Facebook Google+ Twitter

Maturzyści chcą walczyć o "łagodny wymiar kary"

Na stronach programu "Dzień dobry TVN", pod wczorajszą audycją na temat nowej matury, pojawia się wiele komentarzy maturzystów, którzy zbulwersowani są zbyt wysokim, według nich, poziomem egzaminów. Myślą o ankietach i listach protestacyjnych do CKE.

To tylko niektóre z licznych reakcji maturzystów, w większości niezadowolonych / Fot. screen z http://dziendobrytvn.onet.pl/1485399,aktualnosci.htmlSzczególnie krytykowana jest matura podstawowa z języka polskiego, konkretnie motyw snu w "Lalce" B. Prusa. Maturzyści nie szczędzą ostrych słów na temat egzaminu z wiedzy o społeczeństwie na obu poziomach. Pojawiają się apele o nagłośnienie całej sprawy. Uczniowie liczą na łagodniejsze traktowanie ich prac przez egzaminatorów.

***
 / Fot. Tomasz Bołt/PolskaUważam, że tegoroczna matura z polskiego była na bardzo wysokim poziomie, podobnie jak WoS. Być może spowodowane jest to tym, że CKE już wcześniej wiedziała, jak mała liczba osób przystąpi do matury na poziomie rozszerzonym, toteż na podstawowym poprzeczkę postawiła zdecydowanie niżej niż w latach poprzednich. Zastanawiam się, co w sytuacji, gdy w szkole nie omawiało się np. wiersza Tetmajera? Czy takie przypadki również są indywidualnie rozpatrywane, podobnie jak u gimnazjalistów? Jaki cel niesie w sobie matura 2008, określana mianem najtrudniejszych ze wszystkich od 2005 roku?

Zachęcam wszystkich użytkowników Wiadomości24.pl (i nie tylko) do komentowania. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Czy dyrektor Marek Legutko powinien zareagować na opinie uczniów? Być może absolwentom uda się coś zdziałać i matura 2008 przejdzie do historii jako sprawdzana według klucza opracowanego dzięki społeczeństwu obywatelskiemu, o którym mowa była na samej maturze...?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (29):

Sortuj komentarze:

A CKE wzięła chyba to sobie jednak do siebie. Widzieliście najnowszy komunikat na jej oficjalnej stronie? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Chodzi o to, ze ja sobie mogę pisać a egzaminator sobie w kluczu będzie miał napisane co innego, a ja dopasować sie do tego klucza nie umiem i koniec."
Ale czy w zeszłym roku było inaczej? Nie. Było dokładnie tak samo. Więc nie widzę różnicy na tym polu... ;)

"jednak nie sposób przerobić każdego wiersza Tetmajera, niestety :("
Wszystko to, jest winą systemu oświaty. Gdyby wciąż istniały licea czteroletnie, łatwiej byłoby przedstawić uczniom całość materiału. Tymczasem w mojej szkole na jedną lekturę poświęcało się dwie godziny lekcyjne i tym sposobem potrafiliśmy omówić pobieżnie nawet 3 tygodniowo. Szkoda tylko, że mało kto wyniósł z tych lekcji cokolwiek. Chodziło tylko o to, aby zdążyć ze wszystkim... Bezsens.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pewnie ze będzie dobrze:D W razie czego - poprawka w sierpniu lub za rok :D

hmmm... ciekawe, ile razy można poprawiać...? :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Oda do młodości" - to zazwyczaj omawia się w szkołach, jednak nie sposób przerobić każdego wiersza Tetmajera, niestety :( Miejmy nadzieję, że będzie dobrze i już :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

OK.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kajetan, to, ze wiersza moze i nie bylo na lekcjach, wcale nie oznacza, ze nie moze go byc na maturze. Tak psize wyraznie w wymaganaich i standardach na stronie CKE. Wiersze musza byc utrzymane w takiej samej konwencji jak material omawiany na lekcjach i to caly wymog. Nikt nie uzna takie skargi, ze takiego wiersza nie bylo....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ach... A w tekście, tam, gdzie jest mój komentarz, miało być, że CKE na podstawowym postawiła poprzeczkę zdecydowanie wyżej, nie niżej :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Inaczej będzie patrzał na to ten, kto nie jest tegorocznym maturzystą, a inaczej my. Mam te same odczucia jak guzik709. Po prostu przychodząc na maturę tegoroczną czuje się, że coś jest nie tak, że te arkusze nie są takie, jak wszystkie poprzednie i tyle. Nawet jeśli poszło dobrze to jest jakiś niedosyt, niesmak :) Ale myślę, że już możemy skończyć temat matur;) Było, minęło, nie wróci, chyba, że CKE coś wymyśli. Teraz trzeba się modlić o wyrozumiałość sprawdzających i oby to było realizowanym faktem: link .html Pozdrawiam:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Poza tym, o czym my mówimy xD Skoro Szymborska wg nowej matury nie potrafi zinterpretować własnego wiersza, a profesorowie ledwie ja zdają, to chyba najlepiej pokazuje, ze z tym systemem COŚ jest nie tak...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grease - to dość dziwne, bo ja arkusze z poprzednich lat rozwiązywałam na 70-80 %... Teraz zastanawiam sie czy będę mieć 50%...
Nie twierdze, że to było nie do przejścia, bo do przejścia na pewno było... Ale sam fakt, ze idziesz na egzamin ze świadomością poprzednich arkuszy, które rozwiązywałeś w godzinę i sie śmiałeś z ich łatwości i dostajesz tam coś takiego jest nie fair:P Bo od razu sobie człowiek wbija do głowy, ze coś jest trudne, ze czegoś nie wie i w efekcie pisze bzdury, choćby wiedział...

Polski rozszerzony nie był dramatycznie trudny... Pytania do tekstu nie były łatwe, owszem. Jednak już temat wypracowania był wręcz banalny :D Przynajmniej 2... Wychodząc z sali pomyślałam ze w gimnazjum mogłabym na taki temat pisać wypracowanie. Tylko,ze to nie o temat chodzi... Chodzi o to, ze ja sobie mogę pisać a egzaminator sobie w kluczu będzie miał napisane co innego, a ja dopasować sie do tego klucza nie umiem i koniec.
Chodzi o ogólność tego tematu - w tym tkwi jego trudność... Gdyby rzucili temat, w którym są odwołania do jakiejś innej epoki, łatwiej byłoby się wstrzelić w klucz, bo odwołania są takie a takie i koniec. Dlatego moim zdaniem Twoja, Aleandro matura była łatwiejsza :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.