Dzień Matki jest okazją do głębszych refleksji i zastanowienia nad rolą kobiety w codziennym życiu. Współczesna Matka - Polka, to kobieta świadoma swoich wyborów i życiowych wyzwań.
Jakie jesteśmy w odróżnieniu od np. kobiet krajów zachodnich? Czy nasza rola bycia matką na przestrzeni lat uległa zmianie, czy nadal tylko jesteśmy spostrzegane i cenione jako dobre gospodynie opiekujące się gromadką dzieci, a przy okazji również dbające o swoich mężów?
Ogólna emancypacja na świecie spowodowała, że Polki nie chcą być już kojarzone lub porównywane do modelu tzw. kury domowej. Wytrwale dążą i walczą z wielką determinacją o swój udział w życiu politycznym. Poza tym zmiany, które zaszły w naszym kraju łącznie ze zmianą ustroju, stworzyły nowe warunki dla rozwoju i aktywizacji kobiet i ku pocieszeniu trend ten ma tendencję wzrostową, a nic nie wskazuje na to, by mogło być inaczej. Pomimo przeciwności. dzisiejsze młode pokolenie kobiet w tym będące już matkami, świetnie dają sobie radę, potrafią znaleźć się w każdej rzeczywistości i wykorzystać szansę jaką daje im państwo.
Czy ta przemiana współczesnych kobiet nie przeszkadza im, by być takimi samymi kochającymi matkami, dbającymi o ognisko rodzinne, jak miało to miejsce jeszcze tak niedawno. Otóż nie, a co więcej, kobiety potrafią dążyć do swoich priorytetów, jakimi jest praca zawodowa, kariera i równocześnie nie zaniedbywanie rodziny. Doskonale potrafią pogodzić wszystkie te elementy. Nadal Polki uważane są jako nad wyraz opiekuńcze względem swoich dzieci i nawet najnowocześniejsze aspekty w ich myśleniu nie wykluczają zainteresowania i dbania o swoją rodzinę.Zobacz także:
Artykuły
(82)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.90)
Miejscowość: Zabrze | Kraj: Polska
O mnie: Zajmuję się mniejszościami etnicznymi moje art.można przeczytać w "Dialog-Pfeniben" "Wolność bez granic" "Świat". Zajmuje się turystyką. Jestem członkiem Stowarzyszenia Polskich Mediów W-wa oraz Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jolanta-Maria Budniak 31.05.2011 22:16
Basiu, pewne zachowania , okazywanie uczuć, nadopiekuńczość - to było, jest i chyba pozostanie
jako coś...naszego,kulturowego. Może i dobrze, bo wtopienie się w taką jedną "bryłę" ....byłoby
szaro i...Nie dajmy się znowu tak całkiem "sprzedać". Niech każdy mieszkaniec innego państwa zachowa coś
swojego...i kochajmy nasze mamy po swojemu, po naszemu....i tego życzę wszystkim żyjącym na ziemskim globie.... :-)))))
BARBARA Romer Kukulska 29.05.2011 22:08
Tak, ALE. ale tą nadopiekuńczością krzywdzimy własne dzieci. Świat się zmienił właśnie dzięki emancypacji nie tylko dla kobiet i matek, ale dla ich potomstwa także. O tym zapominamy. Dzieci dorośleją i usamodzielniają znacznie szybciej niż kiedyś i z tym matkom jest się trudno pogodzić. Mam wrażenie, że nie ma już pojęcia matki Polki , jest Matka Europejka, albo po prostu Mama. kochana Mama.
KOBIETKA 26.05.2011 14:20
Dziejuję za życzenia! Zgadzam się,że nasza rola zmieniła się jak świat wokół nas. I to jest PIĘKNE.TYLE MOŻEMY!Plus dla autorki!
Magdalena 26.05.2011 14:10
Pozdrowienia dla wszystkich Mamusiek z sercem na dłoni /bez względu na to czy w fartuszku, czy w kostiumie/
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +260)