Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6863 miejsce

Mel Gibson nakręci film o odsieczy wiedeńskiej

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Data dodania: 2006-10-09 18:34

Rozmowa ze Stanisławem Dzierniejką, dyrektorem kina Dworcowego we Wrocławiu, który zainteresował amerykańskiego gwiazdora swym pomysłem.

Stanisław Dzierniejka, fot. SPGWMel Gibson, sławny amerykański gwiazdor, za dwa lata prawdopodobnie będzie kręcił w Polsce film o odsieczy wiedeńskiej. To Pan wpadł na pomysł, żeby ściągnąć go na Dolny Śląsk?
– Tak. Pomyślałem, że postaram się przekonać biznesmena i producenta Mariusza Białka, który ma największy wpływ na powstanie filmu, żeby część zdjęć powstała na Dolnym Śląsku.

– Dlaczego?
– Jan III Sobieski w drodze na Wiedeń ponoć zatrzymał się w Rudawie koło Międzylesia. Dziś przypomina o tym postawiony w Jedlinie obelisk. Rudawa jest piękna, leży w górzystej okolicy, są tam wspaniałe plenery, świetnie nadające się na plan filmowy. A ja przecież urodziłem się na Dolnym Śląsku, tu jest moje miejsce na świecie. Jestem lokalnym patriotą i chciałbym rozsławić moją małą ojczyznę. Być może film będzie kręcony też pod Chorzowem, gdzie także zatrzymał się król Sobieski. A jeśli tam, to dlaczego nie tutaj? Postanowiłem zrobić wszystko, żeby się udało. I udało się przekonać pana Białka do tego pomysłu.

– Czy kino Dworcowe, które Pan prowadzi, zyskałoby coś na tej produkcji?
– Kino to zupełnie inna sprawa. Postawiłem w nim na niezależność. Od kilku tygodni wyświetlam tylko filmy niezależnych twórców, m.in. ze szkoły Andrzeja Wajdy. Organizuję spotkania z gwiazdami. W tym tygodniu moim gościem będzie aktorka Grażyna Wolszczak, pojedziemy też do domów kultury w Brzegu Dolnym i Oleśnicy. Prawdopodobnie będzie jej towarzyszył Cezary Harasimowicz, autor scenariusza do filmu o wiktorii wiedeńskiej.

– Nie obawia się Pan, że środowisko filmowe będzie miało za złe, że ktoś spoza branży bierze się za produkcję filmu?
– Niektórzy zarzucają panu Białkowi, że jest spoza biznesu filmowego, bo prowadzi firmę deweloperską. Ale to przecież ogromny plus: producent poza wszelkimi układami.

– Jaka jest Pana rola w tej produkcji?
– Moja? Jestem tylko „małym żuczkiem”. Ale być może jakąś do spełnienia będę miał.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

To " pod Chorzowem" to Będzin się nazywa.
Wrocław? Gdzie ten Wrocław? Ahaaaaa to gdzieś koło Środy Śląskiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo czekam na ten film marzyłem o tym ot wielu lat.
Ważne żeby był to reżyser takiej klasy bo dzięki temu ten film zwróci uwagę na Polską wspaniałą historiię.
Wątków do zekranizowania mamy wiele, niech tylko silne lobby się tym zajmie a świat zobaczy, że Polska to nie tylko pijacy i złodzieje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak Panie Asen to ten sam któremu żydzi nie pozwolili nakręcić film o naszym Mesjaszu.
Pewnie też są źli na pomysł pokazania historii Polski z czasów gdy swoim orężem chodź wykrwawiona broniła Europę przed Islamem.
Wam się to nie podoba, bo nie wpisuje się w wasze pisanie historii Polaków jako prześladowców Żydów.
Najlepiej żeby świat zachodni tylko z tego nas znał, a wy moglibyście podnosić swoje pretensje materialne do naszych ziem.
Wstyd!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.