Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

67785 miejsce

Media kreowały rzeczywistość podczas żałoby narodowej

"Wszyscy pogrążeni są w smutku i żałobie", "Polacy łączą się w bólu", "Tragedia narodowa" - takimi hasłami media posługiwały się przez cały czas żałoby narodowej. Wmawiano nam, że Polska płacze, kiedy ona cieszyła się wiosną...

Faktu nie można podważyć, ale...


Jasne, to, że przed Pałac Prezydencki w Warszawie przychodziły tysiące osób, by zapalić znicz, to, że byli tacy, co po szesnaście, czy osiemnaście godzin czekali w kolejce, by dosłownie przez kilka sekund zobaczyć trumnę prezydenta, to fakty. Czarno-białe strony internetowe, ciemne ubrania dziennikarzy i w miarę spokojna muzyka w radiu nie pozostawiały wątpliwości, że w Polsce wydarzyła się tragedia.

Właśnie... Tragedia, a nie koniec świata, którego atmosferę wprowadziły media. Szacunek do zmarłych osób i całej sytuacji przerodził się w kreowanie rzeczywistości. Co innego wmawiała mi pani z kolorowego (przepraszam, tym razem czarno-białego pudła), a co innego było za oknem. W żadnym wydaniu wiadomości nie zobaczyłem tej "drugiej strony" całego wydarzenia. W telewizji pojawiały się jedynie obrazy gromadzących się na ulicach ludzi. Sam wysłałem do redakcji relację mms z tego, jak Wrocław oddawał hołd ofiarom katastrofy. Było to jednak zaledwie dzień po niewyjaśnionych dotąd wydarzeniach pod Smoleńskiem, kiedy sam czułem potrzebę zapalenia znicza, kiedy dla wielu był to szok.

Dlaczego jednak nikt nie pokazał tego, co działo się tuż kilka dni po katastrofie? Wystarczyło wyjść na ulicę, wsiąść do tramwaju, by usłyszeć, jakie są prawdziwe opinie Polaków. - Mnie to nie rusza, - Nie umarł mi nikt z rodziny, dlaczego mam się smucić?, - Bez przesady, wszędzie tylko o jednym, - Siedząc przed telewizorem można popaść w depresję - takie opinie poznałem... Może się mylę, ale żadna telewizja nie pokazała obiektywnie, jak ludzie przeżywają całą katastrofę.

Pogrzeb


Dzień pochówku pary prezydenckiej na Wawelu. Wrocław: piękna, słoneczna pogoda. Wychodzę na spacer. W tym samym czasie w Krakowie trwają ceremonie pogrzebowe. Na ulicach miasta rowerzyści, uśmiechnięci spacerowicze. Znajomi pojechali się opalać, by korzystać z pierwszych dni prawdziwej wiosny i odpocząć od natłoku informacji na temat Smoleńska. Gdyby nie opuszczone flagi i syreny, obraz zupełnie nieprzypominający żałoby narodowej. Zbliżam się do Rynku. Widzę z oddali, jak sporo jest na nim ludzi. Myślę: "cholera, a ja nie na czarno, tam na pewno jest jakaś transmisja ceremonii, kurczę, coś się dzieje, czy wypada mi być tak ubranym?".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

Od zawsze denerwują mnie sformułowania typu'' Cała Polska Pana Panią podziwia cała Polska kibicuje itd"" toż to absurd. Z danych badania opni publicznej wynika, że jest kilka procent Polaków , którzy nie wiedzą kto to jest Jan Paweł II. Każdy człowiek ma prawo do indywidualnego odbierania świata. Mamy po prostu inną percepcję i tyle. To co dla jednych jest dramatem dla innych powodem do zadowolenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adamie mylisz się i swoje odczucia przypisujesz wszystkim. Owszem pierwsze dwa dni odczuwałem smutek, żal, byłem przygnębiony, później jednak byłem zły, że zmuszają mnie do oglądania samych tylko trumien, resztek samolotu i nijakich dokonań tragicznie zmarłego prezydenta. Byłem wściekły, że te same media, które wytykały wcześniej każde jego potknięcie, grymas, lapsus, teraz kreują go na bohatera narodowego. Kiedy zapadła zaś decyzja pochówku na Wawelu i zarówno strona rządowa, jak i rodzina, twierdziła, że to nie ich wola, boleśnie uświadomiłem sobie, kto nami rządzi...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anno bo ci ludzie nie rozumieli, że zginął ktoś z ich rodziny ale dalszej rodziny, rodziny polskiej. Po drugie jakby jakaś telewizja nadała program rozrywkowy to bym chyba takiego śmiecia antypolskiego przestał oglądać bo polskie telewizje nadawały program dla Polaków (bo taka jest ich rola a nie że to ma być program dla wszystkich narodowości. NIE! Tylko dla Polaków). A jak ktoś nie czuł się Polakiem to sobie mógł oglądać inne programy np. ARD choć tam też o tym mówili. No żal kurde.

Komentarz został ukrytyrozwiń

PS Dwa dni po tragedii jechałem na rowerze i uśmiechałem się przez chwilę. Ojeju to znaczy przecież, że nie cierpiałem wewnętrznie. W końcu jest jeden schemat cierpienia i jak ktoś nie cierpi tak, że mu lecą łzy publicznie to znaczy, że nie cierpi. Bo trzeba płakać publicznie a nie prywatnie.

No nic działania mające na celu niszczenie wartości jaką jest patriotyzm daje efekty. Ludzie mówią, że mają to gdzieś. To smutne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

i (-) za pisanie bzdur.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bzdury pisze autor jak nic. Żałoba była prawdziwa nikt jej nie musiał wprowadzać. Bardzo wielu ludzi prawdziwie cierpiało. Ja też. Media zachowały się bardzo dobrze w czasie żałoby. Tak to powinny robić. Media nic nie kreowały. Pokazywały prawdę i rzeczywistość. Nie rozumiem ludzi jeśli tacy byli, którzy w autobusach mówili, że ich to nie rusza. Zmarło tragicznie tak wielu wybitnych Polaków, tak zasłużonych dla naszego kraju i narodu ludzi a ich by to nie ruszało? W ogóle to byli Polacy. Ja nie mówię, że trzeba było ciągle płakać ale właśnie przynajmniej zrozumienia tego co się stało bym wymagał jeśli ktoś śmie uważać się za Polaka. Oczywiście niePolacy mogli mieć tę żałobę gdzieś w końcu na co dzień mają ten kraj gdzieś. Wystarczy im się nażreć i już mają wszystko co im w życiu potrzebne. A Polska? A co mnie to obchodzi? Pojadę za granicę pracować na dobrobyt innego kraju. Polska? Ale przecież to nie jest najważniejsze. Najważniejsze jest zarabiać 4 000 zł (w przeliczeniu) zamiast 2 500 zł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podejrzewam, że wtedy sporo osób krytykowałoby wypowiedzi tych ludzi. Nie chcę generalizować, ale już słyszę wypowiedzi starszych pań w stylu: "Bożesz Ty mój, widzisz, a nie grzmisz. Toż to młody, nic sobie nie robi, zero szacunku"... ;-) A znaleźliby się i tacy, którzy podzielili by tę opinię, bo znikąd to ona się nie bierze. Jeśli ktoś miałby zostać skrytykowany, to podejrzewam, że osoby, które by takiej odpowiedzi udzieliły, a nie media, bo za co? Dla mnie wręcz przeciwnie, wtedy wiadomo, że pokazałyby, jak jest naprawdę, byłyby obiektywne i wypełniłyby swoje zadanie, czego po 10 kwietnia b.r. nie zrobiły ani media publiczne, ani komercyjne, niestety... PS. Dziękuję wszystkim za komentarze i plusy. Bardzo cieszę się, że mój tekst jest przez Was komentowany. Dziękuję i za słowa, że nie odkryłem Ameryki - jasne, że nie odkryłem, ale czasem warto zwrócić uwagę i na to, co już odkryte:-) To, że media kreują rzeczywistość jest wiadomą sprawą. Mnie chodziło o konkretną sytuację podczas żałoby narodowej, o to, jak media wyolbrzymiały niektóre sytuacje, jak "wciskały ludziom", że WSZYSCY ubolewają, że tragedia. Nie były obiektywne i to mnie zdenerwowało!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawa jestem jakie by były komentarze, gdyby media podczas żałoby narodowej pokazały tę "drugą stronę" tzn. przytoczyły wypowiedzi w stylu: " Mnie to nie rusza, nie zginął nikt z mojej rodziny dlaczego mam się smucić" lub nadały rozrywkowe programy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak Pan Mieczysław nam przypomniał - media to korporacje dążące do maksymalizacji swych zysków i pozycji. Tak było, jest i będzie. I o swą pozycję walczą gdzie i jak tylko mogą, link ;
Ale jak się do tego mają media niekorporacyjne - tzw. media państwowe ? Czy one są państwowe czy partyjne? Powinny przecie stać na straży faktów a nie je kreować. A może one przedstawiały obraz rzeczywisty i realny? Właśnie toczy spór o reportaż spod Pałacu Prezydenckiego. Czy reportaż fałszował rzeczywistość? Czy istnieje jedna prawda, czy też musimy się liczyć z różnorodnymi odczuciami - a te poznaliśmy przecież na ulicy i na stronach W24. Prezentacja różnorakich poglądów nie jest, okazuje się, niemożliwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Media urabiają rzeczywistość od dawna. Polecam: http://wroblewski.dolnoslazacy.pl/2980,polityka_milosci_prawda_nas_wyzwoli.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.