Facebook Google+ Twitter

Mecz przyjaźni zakończony remisem

Mecz pomiędzy Cracovią Kraków a Lechem Poznań zakończył się bezbramkowym remisem.

 / Fot. nieznanyPierwsza połowa meczu skupiła się głównie na defensywie obu drużyn, brakowało efektownych akcji. W 3 minucie Pilarz zwlekał z wykopaniem piłki z pod pola bramkowego co spróbował wykorzystać Sadaev. Za tą nonszalancje bramkarza Cracovii "Kolejarz" mógł objąć prowadzenie. W 11 minucie z 20 metrów swoich sił spróbował Arnaud Djoum ale piłkę spokojnie złapał Krzysztof Pilarz. 25 minuta ładne dośrodkowanie Budzińskiego, Covilo główkuje ale piłka przelatuje nad bramką. 31 minuta rzut wolny dla Lecha Poznań, Pawłowski układa sobie piłkę do nogi podaje do Paulusa z prawej strony, ten ładnie układa się do strzału ale piłka przechodzi obok bramki Pasów. Po pierwszej połowie wniosek nasuwał się jeden brakuje szybkości obu drużynom, mecz w pewnym momencie zaczynał robić się nużący. Mija 15 minut przerwy i rozpoczyna się drugie 45 minut meczu. W 53 minucie pod bramką Lecha zrobiło się niebezpiecznie, zamieszanie, Kapustka uderza z 8 metrów ale fantastycznie ustawiał się bramkarz "Kolejarza". Jedna z najlepszych akcji Cracovii w tym meczu brakowało trochę szczęścia. 67 minuta meczu Kędziora dośrodkowuje prosto na głowę Sadaeva i poprzeczka, piłka odbija się jeszcze od Hamalainena i dosłownie na linii bramkowej Pilarz zatrzymuje piłkę.
Mecz niestety nie był pierwszych lotów ale zapał i zaangażowanie o zwycięstwo płynął zarówno od Lecha Poznań jak i Cracovii Kraków. Wyróżniającym się zawodnikiem w mojej ocenie był Covilo, nie miał sobie równych w pojedynkach w powietrzu. Brakowało efektywności i szybkości w grze obu drużyn. Może była to wina murawy? Murawa na stadionie przy Kałuży 1 wyglądała jakby co najmniej przebiegło przez nią stado rozwścieczonych dzików. Sami piłkarze przyznawali, że to nie ułatwia gry a wręcz przeszkadza. O gorącą atmosferę meczu zadbał "12 zawodnik" czyli publiczność która nigdy nie zawodzi swoich ulubieńców z Krakowa. "Pasy" i "Kolejarz" dzielą się punktami, jedni nadal nie dogonią lidera - Legii Warszawa, drudzy nie odbiją się z końcówki tabeli.

Cracovia - Lech Poznań 0:0

Składy:

Cracovia: Krzysztof Pilarz - Mateusz Żytko, Sreten Sretenović, Piotr Polczak - Krzysztof Nykiel (69' Mateusz Wdowiak), Miroslav Covilo, Adam Marciniak, Bartosz Kapustka (84' Damian Dąbrowski), Marcin Budziński (61' Erik Jendrisek), Boubacar Dialiba - Deniss Rakels.

Lech: Maciej Gostomski - Tomasz Kędziora, Paulus Arajuuri, Marcin Kamiński, Barry Douglas - Arnaud Djoum, Łukasz Trałka - Szymon Pawłowski (58' Muhamed Keita), Kasper Hamalainen (76' Dawid Kownacki), Gergo Lovrencsics (84' Dariusz Formella) - Zaur Sadajew.

Żółte kartki: Kapustka, Covilo, Dialiba, Jendrisek (Cracovia) oraz Sadajew, Douglas (Lech).

Widzów: 9151.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.