Facebook Google+ Twitter

Mecz z Anglią przeniesiony na środę! Skandal na Narodowym

Organizatorzy meczu Polska-Anglia nie przygotowali Stadionu Narodowego na rozegranie spotkania w deszczu...

Stadion Narodowy w deszczu. / Fot. PAPMurawa Stadionu Narodowego nasiąknięta wodą jak gąbka. Kibice wkraczający na stadion i "nurkujący" jak w basenie. Okrzyki skandowane z trybun: "złodzieje!". To obrazki z odwołanego dziś spotkania reprezentacji Polski i Anglii.

Mecz został przeniesiony na jutro, na godzinę 17.00.

"Polska to dziwny kraj - zamyka się dach latem podczas meczu z Grecją. Natomiast w deszczową jesień dach pozostaje otwarty" - to komentarze brytyjskich dziennikarzy...

W rozmowie z dziennikarzami TVP relacjonującymi przebieg wydarzeń, trener Waldemar Fornalik zwrócił uwagę, że Anglicy nalegali podczas dyskusji dotyczącej ustalenia nowego terminu, by mecz odbył się jutro. "Byli uparci i konsekwentni. Bardzo im zależało, by rozegrać ten mecz jutro" podkreślił polski selekcjoner.

Według Jerzego Dudka (komentującego mecz ze studia TVP1) dla Anglików decyzja o rozgrywaniu meczu jutro jest korzystna, ponieważ publiczność - będąca ważnym atutem polskiej drużyny rozgrywającej mecz na "własnym" terenie - jest "dwunastym zawodnikiem" naszej reprezentacji. Jutro frekwencja na przeniesionym meczu będzie z pewnością mniejsza, a co za tym idzie doping dla naszych zawodników i atmosfera nie dorówna tej, na którą można było liczyć dzisiaj.

Kuba Błaszczykowski - kapitan naszej drużyny - podkreślił, że rozgrywanie meczu dzisiaj wiązało się z ryzykiem dla zawodników.

Przedstawiciele Narodowego Centrum Sportu odpierają zarzuty dotyczące braku decyzji o zamknięciu dachu nad "Narodowym". Twierdza, że organizator (PZPN) i obie strony (Polacy i Anglicy) zdecydowali o rozegraniu spotkania bez zadaszenia.

Komentatorzy patrząc na to, co dzieje się na płycie boiska zwracali uwagę, że nie widać żadnych działań organizatorów umożliwiających opanowanie sytuacji. Ich zdaniem w tej sytuacji trudno ocenić, w jakim stanie murawa będzie jutro.

Drużyna angielska miała po rozegranym meczu przejechać prosto na lotnisko i odlecieć wyczarterowanym samolotem. Gdzie zawodnicy z Wysp spędza dzisiejszą noc?

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Owszem kompromitacja ale nie nasza tylko pana z FIFA co się uparł na otwarcie dachu... Czemu od razu atakujemy samych siebie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Totalna kompromitacja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gdzie zawodnicy z Wysp spędzą dzisiejszą noc? Jak to gdzie? Pojeżdzą sobie metrem...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.10.2012 22:26

Stadion, który miał być dumą polaków. Stadion, który ma zasuwany dach. W rzeczywistości jest Stadionem na którym nie można grać w deszcz. Śmiech na cały świat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.