Pozycja materiału w rankingach:
Polska para sportowa Dorota Zagórska-Mariusz Siudek zajmuje trzecie miejsce po programie krótkim na mistrzostwach Europy w łyżwiarstwie figurowym odbywających się w Warszawie.
Wieczorem na mistrzostwach rywalizację w programie krótkim rozpoczęły pary sportowe. Warszawski Torwar wreszcie zapełnił się nieco publicznością W drugiej grupie rozgrzewkowej wystąpili reprezentanci Polski Dorota Zagórska i Mariusz Siudek. Jest to 11. występ tej pary w mistrzostwach Europy, ale po raz pierwszy przed własną publicznością. Polacy mimo ambitnego programu nie ustrzegli się błędów. Oboje popełnili błąd w potrójnym toeloopie skakanym równolegle. Dorota skok ten przekręciła, natomiast Mariusz dotknął lodu łyżwą wolnej nogi. Niezbyt pewnie wylądowany był też potrójny wyrzucany rittberger. Polacy jak zawsze zaprezentowali dobre podnoszenia, potrójne podnoszenie twistowe oraz ciekawe połączenia elementów. Za swój występ otrzymali łączną notę 57,81 pkt., która jest o kilka punktów niższa od ich rekordu życiowego, lecz dała im trzecie miejsce.
O kilka dziesiętnych punktu (57,04) z naszymi zawodnikami przegrała młoda para rosyjska Julia Obertas-Sergiej Slawnow. Zawodnicy ci od kilku sezonów uważani są za nadzieję rosyjskiego łyżwiarstwa w tej konkurencji, jednak w ostatnich miesiącach nie imponowali formą. Zmienili też trenerkę, słynną Tatiane Tarasovą wymienili na mniej znaną Ludmiłę Uvalikovą. Młodzi Rosjanie w swoim pierwszym występie w Warszawie pokazali się z bardzo dobrej strony, popełniając tylko jeden błąd w potrójnym toeloopie wykonywanym równolegle. Wszystko wskazuje na to, iż para ta zechce włączyć się jutro w rywalizację medalową.
Prowadzący po programie krótkim Niemcy Aliona Savchenko i Robin Szolkowy po raz pierwszy w tym składzie pojawili się na mistrzostwach Europy dwa lata temu, zajęli wtedy czwarte miejsce, zaś w ubiegłym roku drugie. Niemcy już przed ME uważani byli za głównych kandydatów do złotego medalu ze względu na ich doskonałe występy w tym sezonie. Para ta zajęła min. drugie miejsce w prestiżowym finale Grand Prix rozgrywanym pod koniec grudnia w Moskwie, gdzie przegrali tylko z utytułowanymi Chińczykami Xue Shen- Hongbo Zhao. Mimo faktu, iż za swój program krótki otrzymali niezwykle wysoką ocenę 65,38 pkt., ich występ zawierał poważny błąd – upadek przy jednym z najtrudniejszych wyrzucanych skoków - flipie. Warto podkreślić, że jest to jedyna para wykonująca ten skok w short programie. Program wykonywany do hiszpańskich rytmów naszpikowany był bardzo trudnymi elementami, uwagę zwróciło przede wszystkim szaleńcze wręcz tempo jazdy oraz duża ekspresja ruchu. Przewaga z jaką Savchenko-Szolkowy prowadzą po pierwszej części konkurencji, daje im ogromne nadzieje na zajęcie pierwszego miejsca w końcowej klasyfikacji.
Drugą pozycję przed jutrzejszym programem dowolnym zajmują weterani lodowisk Maria Petrowa- Aleksiej Tichonov z Rosji. Ci bardzo znani zawodnicy, startujący i zdobywający medale już wiele lat, zostali niezwykle ciepło przyjęci przez warszawską publiczność. Podobnie jak w przypadku duetu Zagórska-Siudek jest to ostatni sezon amatorskiej rywalizacji tych zawodników.
Konkurencja par sportowych uważana jest za najtrudniejszą i najbardziej niebezpieczną wśród wszystkich konkurencji łyżwiarskich. Ogromne tradycje w tej dyscyplinie mają łyżwiarze rosyjscy, a wcześniej radzieccy, którzy wielokrotnie, niemal seryjnie, stawali na najwyższym podium mistrzostw Europy, świata oraz Igrzysk Olimpijskich. Na program krótki par sportowych składa się osiem obowiązkowych elementów, które mogą być wykonywane w różnych wariantach trudności. Są to: podnoszenie ręka w rękę, podwójne lub potrójne podnoszenie twistowe, skok podwójny lub potrójny skakany równolegle, skok wyrzucany potrójny lub podwójny, spirala śmierci, kombinacja piruetów wykonywana obok siebie, parowa kombinacja piruetów oraz sekwencja kroków.Zobacz także:
Artykuły
(72)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.28)
Wiek: 32 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Salvatore Jurkowski 15.03.2007 02:42
gdy patrzę czasami na jazdę figorowa kobiet to nieumie oczu oderwać a par tez lubie artykóły rewelacja
mariola nowinska 25.01.2007 09:19
Uznanie za fachowość relacji i naszych ulubieńców
Urszula Agata Marczewska 24.01.2007 01:57
Wcale bym się nie zdziwila. :-) Super relacja.
Marek Nowicki 24.01.2007 00:09
Moze sie okazac, ze najlepsze relacje z mistrzostw sa w Wiadomosciach24!
Częstochowa. Extremizer Motor Show, czyli wyścigi i drift [Fotorelacja]
(odsłon: +1418)