Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

32052 miejsce

Medjugorje: kontrowersje

Wokół Medziugorja narosło tyle nieporozumień, że trudno o fenomenie, który poruszył miliony chrześcijan na całym świecie, mówić bez odrobiny emocji.

 / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Croce_Medjugorie.jpgSpór o Gospę - bośniacką Madonnę jest nabrzmiały jak relacje nacji zamieszkujących tamtejszy region. Żeby cokolwiek wyjaśnić trzeba się odnieść do historii objawień maryjnych, eklezjologii (sposobu załatwiania "tych spraw" w Kościele łacińskim) oraz partykularnej i globalnej wizji duszpasterskiej.

Wszystko zaczęło się 24 czerwca 1981 r. około godziny 18: Ivanka Ivanković, Mirjana Dragićević, Vicka Ivanković, Ivan Dragićević, Ivan Ivanković i Milka Pavlović zobaczyły na miejscu zwanym Podbrdo (na wzgórzu Crnica) piękną młodą kobietę z dzieckiem na ręku. Wtedy nie powiedziała im nic, tylko ręką dawała znaki, aby się zbliżyły. Jednakże dzieci, zaskoczone i przerażone, nie podeszły bliżej, chociaż zaraz pomyślały, że jest to Matka Boża.

Za objawienia w bośniackiej wiosce odpowiadają księża biskupi z Mostaru. To przed nimi wypowiadali się widzący oraz franciszkanie sprawujący tamtejsze duszpasterstwo. Najpierw hierarchowie byli przychylni widzącym. Ale zrazili się do nich, gdy usłyszeli o zmianach personalnych, które mają wprowadzić, by zadowolić Madonnę.

Drobne niedociągnięcia natury teologicznej, jak wskazanie przez widzących ulubionej modlitwy Maryi - Credo (dlaczego nie Ojcze nasz - pytano) byłaby jeszcze do przełknięcia przez hierarchów (Matka Teresa miała kilka chrystologicznych wpadek). Wtrącanie się jednak do diecezjalnej polityki nie mogło znaleźć zrozumienia.

Sprawę komplikuje historyczna rywalizacja duchowieństwa diecezjalnego z franciszkanami (także finansowa - zakonnicy zarządzają olbrzymimi finansami, których tylko część udostępniają w podatkach dla diecezji) nieprzerwanie posługującymi wiernym mimo otomańskiej zawieruchy na Bałkanach.

Sanktuarium nie zostało unicestwione. Gdyby Rzym popierał bezapelacyjnie stanowisko Mostaru zniknęłoby z mapy pielgrzymek. Co więc myśli Kongregacja Wiary? Co myślał jej szef a obecny papież? Medziugorje cieszy się dobrą renomą u biskupów niemieckojęzycznych, zwłaszcza austriackich - to ma swoje przełożenie na decyzje obecnego biskupa Rzymu. Zarówno Jan Paweł II jak Benedykt zalecali ostrożność. Zasada biskupów rzymskich to nie niszczyć Bożego działania. A jeśli nie jest ono Boże - samo upadnie. Watykan w istocie rzeczy hamuje zapędy bośniackich hierarchów, którzy zdążyli wysłać list okólny do episkopatów światowych przesądzający sprawę Medziugorja. - Objawienia są fałszywe - twierdzili.

Skoro jednak abp Levada wciąż prowadzi dochodzenie i ani myśli go zamykać to bośniacki episkopat się pośpieszył. Nieprędko się dowiemy czy objawienia są wiarygodne. Kościół bada zjawiska nadprzyrodzone całymi latami, żeby wykluczyć działanie ludzkie. Gdyby w Medziugorju zagościł szatan to Levada by nam to powiedział. Na razie z Rzymu popłynął inny sygnał: organizujcie pielgrzymki i módlcie się do Matki Bożej. Pielgrzymi muszą być otoczeni opieką duszpasterską. - Medziugorje to sanktuarium sakramentu pokuty - pochwalił to co się dzieje w małej wiosce w Bośni kardynał Hoyos, wysoki rangą przedstawiciel kurii rzymskiej. Za wiedzą Kongregacji Wiary na stronie parafialnej franciszkanów publikowane są regularnie orędzia Matki Bożej. Medziugorje jest miejscem nawróceń, narodzin nowych ruchów katolickich, rekolekcji kapłańskich. Trudno nie przyznać, że takie poruszenie jest wywoływane "objawieniami", że nie jest to wyłącznie duszpasterski geniusz franciszkanów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Grzegorz Brzęcz
  • Grzegorz Brzęcz
  • 13.04.2011 15:35

o ile wiadomo z http://medugorje.pl/ Gospa wzywa do postu w określone dni co jest zgodne z Tradycją (i odpowiednio bez uzasadnienia w Piśmie Świętym). Gospa wzywa aby powstrzymywać się od alkoholu i papierosów (czy tylko w określone dni?) i od telewizji (od lat TV i tak nie oglądam tym samym nie mogę od niej pościć, ale jeśli to wezwanie do postu od telewizji TRWAM to popieram).

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 07.08.2009 08:32

...a świstak zawijał .....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klopot z objawieniami jest taki, ze nie koniecznie musza byc w zgodzie z doktryna KRK, ktory przypisuje sobie jedynie sluszna prawde i mieni sie jedyna droga do zbawienia... http://www.tygodnik.com.pl/temat/objawienia/paradoksy.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.