Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

149653 miejsce

ME na Łotwie: Polskie koszykarki mają szansę na wyjście z grupy

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-06-08 22:28

Polskie koszykarki wygrały swój drugi mecz podczas rozgrywanych na Łotwie mistrzostw Europy. Podopieczne Krzysztofa Koziorowicza pokonały po dramatycznej końcówce 62:60 Grecję. Po dwóch meczach Polki mają ogromne szanse na wyjście z grupy. Jutro grają z Węgierkami.

Polki wystąpiły bez Agnieszki Bibrzyckiej, która w pierwszym meczu z Łotwą odniosła kontuzję. W tej sytuacji ciężar zdobywania punktów wzięły na siebie Ewelina Kobryn - 17 punktów oraz Justyna Jeziorna - 13. Taki wynik to także zasługa dużej liczby zbiórek Kobryn i Magdaleny Leciejewskiej. Dla Grecji najwięcej punktów zdobyła Evathia Maltsi, która zdobyła 21 punktów.

Mecz rozpoczął się nienajlepiej dla Polek - pierwszych sześć punktów rzuciły rywalki. Świetnie spisała się wówczas Justyna Jeziorna, która zdobyła pięć punktów z rzędu. Od tego momentu podopieczne Krzysztofa Koziorowicza nie dały rywalkom odskoczyć na wicej niż trzy punkty, a w ostatnich sekundach pierwszej kwarty rzut Darii Mieloszyńskiej za trzy punkty dał Polkom prowadzenie 16:14.

Druga odsłona to coraz lepsza gra "biało-czerwonych". Szybko wyszły na prowadzenie 23:14, ale potem inicjatywę znów przejęły Greczynki, które zniwelowały różnicę do czterech punktów na niecałą minutę przed końcem. Wówczas jednak znów świetnie rzuciła Mieloszynska za trzy punkty, a rywalki odpowiedziały tylko dwoma celnymi rzutami wolnymi i do połowy meczu Polska prowadziła z Grecją 31:26.

Trzecia kwarta to przede wszystkim dobra gra Greczynek, które po pięciu minutach odrobiły straty i wyszły na prowadzenie. Głównie dzięki skutecznym rzutom Zoi Dimitrakou rywalki Polek odskoczyły na siedem punktów, ale na szczęście w porę skuteczność odzyskały Ewelina Kobryn, Joanna Walich i Justyna Jeziorna. Przed czwartą kwartą na tablicy wyników widniał rezultat 44:43 dla Greczynek.

W ostatniej kwarcie rywalki Polek szybko powiększyły przewagę do pięciu punktów. "Biało-czerwone" zabrały się do odrabiania strat - zniwelowały różnicę do dwóch punktów, ale na 4 minuty przed końcem wciąż przegrywały - 53:56. Trzypunktowa przewaga Greczynek utrzymała się do dwóch minut przed końcem. Polki wyrównały do stanu 60:60 na minutę i 14 sekund przed końcem meczu. Decydujące dwa punkty zdobyła na dwie sekundy przed końcem spotkania Magdalena Leciejewska.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.