Facebook Google+ Twitter

ME do lat 19: Polska rozgormiła Belgię. Hattrick Janczyka

Polacy w pełni zrehabilitowali się za porażkę z Austrią. W drugim meczu rozgromili faworyta grupy, Belgię, aż 4:1. Kapitalny mecz rozegrał Dawid Janczyk, który strzelił trzy wspaniałe bramki!.

W porównaniu z przegranym spotkaniem z Austrią, trener Michał Globisz desygnował do gry skład z dwoma napastnikami. Obok Janczyka w pierwszej linii zagrał Kamil Oziemczuk. Mecz na ławce rezerwowych rozpoczął Andrew Konopelsky, a zamiast niego wystąpił Mariusz Sacha. I był to strzał w dziesiątkę, bo zawodnik ten zaliczył dwie efektowne asysty.

Dawid Janczyk rozpoczął swą kanonadę już w 10. min. Przed polem karnym w dziecinny sposób ograł belgijskiego obrońcę i strzelił tuż przy słupku na 1:0. W 37. min Janczyk znów niczym profesor ograł dwóch Belgów i popędził w stronę bramki, ale tym razem jego strzał zdołał sparować na róg bramkarz Verhulst.

W 43 min. padł drugi gol dla Polaków. Sacha odebrał piłkę rywalowi w środkowej strefie boiska, puścił prawym skrzydłem Janczyka, a ten będąc już w polu karnym i mając ostry kąt zdecydował się na strzał. Piłka przeleciała nad rękami bramkarza, odbiła się od poprzeczki ugrzęzła w siatce.

Polacy znakomicie grali z kontry i w 58. min. było już właściwie po meczu. Belgów dobił rzecz jasna Janczyk. Znów dokładnym podaniem, tym razem z głębi pola, popisał się Sacha, Janczyk popędził sam w stronę bramki i strzałem w długi róg, między nogami Verhulsta, zdobył trzeciego gola.

Zaledwie minutę później szansę na gola mieli Belgowie. Piłka po strzale Fellainiego trafiła w poprzeczkę. Belgia gola jednak zdobyła, trzy minuty później. Fellaini zagrał na lewe skrzydło do Lamaha, a ten strzałem po ziemi z linii pola karnego pokonał Przemysława Tytonia.

Ostatnie słowo należało jefnak do Polaków. W 90. min. Cywka uruchomił prostopadłym podaniem Marciniaka, który - podobnie jak Lamah - strzelił celnie z 16 metrów po ziemi i przypieczętował efektowne zwycięstwo biało-czerwonych.

Wysokie zwycięstwo nad faworytem naszej grupy sprawiło, że Polacy awansowali z trzeciego miejsca na pierwsze. W innym meczu grupy A Czechy wygrały z Austrią 3:1, zatem wszystkie zespoły mają po trzy punkty. Decydujące mecze rozegrane zostaną w niedzielę. Polska w Grodzisku Wielkopolskim zagra z Czechami.

Polska - Belgia 4:1 (2:0)
Bramki: Janczyk 10, 43, 58, Marciniak 90 - Lamah 62. Żółte kartki: Janczyk, Tytoń, Marciniak, Sacha - Pocognoli, De Ridder, Lutun, Dreesen, Fellaini-Bakkioui, Lamah.
Sędziował: Ivan Bebek (Chorwacja).
Widzów: 2500.

Polska: Tytoń - Marciniak, Fojut, Strugarek, Król - Sacha (90 Michalak), Cywka, Czarnecki, Burkhardt - Oziemczuk (90 Stachyra), Janczyk (65 Konopelsky).
Belgia: Verhulst - Lutun, Dreesen (82 Moia), Derijck, Pocognoli - Fellaini-Bakkioui, Mirallas Y Castillo, Vermeulen (46 van Gijseghem), Lamah - Legear, De Ridder (46 Ogunjimi).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.