Facebook Google+ Twitter

McChicken ze szczyptą polityki. Rosja idzie na wojnę?

Moskiewska restauracja McDonalds obsługuje codziennie wielu klientów. Większość z nich jest zadowolona, ale niektórzy narzekają. Historia pewnego McChickena ma jednak zabarwienie polityczne.

 / Fot. Evan-Amos, Commons:Valued image candidates/McD-McChicken.jpg.W tym tygodniu dr Onishenko, główny lekarz sanitarny Federacji Rosyjskiej, zajął stanowisko w sprawie skargi na restaurację McDonalds, krytykując amerykański fast food. Jest to ostatnie posunięcie z serii działań podejmowanych przez rosyjskich urzędników, mających na celu przedstawienie Stanów Zjednoczonych jako wrogiej siły.

W skardze, którą później McDonalds określił jako bezpodstawną, klientka powiedziała na antenie moskiewskiej stacji radiowej, że kupiła kanapkę z kurczakiem zaatakowaną przez robaki. Kobieta, przedstawiła się tylko z imienia i powiedziała, że zwróciła kanapkę i otrzymała zwrot pieniędzy, ale miała nadzieję na odszkodowanie.

Bez sprawdzania, czy kanapka naprawdę była hamburgerem (a nie była!), dr Onishenko, powiedział agencji prasowej Interfax, że Rosjanie nie powinni jeść hamburgerów. "Są niezdrowe” - powiedział.

"Przypominam naszym obywatelom, że hamburgery, nawet bez robaków, nie są / Fot. w24 rozsądną formą diety dla mieszkańców Moskwy i Rosji". Dalej Dr Onishenko powiedział: "To nie jest nasza żywność".

Słowa dr Onishenko, głównego lekarza sanitarnego Rosji, miały bardziej polityczny wydźwięk, niż medyczny. Jego krytyka win produkowanych w Gruzji i Mołdawii, sera i mleka na Ukrainie i Białorusi zbiegła się z pogorszeniem stosunków między Rosją a tymi krajami i zaowocowała w końcu wojną z Gruzją, w dwa lata po zastopowaniu przez dr Onishenko importu gruzińskiego wina.

Dla przypomnienia, wojna gruzińsko-rosyjska z sierpnia 2008 r. trwała tylko kilka dni (7-12 sierpnia), ale dla Gruzinów była zimnym prysznicem i lekcją pokory. Uświadomiła im, że są małym kaukaskim krajem, za który nikt nie będzie umierał.
Obecne relacje Stany Zjednoczone - Rosja przeżywają trudny okres.To, co ich dzieli, to różne podejścia do syryjskiego kryzysu. Masza Lipman, analityk polityczny z Carnegie Moscow Center, wskazuje również, że antyamerykanizm odgrywa tego lata istotną rolę w polityce wewnętrznej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Qqq! Ogarnij sie i nie histeryzuj. Żadnej wojny nie będzie, co najwyżej zimna.
Co do "debilnej sugestii":jak sam coś napiszesz, czy na tym portalu, czy na innym, daj koniecznie znać, może czegoś się od Ciebie nauczę.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Qqq
  • Qqq
  • 29.07.2012 12:38

>"Czy niewinny kawałek kurczaka w bułce i sushi, które kocha cały świat,
będą pretekstem do wojny?"

Tak, Rosja szykuje się do ataku na USA i Japonię.

Czy naprawdę trzeba kończyć artykuł taką debilną sugestią ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
john
  • john
  • 29.07.2012 11:10

pasza dla bydła

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.