Pozycja materiału w rankingach:
Rozmowa ze Stanisławem Dzierniejką, dyrektorem kina Dworcowego we Wrocławiu, który zainteresował amerykańskiego gwiazdora swym pomysłem.
– Mel Gibson, sławny amerykański gwiazdor, za dwa lata prawdopodobnie będzie kręcił w Polsce film o odsieczy wiedeńskiej. To Pan wpadł na pomysł, żeby ściągnąć go na Dolny Śląsk?
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
marcin telisz 02.04.2007 20:32
To " pod Chorzowem" to Będzin się nazywa.
Wrocław? Gdzie ten Wrocław? Ahaaaaa to gdzieś koło Środy Śląskiej.
Dariusz Stefański 04.02.2007 16:05
Bardzo czekam na ten film marzyłem o tym ot wielu lat.
Ważne żeby był to reżyser takiej klasy bo dzięki temu ten film zwróci uwagę na Polską wspaniałą historiię.
Wątków do zekranizowania mamy wiele, niech tylko silne lobby się tym zajmie a świat zobaczy, że Polska to nie tylko pijacy i złodzieje.
Dariusz Stefański 04.02.2007 16:02
Tak Panie Asen to ten sam któremu żydzi nie pozwolili nakręcić film o naszym Mesjaszu.
Pewnie też są źli na pomysł pokazania historii Polski z czasów gdy swoim orężem chodź wykrwawiona broniła Europę przed Islamem.
Wam się to nie podoba, bo nie wpisuje się w wasze pisanie historii Polaków jako prześladowców Żydów.
Najlepiej żeby świat zachodni tylko z tego nas znał, a wy moglibyście podnosić swoje pretensje materialne do naszych ziem.
Wstyd!!!
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)