Facebook Google+ Twitter

Memoriał Agaty Mróz-Olszewskiej. Polska przegrała z Rosją

Polska uległa po zaciętym meczu reprezentacji Rosji 2:3 w finale III Memoriału Agaty Mróz-Olszewskiej. Pierwsze miejsce na podium zajęły Rosjanki, drugie Polki, a trzecie Chorwacja.

Na zagrywce Berenika Okuniewska. / Fot. Mateusz ZubPoczątek spotkania był bardzo wyrównany - żadna z drużyn nie potrafiła zdobyć kilkupunktowej przewagi. Jako pierwsze w tym spotkaniu na trzypunktowe prowadzenie wyszły podopieczne Alojzego Świderka (12-9). Polki utrzymały taką przewagę do drugiej przerwy technicznej, ale Rosjanki zaraz po powrocie na boisko odrobiły stratę, co zapowiadało bardzo nerwową końcówkę seta. W tej końcówce większym spokojem i zaangażowaniem wykazały się nasze reprezentantki wygrywając tego seta 25:22.

Drugi set rozpoczął się podobnie do pierwszego. Obie drużyny na zmianę wychodziły na prowadzenie, lecz odwrotnie niż w pierwszej odsłonie tego pojedynku to Rosjanki wyszły na trzypunktowe prowadzenie i utrzymały je do drugiej przerwy technicznej (13:16). Po przerwie technicznej poddenerwowany trener naszego zespołu wprowadził na boisko Karolinę Kosek. Była to bardzo dobra decyzja. Karolina, gdy powędrowała na zagrywkę, zdobyła dwa punkty, zmniejszając przewagę do jednego punktu (18:19). Nasze zawodniczki walczyły bardzo mocno, by wygrać tego seta, a doping kibiców zgromadzonych w hali "Centrum" w Dąbrowie Górniczej tylko im w tym pomagał. Ten set jednak padł łupem Rosjanek i zakończył się wynikiem 22:25.

Nasz zespół miał powody do zadowolenia. / Fot. Mateusz ZubW trzecim secie obraz spotkania nie uległ zmianie. Dalej walka toczyła się punkt za punkt, lecz to zespół Rosji schodził na drugą przerwę techniczną z dwupunktowym prowadzeniem 14:16. Zawodniczki Rosji nie oddały już prowadzenia do samego końca, a dzięki zagrywkom Gamovej było to wysokie zwycięstwo. Set zakończył się wynikiem 19:25. Polki musiały się zmobilizować, aby wygrać czwartego seta.

Od początku czwartego seta nasze zawodniczki grały bardzo ofiarnie w obronie, dobrze funkcjonował blok i zdobywaliśmy punkty bezpośrednio z zagrywki. Po tak dobrze rozpoczętym secie, nasze zawodniczki, prowadząc 8:5, schodziły na pierwszą przerwę techniczną. Polki systematycznie powiększały przewagę i gdy schodziły na drugą przerwę techniczną, na tablicy widniał wynik 16:11. Nasze zawodniczki nie dały już sobie wydrzeć zwycięstwa w tym secie i wgrały 25:21. To oznaczało, że kibice będą świadkami piątego seta.

W piątym secie nasze zawodniczki znów musiały pokazać pełnię swoich umiejętności, by wygrać tego seta i całe spotkanie. Na początku Polki dobrze broniły, ale przy zagrywkach Gamovej coś się posypało i nie mogliśmy dobrze przyjąć piłki. Zdenerwowany trener poprosił o czas, lecz to nie pomogło i przy zmianie stron przegrywaliśmy 6:8. Po powrocie na boisko przewaga się powiększyła, gdy dwa razy została zablokowana Katarzyna Skowrońska-Dolata. Trener wprowadził na boisko Radecką i Konieczną, ale to także nie pomogło w pokonaniu dobrze dysponowanych Rosjanek. Set zakończył się wynikiem 11:15, a całe spotkanie wynikiem 2:3.



Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

SZKODA,JEST COS DO POPRAWIENIA.!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.