Facebook Google+ Twitter

Mecz w Rzymie z zamieszkami w tle

We wczorajszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów Roma pokonała Manchester 2:1. Brytyjskie media bardziej niż samym wynikiem, zajmują się jednak zamieszkami, które wybuchły na stadionie.

Interweniuje włoska policja próbując uspokoić rozsierdzonych kibiców Manchesteru United ćwierćfinałowym meczu Ligi Mistrzów na Stadionie Olimpijskim w Rzymie. Fot. PAP/EPA/Maurizio BrambattiDzisiejsze gazety na Wyspach przyczyny zajść upatrują w zachowaniu włoskich policjantów. Do relacji z meczu dołączają fotografię zakrwawionego fana Manchesteru, który zdaniem bulwarówki „The Sun” miał zostać uderzony przez policjanta pałką 10 razy. Gazeta oskarża też policjantów o brak interwencji w sytuacji, gdy włoscy fani rzucali przedmiotami w fanów United.

Przed meczem władze Manchesteru ostrzegały swoich kibiców, by unikali włoskich fanów oraz nie korzystali w Rzymie z metra. Apele nie odniosły jednak skutku i do pierwszych zamieszek doszło jeszcze przed rozpoczęciem spotkania. Wg BBC w wyniku przedmeczowych starć ucierpiało pięć osób. W czasie meczu obie grupy fanów zostały od siebie oddzielone przez policję oraz barierkę. Ta szybko została jednak rozebrana i posłużyła jako materiał do rzucania w kibiców rywala. Zamieszki nasiliły się w 44. minucie, gdy Rodrigo Taddei strzelił pierwszą bramkę dla Romy. Policja użyła pałek by uspokoić tłum.

– Włoscy policjanci nas atakowali. Chciałem pomóc dziewczynie, która upadła i wtedy jeden z policjantów zaczął mnie bić pałką – mówi w rozmowie z BBC David Pearce, kibic z Anglii. Kibice United mieli być bici przez rozwścieczonych policjantów bez powodu. – Policja zaczęła mnie bić, bo stałem w przejściu między rzędami. Za to uderzyli mnie w głowę siedem razy – cytuje wypowiedź 18-latka z Manchesteru Jermaine Warda „The Sun”. Hospitalizacji wymagało 18 fanów z Anglii.

Całą sprawą ma zająć się UEFA. Obecny na wczorajszym meczu William Gaillard, rzecznik prasowy UEFA zapowiedział podjęcie stosownych kroków. – Czekamy na raport delegata i zapis z kamer telewizyjnych. Wtedy postanowimy co dalej. Zrobimy wszystko, by takie wydarzenia nie powtórzyły się – mówi Gaillard w rozmowie z BBC, jednocześnie zapowiadając, że UEFA przyjrzy się, jaką rolę odegrali fani z Anglii we wczorajszych zamieszkach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.