Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Lekkoatletyka > ME w Barcelonie. Srebro Sudoła, brąz Włodarczyk

Pozycja materiału w rankingach:

75852 miejsce

Dział: Lekkoatletyka

Ocena: 15pkt

Oceń:

ME w Barcelonie. Srebro Sudoła, brąz Włodarczyk


Rano Grzegorz Sudoł sprawił nam miłą niespodziankę i "wychodził" srebrny medal. Wieczorem kolejny krążek "dorzuciła" Anita Włodarczyk, wywalczając brąz, choć wielu liczyło na złoto naszej rekordzistki świata.


Majewski i Giża w finale pchnięcia kulą

Nasz faworyt do medalu, Tomasz Majewski, pewnie awansował do finału rywalizacji. Już w pierwszej próbie mistrz olimpijski osiągnął minimum kwalifikacyjne (20.00 m), pchając kulą na odległość 20.36. W finale zobaczymy także Jakuba Giżę, który wprawdzie nie osiągnął minimum, ale jego wynik 19.69 był 11. rezultatem kwalifikacji i zapewnił mu występ w walce o medale. Do finału awansowali także dwaj najgroźniejsi rywale Majewskiego w walce o podium: Białorusin Michniewicz i Niemiec Bartels.

Szymkowiak bez kłopotów w finale

Nie miał problemów z awansem do finałowego biegu na 3000 m z przeszkodami Tomasz Szymkowiak. Mający obecnie trzeci wynik w Europie polski biegacz był 3. w swoim biegu eliminacyjnym z czasem 8:30.02. Awans gwarantowało sobie pierwszych czterech. Niestety nie powiodło się drugiemu z naszych reprezentantów Hubertowi Pokropowi. Czas 8:32.77 starczył na 6. miejsce w jego biegu, co oznaczało odpadnięcie z dalszej rywalizacji.

Pozostałe starty Polaków

Kacper Kozłowski zajął 8. miejsce w finale biegu na 400 m. Czas 46.07 nie pozwolił na włączenie się do walki o medale. Jak przyznał sam Kozłowski (dla TVP), był on zmęczony wcześniejszymi startami, w tym półfinałem w którym pobił swój rekord życiowy (45.24). Zwycięzcą biegu został Belg Kevin Borlee, który ten dystans przebiegł w czasie 45.08. Drugi był Brytyjczyk Michael Bingham (45.23), a trzeci jego rodak Martyn Rooney z wynikiem 45.23.

Aż trzy Polki mieliśmy w półfinałach biegu na 200 m. Żadna z naszych sprinterek nie awansowała jednak do finału. W pierwszym biegu Marta Jeschke była 7. z czasem 23.36. W drugim półfinale mistrzyni Polski Monika Wedler zajęła 5. miejsce (23.30), a Ewelina Ptak była 7. z czasem 23.48. By awansować dalej, trzeba było przebiec ten dystans w 23.21.

Joanna Kocielnik zajęła 3. miejsce w swoim biegu eliminacyjnym na 100 m przez płotki, co zagwarantowało jej awans do półfinału. Polka przebiegła ten dystans w czasie 13.25 i nieznacznie, bo o 0,02 s wyprzedziła Belgijkę Eline Berings. Najlepszy czas eliminacji osiągnęła Norweżka Christina Vukicevic z czasem 12.83.

W finale biegu na 1500 m zobaczymy Sylwię Ejdys. Polka w swoim biegu eliminacyjnym była dopiero 7., ale dobry czas 4:05.76 dał jej awans z czasem. Polka dobrze rozpoczęła bieg, ale pod koniec osłabła i spadła na 7. lokatę. Na szczęście awansowała jako szczęśliwa przegrana. Z rywalizacji odpadła Renata Pliś, której do awansu zabrakło jednego miejsca. Polka w swoim biegu była 5. z czasem 4:07.20.

Komentarze: 6

Sortuj komentarze:

Mariusz Michalski 31.07.2010 13:40

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 47

Dodam też, że z racji wysokiego wzrostu prawie nikt do Tomka Majewskiego nie zwracał się w liceum po imieniu, tylko "Milimetr" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Michalski 31.07.2010 13:34

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 58

Bardzo będę kibicować dziś Tomkowi Majewskiemu, zwłaszcza dlatego, że przez 4 lata uczęszczał do tego samego liceum (I LO im. Z. Krasińskiego w Ciechanowie) co ja. On był w klasie matematyczno-fizycznej (MF), a ja w biologiczno-chemicznej (BA). Przez ten cały okres nauki licealnej nie miałem jednak pojęcia, że ściskam na korytarzu podczas witania się rękę przyszłego mistrza olimpijskiego. Jeździliśmy też czasem na te same lokalne zawody lekkoatletyczne (Ciechanów, Płońsk), gdzie startowałem w biegu na 800 m i sztafecie 4x400 m.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Patrycja Przychodzka 31.07.2010 12:54

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 62

Sudoł i Włodarczyk - wspaniali. Szkoda, że Frankiewicz się nie udało, bo kolejny brąz by się przydał :)
Dzisiaj za nami sztafety - i powiem szczerze, jest dobrze :)
No i jeszcze mamy kilka szans medalowych (Małachowski, Majewski itd.)
A jeśli chodzi o obcokrajowców..
Lemaitre po prostu niesamowity. I tak jak przypuszczałam - on i Mbandjock zdobyli medale.
Kevin Borlee - zaskoczenie. Zresztą tak samo jak Holenderka - Hak w biegu na 3000m.

Za artykuł 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Dudziuk 31.07.2010 09:52

Ocena: Ocena pozytywna 70 Ocena negatywna 57

Ja też przyłącze się do gratulacji .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Michalski 30.07.2010 22:33

Ocena: Ocena pozytywna 74 Ocena negatywna 54

Gratulacje dla polskich medalistów, ale także dla Frankiewicz i Nogi, którzy osiągnęli rezultaty, na jakie dziś maksymalnie było ich stać. Przy okazji brawo też dla Lemaitre (drugie złoto dziś) za rewelacyjną ostatnią "stówę" w biegu na 200 m, a także dla trochę niespodziewanego zwycięzcy biegu na 400 m - Kévina Borlée ("miał zwyciężyć" jego brat bliźniak Jonathan, a tym czasem nie znalazł się nawet na niższych stopniach podium). 5+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Lutostański 30.07.2010 22:28

Ocena: Ocena pozytywna 80 Ocena negatywna 56

(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.