Facebook Google+ Twitter

Męka Pańska na Filipinach

Dobrowolne biczowanie i krzyżowanie dla upamiętnienia męczeńskiej śmierci Jezusa Chrystusa jest jedną z tradycji Wielkiego Piątku na Filipinach. Choć krytykowana przez Kościół, tradycja ta corocznie spotyka się z dużym zainteresowaniem.

Dźwiganie krzyża / Fot. Ilona GradusW Wielki Piątek, w prowincji Pampanga na katolickich Filipinach celebrowana jest szczególnie krwawa tradycja upamiętniająca mękę Jezusa Chrystusa. Co roku wielu żarliwych Filipińczyków wyrusza ulicami wiosek z prętami bambusowymi dokonując biczowania własnego ciała. Swoje twarze zakrywają chustami, bowiem nie robią tego dla własnej chwały.

W trakcie tej drastycznej procesji krew barwi ulice i zostawia ślady na ubraniach przechodniów, okolicznych budynkach i samochodach. Mieszkańcy wiosek również biorą udział w procesji - biczują prętami, uderzają pałkami lub rozdrapują świeże rany patykami ze szkłem. Inni polewają bicze wodą czy podają napoje - czasem gazowane zmieszane z surowym jajkiem dla wzmocnienia cierpiętników. Na koniec wędrówki bliscy pomagają obmywać zakrwawione ciała.

Wielkopiątkowe biczowanie / Fot. Ilona GradusInni Filipińczycy dźwigają na własnych barkach ciężkie, 50-kilogramowe krzyże, bywa że popędzani przez okolicznych chłopców wśród szybkich ciosów spadających dookoła, czasem wspierani przez przyjazne ręce innych. Padają osłabieni, ale szybko się podnoszą żeby dokończyć swoją niekrótką wędrówkę.

Fotogaleria

Nie wszyscy patrzą na cierpiętników, życie dookoła toczy się zwyczajnym rytmem. Widok zakrwawionych ciał zdążył stać się dla części mieszkańców wiosek czymś zwyczajnym w tym dniu, od dziecka przyzwyczaili oczy do tych wielkopiątkowych tradycji. Krwawa procesja przyciąga natomiast wzrok młodych chłopców, z czerwonymi plamkami na ciele chętnie towarzyszą pątnikom. Chętnie też pomagają biczować.

Sprzedawca pamiątkowych biczów / Fot. Ilona GradusDookoła rozstawiane są kolorowych stragany i panuje świąteczny nastrój. W czasie gdy pątnicy umartwiają swoje ciała, część turystów je lody, hot-dogi lub pije zimne napoje. Nagabują sprzedawcy pamiątkowych bambusowych biczów. A wśród tych, którzy dokonują biczowania własnego ciała, znajdą się ponoć tacy, którzy skończą swój dzień nad butelką alkoholu.

Ukrzyżowanie jednego z ochotników / Fot. Ilona GradusW jednej z wiosek, w Cutud, ochotnicy poddają się ukrzyżowaniu. Wydarzenie przyciąga tysiące turystów ciekawych niecodziennych wydarzeń. Skrywają się przed upalnym słońcem pod parasolami i kapeluszami bo niebo jest tego dnia bezchmurne. Z postawionymi w gotowości aparatami fotograficznymi i kamerami wyczekują. Wielu wydaje dzikie odgłosy gdy dziesięciocentymetrowe gwoździe, zdezynfekowane wcześniej alkoholem, przebijają ciała cierpiętników. Gdy trzech pierwszych zostaje postawionych w pionowej pozycji na krzyżu, tłum zaczyna się już powoli rozpraszać. Ale ukrzyżowanych zostanie jeszcze kilkunastu mężczyzn i wszyscy po paru minutach zostaną zdjęci z krzyża.

Każdy z wielkopiątkowych cierpiętników znajduje swoje własne powody żeby wziąć udział w tym niecodziennym wydarzeniu - czasem jest to chęć zadośćuczynienia za popełnione grzechy, innym razem wdzięczność za otrzymane łaski czy błaganie o pomoc w trudnej sprawie. I choć Kościół nie popiera tego rodzaju praktyk, niektórzy z tegorocznych uczestników pojawią się w tym miejscu za rok. I znów będą mieli swoje własne powody.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Artykuł przedstawia ciekawą ilustrację skrajności, w jakie można popaść przy (być może) szlachetnych intencjach.
Zresztą dostarczone informacje nt. marketingowej atmosfery wydarzenia czy alkoholowych upodobań biczowników - aż nazbyt dobrze oddają płytkość prezentowanej religijności.
Niepokoić powinien wpływ, jaki może mieć obserwowanie okrucieństw, a nawet czynne uczestnictwo w nich - na wspomnianych w artykule 'młodych chłopców'.
Co więcej, powiązanie ich z najbardziej upokarzającymi chwilami życia Jezusa Chrystusa sprowadza tamte wydarzenia sprzed niemal dwu tysiącleci - do poziomu turystycznej tandety. Wstrząsa mnie taki przejaw braku zarówno zrównoważenia, jak i szacunku dla głównej Postaci tamtych pamiętnych wydarzeń.

Tymczasem sam Jezus nie był ascetą, nie propagował "umartwiania się" ani zadawania sobie bólu; Biblia negatywnie wypowiada się o 'poniżaniu samego siebie', 'surowym traktowaniu ciała' i 'udawanej pokorze'. Por. Kolosan 2:23 > http://biblia.apologetyka.com/read/?numbered=1&strongs=1&format=0&q=Kol+2%3A23%0D%0A&bible=wh&bible=bp&bible=br&bible=ns&showrefs=0&polish=1&footnotes=0
Co więcej, zwyczaje rytualnego samookaleczania się praktykowali np. czciciele Baala opisani w Biblii (1 Królów 18:28 > http://biblia.apologetyka.com/read/?numbered=1&strongs=1&format=0&q=1Krl+18%3A28%0D%0A%0D%0A%0D%0A&bible=bp&bible=br&bible=ns&showrefs=0&polish=1&footnotes=0 ), w której wyraźnie potępiono takie zwyczaje (Kapłańska 19:28 > http://biblia.apologetyka.com/read/?numbered=1&strongs=1&format=0&q=Kp%C5%82+19%3A28%0D%0A%0D%0A&bible=bp&bible=br&bible=ns&showrefs=0&polish=1&footnotes=0 ; Powtórzonego Prawa 14:1> http://biblia.apologetyka.com/read/?numbered=1&strongs=1&format=0&q=Pwt+14%3A1%0D%0A%0D%0A%0D%0A&bible=bp&bible=br&bible=ns&showrefs=0&polish=1&footnotes=0 ).
Jestem więc zdecydowanie przeciwny takim praktykom religijnym, jak opisane w powyższym artykule.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszędzie marketing... turyści piją sobie zimne napoje, podczas gdy inni się biczują. trochę szacunku... poza tym pamiątkowe bicze to już przesada.
tekst b. dobry

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tekst daje możliwość zapoznania się z obrzędami i zwyczajami w innej kulturze niż europejska .5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Masochistyczne zwyczaje

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ludzie się oburzają i gorszą, a przecież w Polsce jeszcze pod koniec XVII wieku urządzano procesje kapnicze, złożone z ochotników-amatorów samoumęczania oraz osób, którym spowiednik wyznaczył biczowanie jako pokutę: http://tnij.org/kapnicy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chciałbym to kiedyś zobaczyć .Wygląda makabrycznie .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.