Facebook Google+ Twitter

Mecz ze Słowacją...

Od eliminacji mistrzostw Europy do eliminacji mistrzostw świata...

Jakub Błaszczykowski / Fot. "Gazeta Krakowska"Trudno mi tak jednoznacznie powiedzieć jaki będzie wynik dzisiejszego meczu pomiędzy Polską a Słowacją. W tym momencie mogę spokojnie przytoczyć znane przysłowie, że „historia lubi się powtarzać”, a mam na myśli pierwsze mecze reprezentacji w eliminacjach mistrzostw Europy 2008.

Kiedy graliśmy pierwszy mecz przeciwko Danii, Duńczycy pokonali nas 2:0. Jak niesamowicie nasza drużyna się zmieniła (i to pod każdym względem). Pamiętając tamten skład drużyny – Dudek, Szymkowiak, Frankowski, Gancarczyk, Radomski, Smolarek, Żurawski, Żewłakow, Jop, Krzynówek, Bąk. Dziś już z tej jedenastki został tylko Smolarek, Żewłakow, Krzynówek i Jop.

Wtedy eliminacji nie zaczynaliśmy tak dobrze, jak to wygląda dziś. W drugim meczu z Finlandią również przegraliśmy (1:3). W kolejnych meczach było już dużo lepiej, najpierw remis z Serbią (1:1) i pierwsza wygrana z Kazachstanem (1:0), potem już tylko wygrywaliśmy...

Myślę, że teraz mamy pracowitszą drużynę. Mamy w końcu świetnego bramkarza jakim jest Artur Boruc, który nie tylko dobrze broni w lidze szkockiej, ale i w prestiżowych pojedynkach w Lidze Mistrzów, zbiera wyrazy uznania za świetne interwencje.

Mamy młodego dobrze zapowiadającego się piłkarza jakim jest Robert Lewandowski z Lecha Poznań. Słowacka prasa pisze o Kubie Błaszczykowskim, że jest naszym polskim Cristiano Ronaldo, nic dziwnego po ostatnim meczu z Czechami, Kuba zbiera same pochwały. Należy mu się to, za to, że zabrakło go na Euro 2008.

Kibice Białej Gwiazdy liczą pewnie na Pawła Brożka, któremu udało się (tak jak Kubie) strzelić gola w sobotnim meczu z Czechami. Jednak Leo Beenhakker mówi, że nie trzeba wracać do tego co było, tylko iść do przodu po kolejne zwycięstwa.

Póki co, po trzech meczach mamy siedem punktów i jesteśmy liderem. Aby awansować na mundial musimy zdobyć 21-22 punkty. Nie możemy sobie pozwolić już na stratę punktu, jeden błąd już popełniliśmy (remis ze Słowenią).

Mam tylko nadzieje, że będzie troszkę inaczej niż przed Euro 2008, (wyszliśmy z grupy, ale na Euro poszło nam kiepsko), teraz też wyjdziemy i dobrze się zaprezentujemy na mundialu...
A na dzisiejsze spotkanie czekam z niecierpliwością i liczę na trzy punkty!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.