Facebook Google+ Twitter

Melissa Marr "Królowa lata" - recenzja

Wróżki - niewinne istoty rozsiewające szczęście wokół siebie, gotowe pomoc każdemu. Czy zawsze? Na pewno nie tym razem...

Okładka / Fot. Materiały promocyjnaW moje ręce trafiła kolejna książka za recenzję. Tym razem zgłosiłam się do literatury młodzieżowej. Myślałam, że poczytam coś lekkiego, łatwego i przyjemnego. Jakże miło się rozczarowałam.

"Królowa Lata" to opowieść o dziewczynie, która widzi wróżki. Żyją one wśród ludzi widzialne dla zwykłych śmiertelników tylko wtedy, gdy same tego chcą. Powiedzieć, że nie są one sympatycznymi istotami to mało. Nikt nie może czuć się bezpiecznie w ich otoczeniu. Aislinn
z racji swojego daru jest świadoma ich istnienia i widzi całe ich okrucieństwo. Dlatego musi przestrzegać kilku, zdawałoby się, prostych zasad, przekazanych jej przez również widzącą babcię.

Nie patrzeć na nie, nie rozmawiać z nimi, nie dać się zauważyć. Dla młodej dziewczyny
takie zakazy nie są łatwe do zrealizowania. Okrucieństwo i mrok wróżek przerażają ją i sprawiają, że chce od nich uciec jak najdalej. Jej jedynym schronieniem jest stary, kolejowy wagon i ramiona Setha.

Jednak nie dosyć rewelacji w życiu naszej bohaterki. Król Lata będący pod wpływem klątwy Królowej Zimy wybiera ją sobie na partnerkę życia i uparcie dąży do realizacji tego celu. Aislinn
broni się jak umie, a wie sporo o wróżkach, jednak nie jest łatwo oprzeć się pięknemu wróżowi. Co dalej doczytajcie sami...

Dla mnie jest to powieść o dorastaniu w trudnych warunkach. Pokazuje, że można znaleźć wyjście z trudnej sytuacji, nasze wady zamienić na zalety, a kłopoty w szczęście. Wystarczy po prostu bardzo chcieć.

Bardzo mi się podoba przesłanie tej książki. Przynosi ukojenie tym, którzy walczą z losem, bo czasem wystarczy chwila zastanowienia by zmienić całe swoje życie na plus. Mimo wszystko bardzo pozytywna książka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Książka rzeczywiście taka jest. ja poszłam za ciosem i przeczytałam kolejną część pt. "król mroku" i muszę powiedzieć, że jestem mile zaskoczona. Autorka się rozwinęła w tej części. Napisała teks z głębszym przesłaniem, w mroczniejszym stylu, bardziej dojrzale.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zachęcające... ;-) /5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.