Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

170847 miejsce

Mediatravel 2008 – „Wielki Błękit” Darka Sepioło

1 kwietnia w Klubie Podróży mieszczącym się przy ul. Piotrkowskiej 92 otwarta została wystawa „Wielki Błękit” podróżnika, nurka i fotografa Darka Sepioło. To druga fotograficzna impreza V edycji festiwalu Madiatravel 2008.

Po lewej od góry - ślimak nagoskrzelny w cieśninie Lembeh. Obok niego ryba Napoleon z Polinezji Francuskiej. Pod ślimakiem - gorgonie, które są częścią rafy koralowej i wyglądają jak las utworzony z wielkich wachlarzy. Obok gorgonii - ogończe z Morza Karaibskiego / Fot. Mirosława Kasowska Autor zabrał nas na wyprawę, której – jak powiedział otwierający wystawę Mirosław Olszycki, dyrektor festiwalu - prawdopodobnie większość z nas nigdy nie odbędzie. Z wielką ochotą udaliśmy się w głębiny wód w okolicach Australii, Indonezji, Tajlandii, Malezji, Meksyku, Egiptu, Sudanu, Karaibów i Malty.

Na górze - krewetki na rafie Seraya w pobliżu Bali. Poniżej - żaglowiec sprzed 200 lat na dnie Bałtyku / Fot. Mirosława Kasowska „Magia nurkowania, to magia błękitu”
– to słowa samego Darka Sepioło. I faktycznie na wystawie w bardzo dużym stopniu otoczeni jesteśmy wieloma odcieniami niebieskiej barwy. Otula ona ryby, koralowce i wraki leżące na dnie mórz. Nieczęsto widz, pozostając bezpieczny na lądzie, może jednocześnie wpłynąć do podwodnego świata pełnego różnorodnych form i mocno nasyconych kolorów.

Na tropie podwodnych stworzeń
Na tej wystawie widza wabi widok ławicy kilkuset barakud, które fotograf spotkał na morzu Bismarcka i krewetek zamieszkujących rejon wyspy Bali. Przyciąga także widok ślimaka nagoskrzelnego i konika morskiego z cieśniny Lembeh.

Na górnym zdjęciu "Ziemniaczany żarłacz" z australijskiej Wielkiej Rafy Koralowej, a na dolnym nurek w Cenot Dream Gate na Jukatanie. W miejscu tym nurkowało tylko około 200 osób / Fot. Mirosława Kasowska Oko w oko z olbrzymami
Stając przed fotogramami oglądający staje jednocześnie oko w oko z 3-metrowymi gorgoniami z rafy Vanessa w Zatoce Kimbe oraz Napoleonem – rybą ogoniokształtną dochodząca do 2,5 m z Polinezji Fancuskiej. W obiektywie Darka Sepioło manty ważące do 2 ton jawią się jako stworzenia niezwykle zwiewne. Płyną dzięki płetwom o rozpiętości dochodzącej do 8 metrów, które są jak skrzydła majestatycznego ptaka. Ciekawy jest również 2-metrowy „Ziemniaczany żarłacz” z australijskiej Wielkiej Rafy Koralowej.

Wyżej - manty. Niżej - połów ryb-Papua Nowa Gwinea / Fot. Mirosława Kasowska Miejscowi ludzie i skarby
Z kolei inny fotogram przedstawia tubylców z Papui Nowej Gwinei. Autor sfotografował ich spod wody gdy łowią ryby z łódki. To pełna uroku fotografia zrobiona pod światło płynące z nad powierzchni wody. Autor zabiera widza także do wnętrza naturalnego skarbu meksykańskiego półwyspu Jukatan - najdłuższego na świecie podziemnego systemu rzek i jaskiń Cenot Dream Gate.

Wraki statków
Nie sposób nie zatrzymać się dłużej przy pracy przedstawiającej maleńkiego nurka tkwiącego 63 metry pod wodą u stóp prawdziwego kolosa o nazwie „The Polinesian”, który w 1918 roku zatonął w pobliżu Malty. Na dłużej przyciąga również fotografia przedstawiająca wrak dwumasztowego żaglowca od 200 lat tkwiącego na dnie Bałtyku, a odkrytego w 2004 roku.

Nas górze korale.  Na dole Jerzy Błaszczyk podczas dekompresji / Fot. Mirosława Kasowska Polski akcent
Na wystawie jest też polski akcent. Jest nim zdjęcie nurka Jerzego Błaszczyka, wykonane w czasie jego kilkugodzinnej dekompresji, po tym jak w czerwcu 2007 roku pobił rekord naszego kraju schodząc na głębokość 231 metrów .

Górne zdjęcie - rekin w wodach Morza Bismarcka. Zdjęcie dolne - wrak holownika platformy wiertniczej leżący 100 m pod powierzchnią Morza Czerwonego. Miejsce to odwiedzają nieliczni nurkowie. Prezentowana fotografia Darka Sepioło jest pierwszą, jaką kiedykolwiek zrobiono temu obiektowi / Fot. Mirosława Kasowska Prace czarno-białe
Na ścianach galerii w Klubie Podróży wśród 29 bardzo dobrze wystawionych barwnych fotografii są 3 czarno-białe. Wielkie wrażenie robi zdjęcie Fiatów 1100 Lunga do dzisiejszego dnia znajdujących się w ładowni włoskiego statku „Umbria”. W dniu przystąpienia Włoch do państw osi jednostkę stojącą na redzie w Port Sudan zatopił jej kapitan Lorenzo Muiesan. Druga przedstawia czołg 97-CHI-HA Mitsubishi tkwiący w wodach Papui Nowej Gwinei. Z kolei trzecia zrobiona została na morzu Karaibskim. Autor uwiecznił na niej ogończe z rodziny płaszczkowatych. Sfotografowane przez Darka Sepioło wyglądają jak niezwykle zgrabne, opływowe… pojazdy przyszłości.

Przyjemna lekcja
Prezentacja będzie czynna do 14 kwietnia. Warto ją odwiedzić nie tylko dla uczty kolorystycznej i niecodziennych przeżyć estetycznych. Każdy fotogram jest dokładnie opisany. Mamy więc jednocześnie bardzo przyjemną lekcję geografii, biologii, a momentami nawet historii.

Darek Sepioło podczas otwarcia wystawy / Fot. Mirosława Kasowska O autorze
Autor zdjęć należy od do światowej czołówki fotografików specjalizujących się w zdjęciach podwodnych. Jego prace zdobywały nagrody na konkursach m.in. w Nowym Jorku, Moskwie i Singapurze. Był uczestnikiem wyprawy Infovide Matrix Diving Exploration, która uzyskała tytuł Wyprawy Roku National Geographic – Travelery 2007 za najgłębsze nurkowanie głębinowe Polaka w historii. Na powierzchni ziemi fotografował od dziecka. Pod wodą robi to od sześciu lat. Najbliższe plany Darka Sepioło to wyprawa do Mikronezji na Oceanie Spokojnym, a za rok udział w pierwszej polskiej podwodnej wyprawie na biegun południowy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ciekawa relacja - "przyjemna lekcja":)


(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.