Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2177 miejsce

Mąż idealny. Kogo szukają Arabki w serwisach matrymonialnych?

Arabskojęzyczne serwisy randkowe udowadniają, że ideał z zachodnich romansów nie jest marzeniem wszystkich kobiet.

 / Fot. Grenavitar/http://www.flickr.com/photos/babasteve/21058838/Serwisy randkowe są coraz popularniejszym sposobem poszukiwania swojej drugiej połowy. Oferują użytkownikom nie tylko możliwość zamieszczenia zdjęcia oraz krótkich opisów siebie oraz wymarzonych partnerów. Często zawierają także formularz, dzięki któremu, wybierając nasze zainteresowania czy cechy charakteru, jesteśmy, dzięki zastosowanym algorytmom, kojarzeni z potencjalnym urzeczywistnieniem naszych snów, a komputer daje nam odpowiedź na sercowe poszukiwania. Łatwość posługiwania się takim narzędziem i nadzieja na odnalezienie drugiej połowy sprawia, że prędzej czy później wszędzie tam, gdzie pojawia się Internet, powstają też serwisy randkowe. Dostosowują się one do specyfiki społeczeństw, ich religii i obyczajowości. Prawdziwy, żywy charakter nadają mu jednak sami użytkownicy, pisząc o sobie i o swoich wymarzonych partnerach w sposób dla nich naturalny, jednocześnie zaskakujący dla kogoś spoza ich kręgu kulturowego. Wśród arabskich społeczeństw zarysowuje się na przykład wyraźnie matrymonialny charakter poszukiwań, daleki od tego zachodniego, rozrywkowo-randkowego. Kim są Arabki, w większości muzułmanki, które korzystają z takich serwisów? Z kim chcą spędzić swoje życie?

Nieodłącznym elementem, którego nie mogło zabraknąć w treści ogłoszeń kobiet pochodzących najczęściej z bardzo konserwatywnych środowisk, są odwołania do Boga. Anonse zawierają niekiedy element modlitwy, mającej zapewnić przychylność Najwyższego w odnalezieniu osoby, z którą uda się zbudować uświęcony, szczęśliwy związek, ukoronowany, jeśli taka będzie wola Boga, gromadką wesołych dzieci. Dwudziestosześcioletnia Algierka, o której dowiadujemy się, że nigdy nie zapomina o modlitwie, zakrywa głowę, ale nie twarz, opis wymarzonego partnera zaczyna od słów: Proszę Boga, aby pobłogosławił mnie mężem, o którym marzę. Dziewiętnastolatka, rzucająca zalotne spojrzenia spod hidżabu, kończy opis przyszłego męża słowami: Panie, urzeczywistnij moje pragnienia. Inna, Egipcjanka, podkreślająca wartość swoją i swojej rodziny, dodaje: Boże, spraw, abym znalazła męża, który na mnie zasługuje.

jeden z serwisów matrymonialnych / Fot. gawazna.com/screenStawianie na pierwszym miejscu religii jest podkreślane przez większość zamieszczających swoje anonse kobiet. Jeśli nawet u mężczyzny pożądane są cechy, które mógłby nieco zakłócić wizerunek rozmodlonego muzułmanina, jak silna osobowość, nie obędzie się bez uwagi, że nie może się to kłócić z poddawaniem się w każdej sytuacji woli Boga. Same deklaracje wiary nie wystarczą, a dla niektórych nawet regularna modlitwa nie jest tym rodzajem religijności, która byłaby poszukiwana u potencjalnego ojca wspólnych dzieci. Jak pisze dwudziestodwuletnia Saudyjka, jej wymarzony partner powinien poświęcać czas wolny na czytanie Koranu. Pewną rolę odgrywają tu zapewne poetyckie walory Świętej Księgi, ponieważ autorka anonsu deklaruje się jako pisząca wiersze romantyczka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Powiem szczerze, że sam się zastanawiałem, czy trafię na kwestię wielożeństwa. Nie natrafiłem. Może dlatego, że jest ona marginalna, właściwie odchodzi do lamusa. szacuje się, że poligamia dotyczy ok. 1-3% muzułmanów, głównie w rejonach zacofanych, lub, z drugiej strony, wśród bogatych. Popularne są także swoiste intercyzy, gdzie można, oprócz kwestii majątkowych, wpisać, że kobieta nie życzy sobie dzielić się mężem. Pojawiają się też interpretacje, że wielożeństwo tak naprawdę powinno być zakazane, ponieważ Źródła Wiary pozwalają na nie tylko w wypadku, w którym wszystkie żony traktowane będą jednakowo. Jedna z interpretacji tego zapisu mówi, że mężczyzna zawsze którąś z żon będzie faworyzował, nawet, jeśli 'faworyta' będzie się zmieniać. Kolejną sprawą jest, że w niektórych państwach muzułmańskich poligamia jest po prostu zakazana prawnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy w ogłoszeniach poruszana jest sprawa wielożeństwa? Czy też, jak reguła Koranu, nie podlega ona dyskusji i pertraktacji?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Materiał wielce ciekawy. Dobrze, że są w serwisie autorzy znający egzotyczne dla nas języki. Poszerza to zakres tematyczny umieszczanych materiałów, a tym samym poszerza czytelnikom horyzonty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie usunąłem konta, ani dwa miesiące temu, ani nigdy... a arabski znam na tyle, żeby dać sobie radę z arabskojęzycznymi źródłami. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ciekawski
  • Ciekawski
  • 21.11.2010 00:19

Hm, czy autor naprawdę przeczytał te wszystkie arabskojęzyczne anonse? Ta strona mawada.net ma wersję angielską, ale gawazna.com nie. Więc mamy do czynienia z autorem znającym arabski? Niestety nie można się tego dowiedzić, po po kliknięciu na nazwisko autora wyskakuje informacja, że usunął profil dwa miesiące temu. Usunął i jednocześnie dalej pisuje. To jest ciekawe

Komentarz został ukrytyrozwiń
OLAF L
  • OLAF L
  • 20.11.2010 17:24

Ciekawe

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.