Facebook Google+ Twitter

ME U-19: Jutro ostatnie mecze grupowe

Już jutro poznamy ostatnich dwóch półfinalistów mistrzostw Europy U-19. Z grupy A już wiadomo, że wyszła ekipa Niemiec i Węgier. W grupie B jeszcze wszystkie zespoły mają szansę na udział w półfinałach.

Oficjalne logo ME U-19. / Fot. logoJuż jutro po godzinie 19.45 poznamy wszystkich półfinalistów mistrzostw Europy U-19. Wówczas zakończą się dwa ostatnie mecze w grupie B. Na tą chwilę pierwsze miejsce mają gospodarze. Czesi zdołali wygrać z Anglikami 2:0 oraz bezbramkowo zremisować z Grekami. Gwiazdą naszych południowych sąsiadów i grupy B jest Tomas Necid. Snajper zdobył dwie bramki i, jak na razie, jest najskuteczniejszym strzelcem turnieju.

Drugie miejsce przypada reprezentacji Grecji i Włoch. Oba zespoły mają taki sam dorobek punktów i bramek. „Azzrurri” zremisowali właśnie z krajem z Półwyspu Bałkańskiego 1:1. W drugiej kolejce obie ekipy bezbramkowo zremisowały odpowiednio z Anglią i Czechami. Ostatnie miejsce zajmują Anglicy. Przed rozpoczęciem ME trener zespołu, Brian Eastick, obiecywał „góry złota”, jednak drużyna gra poniżej oczekiwań i jeśli nie wyjdzie z grupy to ich szkoleniowiec znajdzie się pod ostrym ostrzałem tamtejszych mediów.

W grupie A mecze zaczną się dopiero o godzinie 20. Jednak my już od przedwczoraj znamy drużyny, które awansują. W dalszej fazie walczyć o medal ME będzie ekipa Niemiec oraz Węgrów. Obie drużyny mają po sześć punktów i w ostatniej kolejce zmierzą się w bezpośrednim meczu, który zadecyduje kto wyjdzie z pierwszego miejsca. Hiszpanie, którzy na tym turnieju zawiedli, będą starać o zdobycie pierwszych punktów na tych mistrzostwach.

Najbardziej zawiedli piłkarze z linii pomocy, Fran Merida, Ignacio Camacho oraz Daniel Parejo. W tej samej sytuacji są Bułgarzy, jednak oni od początku byli uznawani za najsłabszą drużynę. Najlepszym piłkarzem w grupie A nie jest żaden zawodnik ofensywny, tylko bramkarz. Węgierski goalkeeper, Peter Gulacsi, nie pozwolił futbolówce ani razu wpaść do jego bramki.

Miejmy nadzieję, że w grupie A jeszcze będziemy oglądać ekscytujące spotkania mimo, że znamy półfinalistów. W grupie B piłkarze nie rozpieszczali kibiców. Liczmy, że w ostatniej kolejce padnie masa bramek i do ostatniego gwizdka sędziego nie będziemy wiedzieć kto awansuje dalej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.