Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

123593 miejsce

Mec. Marcin Dubieniecki napisał wniosek o ułaskawienie przestępcy

  • Źródło: Nasze Miasto
  • Data dodania: 2010-09-15 20:32

Mec. Marcin Dubieniecki, mąż Marty Kaczyńskiej, w czasie prezydentury Lecha Kaczyńskiego podjął się przygotowania wniosku o ułaskawienie swojego klienta. Miał za sporządzenie projektu trzech pism i inne czynności prawne zainkasować prawie 25 tys. zł. Decyzję o ułaskawieniu podejmuje prezydent RP. Adresatem pism był więc Lech Kaczyński, wówczas prywatnie teść adwokata. Sprawę zbada Okręgowa Rada Adwokacka.

- Nie przypominam sobie w zapisach zasad adwokackiej etyki takiej sytuacji. Sprawa wymagała dużego wyczucia. Takie personalne zestawienie jest bezprecedensowe. Nikt tego nie przewidział. Zapoznam się z tą sytuacją. Okręgowa Rada Adwokacka zajmie się tym na swoim posiedzeniu - informuje mec. Jakub Tekieli, rzecznik odpowiedzialności dyscyplinarnej gdańskiej ORA.

Korporacja adwokacka może po postępowaniu dyscyplinarnym ukarać swego członka karą pieniężną. Może też udzielić mu nagany, upomnienia, zawiesić w prawach wykonywania zawodu, a w drastycznych przypadkach skreślić z listy adwokatów.

Mec. Dubieniecki utrzymuje, że sporządzenie projektów pism o ułaskawienie skazanego było zwyczajną usługą prawną. Zajął się sprawą, gdyż jego klient w 2008 r. przebywał w Zakładzie Karnym w Kwidzynie, w którym to mieście Dubienieccy prowadzą kancelarię.

- Wynagrodzenie było ustalone na drodze umowy. Proszę odjąć koszty, podatek dochodowy oraz VAT - argumentuje Dubieniecki i dodaje, że z racji koligacji rodzinnych nie zrezygnuje z praktyki adwokackiej.

Adwokat twierdzi, że jako zięć śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego znalazł się na celowniku służb specjalnych, a artykuły prasowe, których jest bohaterem, mają służyć zdyskredyto- waniu prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego.

- Montowane są tematy dla odwrócenia uwagi od spraw istotnych dla państwa. Będę bronił swojego dobrego imienia - deklaruje Marcin Dubieniecki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Aron
  • Aron
  • 12.12.2010 00:09

@ Piotr Wierzbicki. Ma pan rację gorzej jak za rządów PO to jeszcze nie było. Źle się dzieje!

Komentarz został ukrytyrozwiń
życzliwy
  • życzliwy
  • 12.12.2010 00:07

Do tej sprawy trzeba dodać koniecznie inną. Otóż jesienią 2007 roku mec. Dubieniecki jadąc do Warszawy zatrzymał się na parkingu samochodowym pod Kielcami. Bez skrępowania udał się w pobliskie zarośla i wysikał się. Świadkami tego zdarzenia z pewnością były osoby śledzące od kilku miesięcy mecenasa, więc udowodnienie wykroczenia nie powinno być trudne. To jest kolejny przykład na bezprawie tych powiązanych z braćmi Kaczyńskimi. Normalny człowiek sika do butelki i odwozi to do domu lub najbliższej toalety. Są jednak wśród nas święte krowy i nawiedzeni propagandziści z PO, którzy leją gdzie popadnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Łukaszu, co ma piernik do wiatraka? Ziobry nie trawię, nie zmienia to faktu, że dziś żyjemy w państwie Kwiatkowskiego, Ćwiąkalskiego, Czumy, czy kto to tam jest ministrem sprawiedliwości teraz... Ciekawe dlaczego ich tyle razy zmieniali?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.12.2010 20:57

Panie Tomaszu,
lepiej się działo w państwie "skazywanych za niewinność", istotnie. Wówczas to można było bez skrępowania zwołać konferencję i ogłosić: "Już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie".

Nawet, jeśli było to kłamstwem ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Piotrze, jest napisane w Piśmie: Łaskawy będę na nieprawości ich, a grzechów ich nie wspomnę więcej.
(Hebr. 8,12) Zresztą, to taka stara sprawa... Ale fakt - źle się dzieje w państwie sprawiedliwości jednorękich bandytów ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No, jeżeli to prawda?! Źle dzieje się w państwie sprawiedliwości!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jola Kudz
  • Jola Kudz
  • 07.12.2010 12:27

A może POMNIK z bezinteresowność rodziny Kaczyńskich?Przecież to cecha rodzinna :nie "Polska jest najważniejsza"ale pieniądze

Komentarz został ukrytyrozwiń
przemyślanin
  • przemyślanin
  • 01.10.2010 08:41

Tym zawsze mało! wiadomo,że ułaskawienie było pewne z uwagi na rodzinne powiązania,dlatego osadzony zwrocil sie z prośba do osiby najbardzej kompetentnej ! wstyd dla całej adwokatury ! Powinien za ten czyn być dożywotnio pozbawiony praktyki adwokackiej i nie tylko!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.