Facebook Google+ Twitter

Mecz Gwiazd NBA. Gortat był blisko pierwszego składu Wschodu

Podliczono głosy kibiców na wyjściowe składy drużyn Wschodu i Zachodu w Meczu Gwiazd koszykarskiej ligi NBA. Pierwszy raz w historii fani mogli wybierać kandydatów spośród wszystkich graczy. Niestety, nie wybrano Marcina Gortata.

Marcin Gortat (POL) / Fot. Keith Allison/ CC 2.0"Marcin Gortat #NBABallot" - taki wpis wystarczyło wstawiać na swoją tablicę na Facebooku z dostępem publicznym co 24 godziny, od 11 grudnia do 19 stycznia, aby pomóc jedynemu Polakowi w NBA spełnić swoje marzenie i wystąpić w Meczu Gwiazd jako podkoszowy w drużynie Konferencji Wschodniej. Można było głosować także za pomocą Twittera, Instagramu oraz poprzez strony www.nba.com/wizards/vote i allstarballot.nba.com.

Internauci mogli wybierać dwóch graczy obwodowych ("backcourt") i trzech podkoszowych ("frontcourt") na wyjściowe składy drużyn Wschodu i Zachodu. Pierwszy raz NBA pozwoliła oddawać głosy na wszystkich zawodników ligi. Natomiast wcześniej to dziennikarze wybierali po sześćdziesięciu koszykarzy z każdej konferencji, na których można było głosować.

To przełomowy krok, na który nigdy wcześniej nie zgodziła się żadna liga zawodowa w Stanach Zjednoczonych. Marcin Gortat w poprzednich latach trzy razy znajdował się wśród sześćdziesięciu nominowanych zawodników, ale ani razu nie było mu dane zagrać w Meczu Gwiazd. Najlepiej wypadł w głosowaniu w 2012 roku, kiedy jako center Phoenix Sun zajął piąte miejsce w gronie środkowych Zachodu.

Niestety, i tym razem 30-latek z Łodzi nie znalazł wystarczającego uznania kibiców, chociaż było blisko. Polak zgromadził 570 tys. głosów i do trzeciego podkoszowego ze Wschodu - Carmelo Anthony'ego z New York Knicks - zabrakło mu tylko 77 tys. wskazań. Marcin Gortat może jednak, w przeciwieństwie do poprzednich lat, zostać wybrany przez trenerów jako jeden z siedmiu rezerwowych drużyny Konferencji Wschodniej.

Szkoleniowcy wskażą po dwóch graczy "backcourtu", trzech zawodników "frontcourtu" i dodatkowych dwóch koszykarzy, bez względu na pozycję. Trenerzy nie mogą głosować na zawodników ze swojej drużyny. Ich wybór zostanie ujawniony 29 stycznia. Wtedy będą znane pełne składy obu ekip sześćdziesiątego czwartego Meczu Gwiazd NBA, który odbędzie się 15 lutego w Nowym Jorku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.