Facebook Google+ Twitter

Medalowa niedziela polskich lekkoatletów

Ostatni dzień halowych mistrzostw Europy w lekkiej atletyce przyniósł Polakom aż trzy medale. Tomasz Majewski nie zawiódł oczekiwań, zwyciężając w pchnięciu kulą. Brązowe medale zdobyli: Marcin Starzak w skoku w dal oraz sztafeta 4x400 m.

Tomasz Majewski / Fot. PAP/EPAPo przeciętnych występach polskich lekkoatletów w piątek i sobotę, mało kto oczekiwał, że ostatni dzień rywalizacji w Turynie przyniesie naszej ekipie aż trzy medale. Jako pierwszy na podium stanął wielki faworyt konkursu pchnięcia kulą, Tomasz Majewski. Polak prowadził od początku konkursu – w pierwszej próbie uzyskał 20,05 m, w drugiej 20,76 m, zaś w piątej kolejce poprawił się na 21,02 m. Dało mu to wyraźne zwycięstwo przed Yves’em Niaré z Francji (20,42 m) i Ralfem Bartelsem z Niemiec (20,36 m).

Ostatnia godzina mistrzostw przyniosła Polakom kolejne dwa medale. Po zaciętej walce na ostatnich metrach, trzecie miejsce zajęła sztafeta 4x400 m – głównie dzięki świetnemu finiszowi w wykonaniu Piotra Klimczaka. Zwyciężyli niespodziewanie Włosi, wyprzedzając Brytyjczyków.

Miłą niespodziankę sprawił skoczek w dal, Marcin Starzak. Serię skoków ponad ośmiometrowych zakończył znakomitym halowym rekordem Polski (8,18 m). Dało mu to trzecie miejsce. Najlepsi byli Niemcy: na drugim stopniu podium stanął Nils Winter (8,22 m), zaś klasą dla siebie był Sebastian Bayer – prowadził od początku konkursu, a w ostatnim skoku uzyskał aż 8,71 m. To nowy halowy rekord Europy i jeden z najlepszych wyników w historii.

Polacy w czołówce


Nie brakowało emocji w biegach na 60 m. Królową sprintu wśród kobiet została Jewgienia Poliakowa z Rosji (7,18 s). W rywalizacji mężczyzn nie było niespodzianki – wygrał zdecydowanie Dwain Chambers (6,46 s). Dariusz Kuć zajął szóste miejsce z czasem 6,62 s.

Na podium nie stanął też żaden z naszych 800-metrowców, choć startowało ich w finale aż dwóch. Adam Kszczot uplasował się na czwartej pozycji (1:49,52), zaś Marcin Lewandowski był szósty (1:49,86). Zwyciężył zgodnie z przewidywaniami Rosjanin Juri Borżakowski (1:48,55).

Również szóste miejsce zajął Łukasz Michalski w konkursie skoku o tyczce. W kilku konkurencjach doszło do sporych niespodzianek. Bieg na 3000 m kobiet wygrała Etiopka z tureckim obywatelstwem, Almitu Bekele Degfa, która popisała się świetnym finiszem. Na 800 m najlepsza była Rosjanka Maria Sawinowa. W biegu tym kibice byli świadkami dramatycznego finiszu Marilyn Okoro z Wielkiej Brytanii, która prowadziła przez dłuższą część dystansu, ale na ostatnim okrążeniu opadła z sił i przewróciła się tuż przed wbiegnięciem na metę.

Nieoczekiwanym triumfatorem rywalizacji na 1500 m mężczyzn okazał się Portugalczyk Rui Silva. Zawiodła za to Chorwatka Blanka Vlašić w skoku wzwyż, kończąc zawody dopiero na piątym miejscu (1,92 m). Wygrała jej wielka rywalka, Ariane Friedrich z Niemiec (2,01 m).

W klasyfikacji medalowej zdecydowanie najlepsi okazali się Rosjanie (łącznie 18 medali: 10 złotych – 4 srebrne – 4 brązowe) przed Niemcami (3-3-4). Polska ekipa uplasowała się na ósmym miejscu (1-0-2).

=en

Zobacz relacje z poprzednich dni:
Sobota: Rekord Chambersa, Polacy wciąż bez medali
Piątek: Lekkoatleci zaczęli walkę o medale mistrzostw Europy

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

No to całkiem ładnie, jak na tak skromną reprezentacją;) Złoto i dwa brązowe medale. Szczególnie cieszy mnie występ Starzaka. Brawo!

W biegu sztafetowym Niemiec szarpnął Klimczaka i myślałem, że już będzie niedobrze, ale zawalczył nasz:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.