Facebook Google+ Twitter

Mauzoleum Lecha

Na fasadzie Pałacu Prezydenckiego mamy już tablicę upamiętniającą ofiary katastrofy, znamy też stanowisko Episkopatu, rządu i harcerzy, a jednak krzyż pod Pałacem nadal stoi, bo jego obrońcy domagają się pomnika.

Wydawać by się mogło, że obrońcom krzyża wytrącono z ręki ostatni argument. Domagali się tam tablicy i takową przytwierdzono do elewacji pałacu. Episkopat w porozumieniu z harcerzami i stroną rządową podjął decyzję o przeniesieniu krzyża do świątyni, gdzie w skupieniu i zadumie będzie można oddać część ofiarom tej tragedii. Okazuje się jednak, że tablica pamiątkowa nie jest już wystarczającym uhonorowaniem ofiar katastrofy - takim godnym upamiętnieniem byłby, zdaniem obrońców krzyża i szanownego pana prezesa, pomnik, duży postument, dla którego plac przed Pałacem byłby najodpowiedniejszym miejscem. Z powyższego wynika, że nadal mamy sytuację patową i wszelkie próby przeniesienia wspomnianych desek zbitych na krzyż, spotkają się z gwałtownymi protestami fanatyków „religii Kaczyńskiego”.

Cel


Sam prezes jest ostatnio dość powściągliwy w swoich wypowiedziach na temat krzyża i stanowiska Episkopatu, jednak „bulteriery” PiS nad wyraz jasno precyzują o co chodzi szefowi. Poseł Girzyński zaproponował bowiem takie rozwiązanie: „Należy przenieść pomnik Poniatowskiego, a na tym miejscu postawić pomnik Pana Prezydenta Kaczyńskiego". Teraz już wszystko jasne. Jarosławowi nie chodzi o upamiętnienie ofiar katastrofy, do której - wszystko na to wskazuje - przyczynił się Lech. Pan prezes skutecznie manipulując obrońcami krzyża, zamierza trwale zapisać w historii państwa nazwisko Kaczyński. Pomysł posła Girzyńskiego internauta, posługujący się Nickiem ”Książę Poniatowski” nazwał szczytem bezczelności, wysuwając przy tym jeszcze śmielszą propozycję (http://fakty.interia.pl/polska/news/kaczynski-o-stanowisku-episkopatu/komentarze,1518322,,3236826): „Ja proponuję więcej, zburzyć Wawel, a nad miejscem spoczynku Wielkiego Wodza wznieść okazałe MAUZOLEUM”.

Kolejny internauta przedstawiający się jako „analityk”, w tym samym miejscu, tak skomentował ten pomysł: „Ma stanąć pomnik prezydenta, który skłucił nas z Rosją i swoim zachowaniem np. w Brukseli wystawiał na pośmiewisko Polskę a jego jedyną zasługą jest to, że zginął w katastrofie smoleńskiej/ zresztą wszystko na to wskazuje prawdopodobnie na własne i jego brata życzenie/”(pisownia oryginalna).

Podsumowanie


Moim zdaniem Pan prezes w swej frustracji po przegranej kampanii prezydenckiej, tak dalece zapędził się w budowaniu wokół śmierci swego brata martyrologicznego mistycyzmu, że nie zważając na logiczne argumenty, oskarża rząd Tuska o spowodowanie tej katastrofy, poprzez zaniechanie zakupu nowych samolotów. To tylko jedna z teorii spiskowych, jednak najistotniejszym jej elementem jest fakt, że Jarosław, będąc swego czasu premierem, miał możliwość zakupienia nowych maszyn. Nie uczynił tego, a rozstrzygnięty już przetarg został unieważniony. Czyżby więc premier Jarosław Kaczyński miał zamiar uśmiercić ówczesnego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (22):

Sortuj komentarze:

Ależ panie Zdzisławie, słyszałem, że ostatnia powódź w dolnośląskim, spowodowana była właśnie modłami. Obrońcy krzyża modlili się o deszcz dla ochłody, ale podali niewłaściwe namiary... Chyba nie chce pan, aby moje modły spowodowały podobny kataklizm?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aniu, super! I zgodnie z wolą internautów pod pomnikiem zejście do mauzoleum rodziny Kaczyńskich.
Cytuję wypowiedź innego internauty:
"To hańba by TAKI prezydent nie miał własnego muzeum.Powinno się też usypać minimum dwa kopce.Domagam się też aby w każdym mieście co najmniej jedna ulica i jeden plac nosił nazwę Kaczyńskiego.Ta tablica nie ma nawet złotych liter, którymi powinno się pisać JEGO nazwisko.To naprawdę HAŃBA.Zapomniałem napisać, że lotnisko na Okęciu powinno się nazywać Lotnisko im. Kaczyńskiego. Proponuję w każdym mieście Kaczyńskiego na koniu!"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Widziałam różne projekty pomnika ,który mógłby stanąc przed Pałacem Prezydenckim.

Zdecydowanie stawiam na ....http://www.youtube.com/watch?v=eVoiaLm8hGE&feature=related

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przepraszam, ale to może niektórych zaboleć. Powtórzę to, co usłyszałem: "Kaczyńskiego (Lecha) trzeba było potrzymać na Wschodzie trochę dłużej. Zabalsamować go, a potem pokazywać całemu światu. Co pokazywać? - Jak można z ojca narodu stać się płonącą zapałką w składzie benzyny". I ten Wawel i ten krzyż to bardzo dyskusyjne sytuacje. A im dłużej PiS będzie grał swoje gierki, tym mniej szacunku pozostanie dla tragicznie Zmarłych pod Smoleńskiem. PiS i jego lider - Jarosław Mały Krzyklawy - to zgrana karta. Bo PiS-owcy poza prowokowaniem awantur, nie potrafią nic więcej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Henryku ,każdy z wymienionych pomników powinien zawierać motyw charakteryzujący działalnoość i niezwykłe zasługi L.Kaczyńskego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dodać należy, że wokół tych pomników powinien być płot z 95 krzyży...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy wtedy pani Joanna odwiąże się od harcerskiego krzyża ? - ja bym jej nie odwiązywał.
Będzie kolejnym kandydatem to kolejnego mauzoleum męczeństwa i poświecenia nie wspominając o głupocie oczywiście.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Daje 4* bo miało być ostro o głupocie niektórych a jest wyważony artykuł chociaż pan Mac i tak pewnie powie ze ma inne zdanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Henryku,jeden z internautów (niejaki obserwator z daleka),zaprezentował niezwykle interesujące rozwiązanie w sprawie krzyża i upamiętnienia naszego niezwykle utalentowanego(byłego) prezydenta LKaczyńskego.
"Otóż moim zdaniem, by zaspokoić oczekiwania Jarosława Kaczyńskiego trzeba zrobić tak, jak poniżej;

Pierwszy pomnik Lecha Kaczyńskiego trza postawić przed rodzinnym domem. To może być pomnik chłopięcej postaci prezydenta, być może z ujętym elementem księżyca w tle.

Drugi pomnik Lecha Kaczyńskiego niech się znajdzie przed mieszkaniem w Sopocie

Trzeci pomnik to niewątpliwie siedziba Uniwersytetu Gdańskiego.

Czwarty pomnik bezwzględnie musi być postawiony przed siedzibą Komisji Krajowej " Solidarności ".

Piąty pomnik tuż przed wejściem do siedziby Najwyższej Izby Kontroli.

Szósty pomnik na dziedzińcu Ministerstwa Sprawiedliwości.

Siódmy bez dwóch zdań przed Urzędem Miasta Stołecznego Warszawy.

Ósmy, największy, najbardziej monumentalny, na wjeździe do pałacu prezydenckiego.

Czy to wystarczy Jarosławowi Kaczyńskiemu ?

Czy to wystarczy prawym i sprawiedliwym ?

Czy wtedy pani Joanna odwiąże się od harcerskiego krzyża ?"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niektórzy potrzebują dużego samochodu żeby o nich mówiono.
Kaczyńskim potrzebna piramida, kopiec i wielki pomnik.
Mały jednakże zawsze będzie mały choćby stanął wysoko.

I nie szkoda mi tych którzy sterczą na tym placu tworząc kolejny śmietnik w Warszawie.

Niektórzy ciągotki martyrologiczne wyssali chyba z mlekiem matki i wierzą że Polska jest narodem wybranym choć tylko oni w to wierzą.

Coraz to częściej upewniam się że Polska jest narodem który nigdy nie zrozumie że żaden kolejny pomnik nie uzdrowi gospodarki, nie zbuduje autostrad ani też nie poprawi finansów obywateli.

Na szczęście wśród cierpiętników krzyżowych nie ma ludzi biznesu , no chyba tylko po to żeby zarobić na wodzie i żarciu dla wiecznie czekających na mannę z nieba.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2018 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.