Facebook Google+ Twitter

Mazury Air Show 2010

Miłośnicy i pasjonaci lotnictwa zebrali się w dniach 7 – 8 sierpnia na Giżyckiej plaży, aby nad niegocińskim jeziorem podziwiać prezentacje i niesamowite akrobacje samolotów podczas imprezy Mazury Air Show 2010.

Symulator lotu helikopterem Robinson R22/R44. / Fot. Robert ButkiewiczW tym roku mogliśmy zobaczyć: polski najmłodszy zespół akrobacyjny 3AT3 Formation Flying Team, pilotów z litewskiego aeroklubu w Kowne Kauno Aeroklubas, latających na samolotach JAK 52. Najwięcej emocji dostarczyły jednak pokazy wykonywane samolotem Christen Eagle II, pilotowanym przez Marka Szufę oraz czeski zespół akrobacyjny The Flying Bulls (którego historia sięga lat 60.), latający pod przewodnictwem kobiety Radki Machovej na Zlin-ach 50LX.

W planach był też występ Biało-Czerwonych Iskier oraz grupa Żelaznego, jednak pierwsi mieli do wykonania inne zadania, a drudzy brali udział w zawodach na lotnisku Sadków/Radom. Pokazy komentował Tadeusz Sznuk.

Na Giżyckim niebie zaprezentowało się wiele samolotów, nie tylko akrobacyjnych. Był wśród nich legendarny Dakota DC-3 stworzony w 1935 roku na zamówienie American, pochodzący z lat 30 Luscombe Silvaire Phantom 2 czy Curtiss Jenny. Z bardziej współczesnych: MP-02 Czajka, Cessna 172 (na pływakach) oraz inne. Luscombe Silvaire Phantom 2 z autorem artykułu ;) / Fot. Robert Butkiewicz

Akcja air show toczyła się w trzech miejscach. Główne to plaża i jezioro Niegocin, położone nad malowniczym Giżyckiem. Tam odbywały się prezentacje i akrobacje statków powietrznych. Pozostałe dwa miejsca pokazów to: lądowisko Mazury Residence pod Giżyckiem i lotnisko Kętrzyn-Wilamowo. Tam wszyscy chętni mogli zobaczyć maszyny i porozmawiać z pilotami uczestniczącymi w tej edycji.

Christen Eagle II / Fot. Robert ButkiewiczNa samej plaży można było skorzystać z profesjonalnego symulatora lotu helikopterem Robinson R22/R44. Warto było odwiedzić namiot Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej i zrobić sobie test na kontrolera ruchu lotniczego, a z pobliskich głośników usłyszeć rozmowy wieży z pilotami. Nieopodal swoją książkę "Ciężar nieważkości - opowieść pilota kosmonauty" podpisywał gen. Mirosław Hermaszewski.

Impreza jest organizowana cyklicznie od 1999 roku i jest typu non profit, a od lat stoi na wysokim poziomie organizacyjnym i programowym.



The Flying Bulls / Fot. Robert ButkiewiczCzescy piloci zespołu The Flying Bulls na czele z Radką Machovą - liderem zespołu na zakończeniu Air Show. / Fot. Robert ButkiewiczOrkiestra garnizonowa z Giżycka na zakończeniu Air Show. / Fot. Robert Butkiewicz

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.