Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

21075 miejsce

Mecz Niemcy - Polska. Szansa dla zawodników drugiego planu?

Trener reprezentacji Niemiec, Joachim Löw, ma ten sam problem co selekcjoner Polaków, Adam Nawałka: We wtorkowym meczu obu drużyn w Hamburgu (20.45/TVP1), nie będzie mógł skorzystać ze swoich kluczowych zawodników.

 / Fot. polskapresseZe względu na finał Pucharu Niemiec pomiędzy Bayernem Monachium i Borussią Dortmund w najbliższą sobotę (17 maja), a także rozgrywany w ten sam dzień finał Pucharu Anglii z udziałem Arsenalu Londyn, w którym występuje trzech reprezentantów Niemiec, w składzie naszych zachodnich sąsiadów zabraknie takich tuzów jak Manuel Neuer, Bastian Schweinsteiger, Mesut Özil czy Marco Reus. Nie wystąpią także urodzeni w Polsce Lukas Podolski i Miroslav Klose - napastnik Lazio Rzym walczy ze swoim klubem o szóste miejsce w tabeli Serii A, uprawniające w przyszłym sezonie do wystepów w Lidze Europejskiej. Z powołanej w ubiegłym tygodniu szerokiej, liczącej trzydziestu zawodników kadry na Mistrzostwa Świata w Brazylii, w meczu z Polską wybiegnie na murawę najwyżej dziesięciu piłkarzy, z których tylko nieliczni mają realne szanse na regularne występy na mundialu. W przypuszczalnym składzie znajduje się aż siedmiu debiutantów, a doświadczenie reprezentaczjne całej jedenastki to zaledwie 31 występów w kadrze A.

Według niemieckiej agencji prasowej dpa, Niemcy zaczną mecz z Polakami w następującym składzie: Zieler (Hannover 96/2 mecze w reprezentacji A) - Höwedes (FC Schalke 04/18), Mustafi (Sampdoria Genua/0), Ginter (SC Freiburg/1), Günter (SC Freiburg/0) - Rudy (1899 Hoffenheim/0), Goretzka (FC Schalke 04/0) - Hahn (FC Augsburg/0), Meyer (FC Schalke 04/0), Draxler (FC Schalke 04/10) - Volland (1899 Hoffenheim/0).

Lekko kontuzjowany w ostatnim meczu Bundesligi, na tle kolegów dosyć doświadczony Lars Bender (Bayer Leverkusen/17), zacznie mecz prawdopodobnie na ławce rezerwowych. Wprawdzie asystent trenera Löwa, Hansi Flick, zapewniał na poniedziałkowej konferencji prasowej, że Bender po stłuczeniu uda jest już na tyle sprawny, że będzie mógł wystąpić we wtorkowym meczu, jednak piłkarz trenował w wieczór przed spotkaniem z Polską indywidualnie.

Oprócz Bendera, najbliżej występów w Brazylii jest Kevin Volland. 21-letni napastnik zwrócił uwagę selekcjonera reprezentacji Niemiec świetnymi występami w barwach TSG 1899 Hoffenheim, strzelając dla dziewiątej drużyny Bundesligi w zakończonym w ubiegły weekend sezonie jedenaście goli. Volland jest jedynym obok Klose napastnikiem powołanym do szerokiej kadry Niemiec na turniej do Brazylii. Jest on w tej chwili wyceniany na ok. 20 milionów euro, i był wymienany jako potencjalny następca Roberta Lewandowskiego w Borussii Dortmund, jednak Hoffenheim ani myśli pozbywać się swojej perełki.

Także Julian Draxler jest za Odrą uznawany za niezwykle utalentowanego zawodnika. Już jako osiemnastolatek został powołany do szerokiej kadry na Mistrzostwa Europy 2012, jednak Löw ostatecznie postawił na innych. W kadrze Niemiec mimo ogromnych jak na swój młody wiek umiejętności nie ma łatwego zadania, ponieważ na pozycji ofensywnego pomocnika panuje ogromna konkurencja: Mario Götze, Thomas Müller, Mesut Özil i Marco Reus są w hierarchii reprezentacyjnej przed Draxlerem.

To samo tyczy się Sebastiana Rudego, który występuje na pozycji defensywnego pomocnika. Musi on konkurować na tej pozycji w reprezentacji m.in. ze Schweinsteigerem, Samim Khedirą i Tonim Kroosem. Mimo swojsko brzmiącego nazwiska, nie ma on nic wspólnego z Polską, a tym bardziej z Andzejem Rudym, mimo iż syn byłego reprezentanta naszego kraju ma na imię...Sebastian.

Wielkim eksperymentem jest ustwienie linii defensywnej Niemców. Jedynym w miarę doświadczonym obrońcą w składzie jest Benedikt Höwedes, natomiast postawa Matthiasa Gintera, Skhodrana Mustafi i Christiana Güntera to wielka niewiadoma. Także bramkarz Ron-Robert Zieler nie był w tym sezonie Bundesligii mocnym punktem swojej drużyny, i wielu kibiców wolałaby, aby to przymierzany do FC Barcelony Marc-André ter Stegen zamiast niego pojechał na mundial jako trzeci bramkarz.

Podsumowując, defensywa Niemców może być w meczu z Polską ich piętą achilessową, tutaj biało-czerwoni mogą upatrywać szansy na dobry wynik. Do tej pory nasi jeszcze ani razu nie zdołali pokonać reprezentacji trzykrotnych mistrzów świata. Dwanaście z siedemnastu meczów zakończyło się zwycięstwem Niemiec, w pozostałych pięciu spotkaniach padł remis.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.