Facebook Google+ Twitter

ME w siatkówce. Polacy zdobyli brąz. Rosjanie bez medalu

Po półfinałowej porażce z Włochami, polskim siatkarzom pozostała walka o brązowy medal z wcześniejszym murowanym kandydatem do "złota", Rosją. Po kapitalnym meczu biało-czerwoni zwyciężyli 3:1!

 / Fot. EPA/ANDREAS PESSENLEHNERJeszcze dwa tygodnie temu wydawało się to niemożliwe. Nie spisująca się dobrze w meczach sparingowych reprezentcja Polski jechała do Czech walczyć w trudnej grupie. Choć nie prezentowała formy tak wysokiej, jak dwa lata temu w Turcji, w decydujących momentach "przyszła" dobra dyspozycja. Po dużym ryzyku i wkalkulowanej porażce ze Słowacją w fazie grupowej (by nie grać w ćwierćfinale z Rosją), biało-czerwoni przez kolejnych rywali przeszli jak burza. Zatrzymali się dopiero w półfinale, nie mając większych szans z kapitalnie grającymi Włochami. Jednak w niedzielę w Wiedniu wprost "zmietli" z parkietu, zwycięzcę tegorocznej Ligi Światowej i głównego kandydata do złotego medalu.

Otwarcie dla Polaków

Premierowa odsłona miała niezwykle wyrównany przebieg. Od jej początku trwała wyrównana walka punkt za punkt, więc na pierwszej przerwie technicznej nieznacznie prowadzili Rosjanie. Po powrocie na boisko w polu serwisowym zameldował się Taras Chtiej i swoją nie najmocniejszą, ale trudną zagrywką narobił dużo szkody biało-czerwonym. Nie mógł sobie z nim poradzić zwłaszcza Krzysztof Ignaczak, wobec czego przy stanie 7:11 o czas poprosił Andrea Anastasi.

Następnie Polacy odrobili nieco straty, przede wszystkim dzięki dobrym obronom i skutecznym kontratakom, kończonym przez Michała Kubiaka i Bartosza Kurka. Sporo kłopotów sprawił rywalom również Piotr Gruszka, który pojawił się na parkiecie w miejsce słabiej spisującego się Jakuba Jarosza.

Od drugiej przerwy technicznej o wydarzeniach decydowała już tylko jednak ekipa – nasi rodacy dwukrotnie zdobyli 2 punkty z rzędu, w paru sytuacjach dopisało im szczęście, ponadto w międzyczasie „kiwkę” ze środka siatki Aleksandra Wołkowa zablokował Marcin Możdżonek i Polacy wygrywali 20:19. Później spokojnie grali punkt za punkt. Sbornej nie pomogła nawet ostra reprymenda z ust szkoleniowca Władimira Alekny. Ostatnią piłkę skończył Kurek i biało-czerwoni zwyciężyli 25:23.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Wu
  • Wu
  • 18.09.2011 21:32

Polska jest Dobra

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bra,z na mistrzostwach Europy , i to z ROSJA, WYWALCZONY. BRAWO. !

Komentarz został ukrytyrozwiń

udana walka o brąz :-) teraz brąz to może na MŚ powalczycie o złoto?! :-)) gratulacje dla naszych siatkarzy!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.