Mateusz Sawrymowicz zdobył złoty medal w wyścigu na 1500 metrów stylem dowolnym. Polak pokonał o 0,07 sekundy Duńczyka
Madsa Glaesara. Trzeci był reprezentant Ukrainy,
Sierhij Frołow.
Medalu naszego reprezentanta nie przewidzieli organizatorzy mistrzostw, gdyż Polak startował w sesji porannej z teoretycznie wolniejszymi przeciwnikami. Jednak determinacja do osiągnięcia sukcesu, spowodowała pierwszy od czterech lat medal pływaka ze Szczecina.
Drugi medal dołożyła startująca na koniec dnia, sztafeta 4x50 metrów stylem zmiennym pań. Polki w składzie:
Ola Urbańczyk,
Ewa Ścieszko,
Katarzyna Wilk zajęły trzecie miejsce za reprezentacjami Danii i Rosji. Według wstępnych wyników, ze złotego medalu mogły cieszyć się Niemki, ale zostały zdyskwalifikowane.
Bardzo dobrze podczas finału na 50 metrów stylem grzbietowym pań, spisała się
Ola Urbańczyk. Polka była czwarta. Złoto dla Rosjanki
Zujewej.
Niestety kolejnego medalu nie zdobył
Paweł Korzeniowski. Polak był czwarty w swojej koronnej konkurencji - 200 metrów stylem motylkowym.
Do bardzo nieprzyjemnego incydentu doszło podczas sesji wieczornej. Jak donosi
Eurosport Reprezentant Polski Mateusz Sawrymowicz został wyproszony z trybun podczas wyścigu swojego rywala do medalu (Madsa Glazera), z powodu rzekomego problemu z biletami. Takie rzeczy tylko w Polsce.
Jutro kolejny dzień mistrzostw. Liczymy w nim na kolejne medale niesamowitego Michała Kawęckiego, jak i dobry występ pozostałych reprezentantów Polski.
Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.