Facebook Google+ Twitter

Matura 2012: "To było piekło"? Podsumujmy egzaminy maturalne 2012!

To było piekło - mówi Paulina, zeszłoroczna maturzystka, wspominając chwile, kiedy to ona zdawała egzamin dojrzałości. Jaka była tegoroczna matura? Czy osoby, które mają egzamin przed sobą, już się przygotowują? A może matura to bzdura?

Sonda

Tegoroczna matura była...

Już po egzaminach! Co o tegorocznej maturze sądzą zeszłoroczni, tegoroczni i przyszłoroczni maturzyści? / Fot. Flickr/dcJohn (CC BY 2.0)Już po maturach! Dzisiaj w niektórych miejscach odbywały się jeszcze egzaminy z przedmiotów zdawanych w języku obcym. Tak, to koniec egzaminów! Wszyscy tegoroczni maturzyści mogą teraz odetchnąć, rozkoszując się najdłuższymi wakacjami w życiu.
Ile czasu przygotowywali się do egzaminów? W sumie to trudno powiedzieć, ale koło kilku miesięcy - mówi Sandra Michalczuk, absolwentka XI Liceum Ogólnokształcącego w Białymstoku. Całe liceum przygotowywała się Katarzyna, absolwentka I Liceum Ogólnokształcącego w Białymstoku, również tegoroczna maturzystka. Jak mówi, matura była prosta, jednym zaskoczeniem był trudny WOS. Podobne zdanie ma Sandra: Matura nie sprawiła mi większego problemu do pewnego momentu... do czasu, kiedy nie otworzyłam arkusza rozszerzonego z wosu. Rozumiem, że poziom rozszerzony to nie zabawa, ale według mnie ten był nieco za trudny - zauważa.

Prosta matematyka na poziomie podstawowym?


W sieci można znaleźć wiele żartobliwych treści na temat tegorocznej, obowiązkowej matury z matematyki. Jak oceniają ją tegoroczne maturzystki?
Uważam, że była prosta, jednak taka powinna być matura podstawowa z matematyki, aby każdy był w stanie ją zdać. Nie wszyscy mają matematyczne umysły. Jak komuś się nie podoba poziom, to niech pisze rozszerzenie - mówi Katarzyna, uczaća się w liceum w klasie o profilu humanistycznym. Sandra także uważa, że dla miłośników matematyki jest właśnie poziom rozszerzony, z którym maturzyści nie mieli już tak łatwo.

Paulina, zeszłoroczna maturzystka, zauważa, że arkusz podstawowy z matematyki był dużo łatwiejszy niż w 2011 roku. Moim zdaniem była bardzo prosta i bez większego przygotowania można było ją zdać - zauważa Aneta, ucząca się obecnie w Technikum Zawodowym nr 8 w Białymstoku.

Podstawa i rozszerzenie rozdzelone


W tym roku maturzyści, zdający dodatkowo język polski czy matematykę na poziomie rozszerzonym, pisali je następnego dnia po podstawie. To bardzo dobre rozwiązanie, pisałam język polski i dużo łatwiej było mi się skupić dzień później, po 1. maturze byłam zmęczona, więc nie wyobrażam sobie zasiadać do kolejnej w tym samym dniu - mówi Sandra Michalczuk, tegoroczna maturzystka, zdająca na poziomie rozszerzonym język polski i WOS. Innego zdania jest Katarzyna - według niej lepiej jest pisać podstawę i rozszerzenie tego samego dnia.

Paulina, zdająca maturę w 2011 roku zauważa, że napisanie 2 wypracowań z języka polskiego jednego dnia jest zbyt dużym obciążeniem. Według Katarzyny, absolwentki VIII Liceum Ogólnokształcącego w Białymstoku, takie rozwiązanie przydałoby się także w przypadku języków obcych. Wspomina, jak w poprzednim roku zdawała język rosyjski na poziomie podstawowym i rozszerzonym. Przyznam, że było ciężko, bo od samego rana do wieczora spędzasz dzień w szkole - mówi. Także Mateusz Trzciński, który maturę będzie zdawał w przyszłym roku uważa, że rozszerzenia lepiej jest pisać kolejnego dnia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Daniel Dawidowicz
  • Daniel Dawidowicz
  • 26.05.2012 18:01

Niezmiernie ciekawy wpis. Pewnie sporo czasu zajęło zdobycie materiałów. Tymbardziej duże gratulacje!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Joanna Józefowicz
  • Joanna Józefowicz
  • 25.05.2012 23:02

"Matura to bzdura" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sporo nowego dowiedziałem się o maturze. Takie teksty w serwisie cieszą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.