Facebook Google+ Twitter

Megatransfer w NBA! LeBron James w Heat u boku Wade'a i Bosha

To może być początek ery Heat w NBA. Zespół prowadzony przez legendarnego Pata Riley'a zdołał zatrzymać w zespole swoją gwiazdę, Dwayne'a Wade'a i pozyskać dwa najgorętsze nazwiska okienka transferowego - Chrisa Bosha i LeBrona Jamesa.

LeBron James źródło: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:LeBron_James_1109.jpg lic.: Creative Commons Attribution-Share Alike 2.0 / Fot. Keith AllisonCały koszykarski świat zastanawiał się od kilku tygodni, dokąd trafią trzy megagwiazdy najlepszej koszykarskiej ligi świata: Dwayne Wade (Miami Heat), Chris Bosh (Toronto Raptors) i LeBron James (Cleveland Cavaliers). Szczególnie ten ostatni rozchwytywany był przez wiele klubów - do gry w New Jersey Nets namawiał Jamesa jego przyjaciel, znany raper i współudziałowiec w klubie Jay-Z, w sprowadzenie gwiazdora "Kawalerzystów" do zespołu Chicago Bulls, gdzie miałby być spadkobiercą legendarnego Michaela Jordana zaangażował się sam prezydent USA, Barak Obama! Ale na sprowadzenie Jamesa ochotę mieli również działacze New York Knicks, którzy przy pomocy skrzydłowego planowali odbudować dawną potęgę, a pomóc w tym miał reżyser Spike Lee.

Olbrzymią ochotę na zatrzymanie "Króla Jamesa" mieli włodarze Cavaliers, jednak niepowodzenia zespołu w play off i zaledwie jeden awans do finału ligi (w 2007 roku przegrany z San Antonio Spurs 0-4) sprawiły, że MVP sezonu regularnego w latach 2009-10 zdecydował się zmienić klub.

Jako pierwsi na podpisanie umowy z Heat zdecydowali się Wade i Bosh, wczoraj w specjalnym programie w stacji ESPN LeBron James ogłosił, że zamieni Cleveland na słoneczne Miami. - Wspaniałą rzeczą będzie dla mnie gra w jednej drużynie z Wade'em i Boshem. To dla mnie nowe wyzwanie - powiedział LeBron James. Zawodnik podkreślił, że o jego decyzji nie zdecydowały względy finansowe, a czysto sportowe, gdyż to w Cleveland mógł liczyć na wyższe wynagrodzenie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

No cóż wygląda to na kilkuletnią dominację miami w nba. Jak dobrze pójdzie to i z 10 lat mogą być najlepsi ;). W końcu żaden z tej super trójki nie ma jeszcze 30 lat. Ale jakoś nie bardzo widzę tutaj współpracę między wade'm a jamesem. Wade to przecież samolub jakich mało, podaje niewiele, jaką rolę obaj mają spełniać w tej drużynie to jest zagadka ;).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na papierze wygląda to super, ale parkiet i życie pokaże czy Wade z Jamesem będą partnerami czy rywalami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.