Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

118902 miejsce

Meandry polskiej nauki. Wrocławskie wstrząsy

Czy tylko we Wrocławiu są odważni, mówiący "dość!" miernocie i zaściankowości na wyższych uczelniach? Czy Wrocław jest prekursorem ogólnopolskiej dyskusji o poziomie nauczania na wyższych uczelniach?

Źródło Wikipedia / Fot. http://pl.wikipedia.org/wiki/Akademia_Medyczna_we_Wroc%C5%82awiuOd dłuższego czasu przez Wrocław przelewa się, jak występująca z brzegów Odra, fala coraz pikantniejszych szczegółów na temat tamtejszej nauki i szkół wyższych. Jednego dnia słyszymy o popełnionym plagiacie rektora jednej z wyższych uczelni.

Zarzuty odpierane przez obwinionego i działania wespół w zespół z gronem oddanych, nie wyłączając bierności ministerstwa, potęgują tylko falę domysłów i spekulacji.

Następnego dnia dochodzą nas informacje o nieprawidłowościach w szpitalach klinicznych. Dążąc do uzyskania, jak najwyższych zwrotów, za udzielone świadczenia, z NFZ „fabrykuje” się usługi specjalistyczne, nie bacząc czasami nawet na interes pacjenta.

Zdjęcie z portalu Wrocław free / Fot. http://www.wroclaw.free.art.pl/photo/uniwersytet.phpPikanterii dodaje ostatni, jakże symptomatyczny materiał pracownika naukowego doktora Andrzeja Dybczyńskiego - "Jestem baronem. Nie chcę dłużej żyć w średniowieczu", o panującej na uczelni degrengoladzie. Nie przebierając w słowach i nie ukrywając faktów, przedstawia corpus delicti teraźniejszości akademickiej rodziny.

Jako żywo przypomina mi się popełniony na W24 artykuł na temat braci studenckiej. Wiele słów potępienia i oburzenia musiałem przeczytać. A tu jak z kapelusza, pracownik naukowy uczelni o podobnych rzeczach pisze. Wprawdzie tematem są pańszczyźniane stosunki na wyższych uczelniach, klimat i obstrukcja kadry, ale między wierszami jest i o braci studenckiej.

Wprawdzie powstał kontrmateriał dr.hab Jerzego Marcinkowskiego
"Są dwa uniwersytety - Wasz i Nasz", próbujący wyjaśnić to i owo, nie kwestionujący jednak tezy i głównych myśli swego interlokutora. JM stara się ograniczyć zarzuty AD do części uczelni, podając przykłady na panujące różnice i zwyczaje w poszczególnych instytutach, niemniej jednak kamień został rzucony. Temat wywołany, wstrząs musi nastąpić.

Wypada się tylko zastanowić, czy tak, jak i w poprzednim przypadku zacznie się zamiatać pod dywan, czy też rozpocznie poważną merytoryczną dyskusję na temat nauki i miejsca uczelni w Polsce. Na temat poziomu kadry dydaktycznej i administracyjnej. Na temat funkcjonowania i wydawania publicznych pieniędzy przez uczelnie.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Póki sprawa nie przyschnie to będzie oddychał. Ale zdecydowanie innym powietrzem

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie, doktor Dybczyński nie wyleciał. W poniedziałek mam z nim egzamin:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://www.uni.wroc.pl/blog/marek-bojarski/rozmawiajmy :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trzeba mieć dobre myśli i przekonanie, że coś jednak się zmienia w kierunku... lepszego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Antoni, bądźmy optymistami:).

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.02.2011 19:02

Tak, popiszemy, skrytykujemy i sprawa przyschnie jak wiele innych temu podobnych. Owszem, trzeba nagłaśniać, krytykować skoro źle się dzieje, ale czy to cokolwiek zmieni? Kruk krukowi oka nie wykole, coś w tym porzekadle jest.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Janusz Szachowski
  • Janusz Szachowski
  • 01.02.2011 23:24

P.I.Mosiczuk
" I proszę odpowiedzialnych za szkolnictwo wyższe w ogóle, a we Wrocławiu w szczególności,nie patrzcie krótkowzrocznie.Patrzcie w perspektywie czasowej na oczekujący, gdzieś tam w oddali, efekt jakości przeistaczający się w nowoczesną strategię. Apeluję: zewrzyjmy szeregi i powiedzmy "dość" miernocie i zaściankowości na wyższych uczelniach" - czy panu to coś przypomina?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe czy doktor Andrzej Dybczyński dalej pracuje na uczelni czy wyleciał z hukiem w imię "obrony" dobrego imienia uczelni (czytaj. trzymania się "betonu" przy zbrojeniu).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dalej będzie tak jak było. Nie ma widoków na "lepsze jutro". Mogą się tylko zmienić zasłonki w oknach, albo "bohaterowie serialu" - nic więcej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sądzę, że taki wstrząs był potrzebny. Najbliższe dni pokażą co dalej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.