w tym roku wypadła najgorzej ze wszystkich przedmiotów obowiązkowych.

Matury z matematyki nie zdało 24,5 procenta maturzystów. Mają oni prawo do poprawy egzaminu w sierpniu w terminie wyznaczonym przez dyrektora CKE i dopiero wtedy mogą wziąć udział w procesie rekrutacyjnym na studia.

Tegoroczny wynik z matematyki jest o wiele gorszy w porównaniu z zeszłym rokiem, kiedy to poziom zdawalności dla obu poziomów wyniósł łącznie 87 procent. Dla przypomnienia należy dodać, że matematyka jest od ubiegłego roku egzaminem obowiązkowym na maturze i na poziomie podstawowym jest wymagana na większości kierunków na państwowych uczelniach, co może stać się nie lada przeszkodą dla przyszłych studentów w procesie rekrutacji.

Uczelnie wymagają matury z matematyki nawet na wydziałach nieukierunkowanych bezpośrednio na przedmioty ścisłe, takich jak Wydział Teologiczny, Wydział Nauk Historycznych i Społecznych, Wydział Nauk Humanistycznych czy Nauk Pedagogicznych.

Różne punkty widzenia


Wśród absolwentów szkół średnich zdania na temat poziomu trudności matury z matematyki w tym roku są często podzielone. Większość zgodnie twierdzi, że w 2010 roku egzamin był łatwiejszy, jednak dość często można też spotkać się z opinią, że egzamin nie był aż tak trudny, aby nie uzyskać pożądanych 30 procent, tym bardziej, że na maturze można używać kalkulatora i tablic z podstawowymi wzorami. Inni twierdzą, że egzamin był wręcz na poziomie gimnazjalnym.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

raczej nieistotne
  • raczej nieistotne
  • 07.08.2011 20:12

"Język polski zaliczyło 96 procent zdających, matematykę 79 procent, a język angielski 95 procent."
"Matury z matematyki nie zdało 24,5 procenta maturzystów." jak dla mnie to 100% - 79% to 21% a nie 24,5%


"Dla przypomnienia należy dodać, że matematyka jest od ubiegłego roku egzaminem obowiązkowym na maturze i na poziomie podstawowym jest wymagana na większości kierunków na państwowych uczelniach"
matematyka jest wymagana wszędzie dla tych którzy zdawali maturę w 2010 lub 2011

Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.