Facebook Google+ Twitter

McCain i Obama walczą w internecie

Podczas, gdy Amerykanie głosują w lokalach wyborczych, w sieci furorę robią gry z udziałem obydwu kandydatów. Możemy wziąć udział w ich wzajemnej bijatyce, obrzucać rywala pomidorami albo wyjść na ulicę i bronić obywateli przed przestępcami.

Twórcy minigier on-line mają nieograniczoną wyobraźnię. W jednej z gier Obama mierzy się z McCainem na bokserskim ringu w obecności obecnego prezydenta, George'a W. Busha / Fot. screen z http://obama.play.de/us/obama-mccain-usa.htmSerwis MiniClip.com w ostatnich dniach intensywnie eksponował grę Commander n Chief. Jej twórcy uznali, że najważniejszym obowiązkiem przyszłego prezydenta jest ochrona życia obywateli oraz walka z przestępczością. Zarówno John McCain, jak i Barack Obama muszą pokazać, co potrafią w tej kwestii. Wybieramy więc swojego faworyta i wcielamy się w niego, strzelając do uzbrojonych przestępców na ulicach miasta. Dopiero, gdy zlikwidujemy wszystkich, możemy ukończyć grę. Trzeba przy tym uważać, by nie zabić zwykłych mieszkańców. Uwaga – gra zalecana jest dla osób od 13 roku życia.

Z kolei Presidential Toss Off pozwala nam obrzucić nielubianego kandydata pomidorami i to podczas jego własnej konwencji wyborczej. Możemy celować nie tylko w samego McCaina lub Obamę, ale również w Sarę Palin/Joe Bidena (raz po raz ich twarze pojawiają się z boku ekranu), w mównicę, a nawet w stojące z tyłu amerykańskie flagi. Za każdy celny rzut zdobywamy punkty, które składają się na ostateczny rezultat. Jeśli ktoś zamiast pomidorów woli używać własnych pięści i chciałby bezpośrednio przyłożyć któremuś z kandydatów, ma taką możliwość w specjalnej grze Obama vs McCain: Fight of the Century na ringu bokserskim. Na trybunach siedzi m.in. George Bush, a kolejne rundy walki zapowiada Hillary Clinton.

Niektóre gry powstały już na początku kampanii wyborczej i widać w nich nie tylko rywalizację pomiędzy McCainem a Obamą, ale również wewnętrzne rozdarcie wśród demokratów. Walka o nominację partii tak podzieliła zwolenników Hillary Clinton i Obamy, że w Street Fight możemy wziąć udział w ulicznej bijatyce pomiędzy dwojgiem demokratów. Zadziwia szczególnie różnorodność ciosów w wykonaniu Hillary, wobec których – jeśli tylko gracz się postara – Obama nie ma najmniejszych szans.

Podobnych gier namnożyło się w ostatnich dniach jak grzybów po deszczu. Niektóre z nich nie skupiają się nawet na żadnym z dwóch kandydatów walczących o prezydenturę – możemy na przykład zatańczyć Sarą Palin do wybranej muzyki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

przyznam, że mnie wyprzedziłeś z pomysłem :P dobry materiał +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.