Pozycja materiału w rankingach:
19 – letnia Włoszka Carolina Kostner zdobyła złoty medal Mistrzostw Europy w konkurencji solistek na łyżwiarskich Mistrzostwach Europy w Warszawie. Srebro przypadło Szwajcarce Sarze Meier a brąz Fince Kiirze Korpi.
Choć nasza reprezentantka nie liczyła się w walce o najwyższe trofea, na warszawskim Torwarze dopisała publiczność. Konkurencja solistek jak zawsze kończy każde zawody rozgrywane w łyżwiarstwie figurowym. W tym sezonie zwycięstwo było wielką niewiadomą, gdyż w zawodach nie brała udziału Rosjanka Irina Slutska - wielokrotna mistrzyni Europy i najlepsza łyżwiarka na naszym kontynencie w ostatnich latach.
Słaby program byłej mistrzyni Europy
Finałową grupę zawodniczek otworzyła Węgierka Julia Sebestyen. Była mistrzyni Europy, choć
bardzo dobrze wyszkolona technicznie, jest niezwykle nierówno startującą zawodniczką. Niestety tym razem znowu zawiodła ją psychika i Węgierka pojechała zdecydowanie poniżej swoich możliwości. W swoim programie dowolnym nie udało jej się wykonać ani jednego potrójnego skoku. Jedynym, w którym widzieliśmy trzy obroty był lutz z lądowaniem na dwie nogi. Fatalny program dowolny sprawił, że Sebestyen ukończyła zawody dopiero na 10 miejscu.
Najlepszy program w karierze Włoszki
Po niej na taflę wjechała młodziutka Carolina Kostner, reprezentantka Włoch. 19- letnia łyżwiarka, druga po programie krótkim, pojechała w Warszawie zdecydowanie najlepszy program w swojej karierze. Już wcześniej stawała na podium Mistrzostw Świata i Europy, ale zawsze na tym najniższym. Dzisiaj Carolinie udawało się wszystko. Pojechała ofensywnie, dynamicznie. Rozpoczęła znakomicie od kombinacji potrójnego flipa z potrójnym toeloopem i podwójnym rittbergerem, pożniej był potrójny lutz i potrójny rittberger, kolejny potrójny flip, potrójny salchow oraz powójny axel. Program nie tylko świetny pod względem technicznym, lecz również pięknie zaprezentowany. Komisja sędziowska bardzo wysoko sklasyfikowała też komponenty programu, wszystkie powyżej siedmiu punktów. Carolina Kostner na zawodach rangi mistrzowskiej pojawiła się trzy sezony temu, od razu okrzyknięta została wielkim łyżwiarskim talentem. Zawodniczka ta wyróżnia się bardzo dobra techniką skoków, szybką rotacją oraz tempem jazdy. W ubiegłym roku Kostner była wielką nadzieją Włochów na medal na Igrzyskach Olimpijskich w Turynie. Tam jednak sztuka ta nie udała się. Może inaczej będzie za trzy lata, na kolejnych igrzyskach w Vancouver.
Piękna Finka zdobyła brąz
Po porywającym występie Włoszki trudne zadanie stanęło przed plasującą się po shorcie na 5
miejscu Finką Kiirą Korpi. Zawodniczka fińska, podobająca się szczególnie męskiej części publiczności, pojechała na swoim średnim poziomie. Choć nie brakowało w jej występie błędów, udało jej się wykonać cztery potrójne skoki. Po tym programie wydawało się, że nie będzie liczyć się w walce o medale, lecz słabsze występy rywalek pozwoliły jej na zdobycie brązu. To olbrzymi sukces dla tej zawodniczki. Przypomnijmy, że urodziwa Finka w zeszłorocznych Mistrzostwach Europy zajęła szóste miejsce a dwa lata temu trzynaste. Jej ojciec, trener hokeja na lodzie, doprowadził w 1998 roku fińską drużynę narodową do srebrnego medalu olimpijskiego w Nagano.
Potknięcia eleganckiej zawodniczki Szwajcarii
Z kolejnym numerem startowym na warszawskim lodowisku pojawiła się prowadząca po programie krótkim Sarah Meier. Przy muzyce z
„Pride and Preludise”, Szwajcarka bardzo gorąco dopingowana przez grupę kibiców ze swojego kraju, ubranych w specjalne biało- czerwone stroje, walczyła o każdy element swojego programu. Sarah nie ma w swoim repertuarze tak trudnej kombinacji skoków (potrójny- potrójny) jaką zaprezentowała Włoszka, musiała więc pojechać absolutnie czysto wszystkie zaplanowane przez siebie elementy. Nie do końca się to udało. Mimo waleczności występ Szwajcarki nie był wolny od potknięć. Ostatecznie została sklasyfikowana trzy punkty niżej niż Kostner co było dla niej sporym rozczarowaniem, zwłaszcza po bardzo udanych występach w zawodach z cyklu Grand Prix. Meier prezentuje nieco odmienny styl jazdy od Caroliny Kostner, bardziej subtelny i elegancki, zaś Włoszka jest przede wszystkim niezwykle dynamiczna, co jednak nie pozbawia jej taneczności.
Gruzinka nie wykorzystała szansy na medal
Niezbyt udany występ zaprezentowała trzecia po programie krótkim Gruzinka Elena
Gedevanishvili. Ta niska, choć dość atletycznie zbudowana łyżwiarka była obstawiana przez niektórych jako „czarny koń” tych zawodów. Niestety niedoświadczona, choć wielce utalentowana Gruzinka nie wykorzystała swojej szansy na medal skokowo w Warszawie. To już kolejne zawody, na których zdecydowanie lepiej wystąpiła w short programie niż w jeżdzie dowolnej, gdzie spadła w końcowej klasyfikacji na 9 miejsce.
Kostner chce dorównać Slutskiej
Pewną nowością wprowadzoną właśnie na Mistrzostwach Europy w Warszawie są wywiady z łyżwiarzami przeprowadzane bezpośrednio przed dekoracją medalową, które słyszeć może publiczność. Przypomina to nieco tradycje jakie obowiązują na turniejach tenisowych. Nowa Mistrzyni Europy Carolina Kostner w rozmowie z dziennikarzem sportowym Piotrem Sobczyńskim powiedziała, iż bardzo by chciała wyrównać kiedyś rekord Iriny Slutskiej, siedmiokrotnej Mistrzyni Europy. Podziękowała też za doping warszawskiej publiczności.
Wśród kibiców zgromadzonych na Torwarze Carolina Kostner miała swoich zagorzałych zwolenników.
W programie dowolnym udało jej się pokonać dwie konkurentki i wykonać czysto dwa potrójne skoki. Występ w Warszawie to debiut tej łyżwiarki na Mistrzostwach Europy, powraca ona do wyczynowego sportu po niemal czteroletniej przerwie w startach. Miejmy nadzieję, że w kolejnych sezonach będzie podnosić swoje umiejętności a w szczególności efektywność wykonywania najtrudniejszych elementów.
Jutro na Torwarze pożegnanie z mistrzostwami. O godzinie 14 odbędą się pokazy mistrzów, gdzie raz jeszcze będziemy mogli zobaczyć najlepszych łyżwiarzy. Wieczorem w Auli Politechniki Warszawskiej odbędzie się uroczysty bankiet.
Zobacz także:
Artykuły
(72)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.28)
Wiek: 32 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
jcgcgj 27.05.2011 11:00
kvyhvkghhfvtyyyyyyyyyyytyityjcrdctydcytdctctctccctctc
Marek Nowicki 27.01.2007 21:30
Mysle, ze fachowe relacje Pauliny z lyzwiarskich mistrzostw kontynentu byly w tych dniach duzym atutem Wiadomosci24.
mariola nowinska 27.01.2007 19:09
Gratulacje, świetny artykuł i piękna dyscyplina+
Monika Sieniawska 27.01.2007 18:57
Ogromne brawa dla Caroliny i dla Pauliny :) +
Krzysztof Baraniak 27.01.2007 18:38
Paulino jestem pod wrażeniem...biję pokłony przed wiedzą!:) +
Częstochowa. Extremizer Motor Show, czyli wyścigi i drift [Fotorelacja]
(odsłon: +1418)