Pozycja materiału w rankingach:
Ministerstwo Edukacji Narodowej chce, aby wydawnictwa publikowały podręczniki w wersji elektronicznej. Wydawcy zaś uważają, że e-podręczniki dostępne na płycie czy pendrive będą publikacjami łatwymi do kopiowania, przez co ich ceny będą musiały wzrosnąć.
Jak informuje Gazeta Wyborcza podręczniki w wersji cyfrowej, to jedno z marzeń minister edukacji Katarzyny Hall. To przede wszystkim mniejsze wydatki dla rodziców, lżejsze tornistry oraz przybliżanie polskiej szkoły do nowoczesności. Katarzyna Hall nie ma jednak zamiaru kupować odpowiedniego sprzętu z pieniędzy z budżetu. Uważa, że wprowadzenie nowych zasad spowoduje, że rynek sam zaproponuje rodzicom przystępne oferty, tym bardziej, że nośniki elektroniczne są coraz tańsze, a w dobie powszechnej cyfryzacji ich ceny będą ciągle spadać.
W opinii minister edukacji kupno jednego laptopa, e-czytnika czy tabletu to wydatek raz na kilka lat, przez co budżet rodzinny ucierpi mniej, niż w przypadku kupowania tradycyjnych podręczników każdego roku. A skoro w sieci każdy może kupić ebooka z powieścią romantyczną czy kryminałem, to dlaczego nie mógłby kupić szkolnego podręcznika w wersji elektronicznej?
Niestety pomysł MEN, o ile może spodobać się uczniom czy rodzicom, nie przypadł do gustu wydawcom, którzy obawiają się załamania rynku. Ich zdaniem zaoszczędzenie na druku i dystrybucji podręczników nie zmniejszy kosztów. Wydawcy będą musieli utrzymywać platformy internetowe, które będą udostępniały e-podręczniki. Jednak to nie jedyny problem, który spędza sen z powiek wydawnictwom. Przede wszystkim obawiają się piractwa. Według projektu MEN e-podręcznik ma być zgodny z treścią tradycyjnej, papierowej książki, a więc uczniowie będą mieli możliwość drukowania z podręczników. W ten sposób wystarczy, że jeden uczeń zakupi podręcznik lub licencję, a cała klasa będzie miała do tego dostęp, czy to w wersji skopiowanej czy wydrukowanej. Zobacz także:
Artykuły
(308)
Galerie
(13)
Średnia ocen
(4.49)
Wiek: 22 | Miejscowość: Kórnik | Kraj: Polska
O mnie: Studiuję dziennikarstwo na wydziale prawa i komunikacji społecznej w Wyższej Szkole Umiejętności Społecznych w Poznaniu. Ukończyłem także roczny kurs psychologiczno-socjologiczny z zakresu public relations oraz psychologii biznesu i reklamy. Od... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Krzysztof Bień 31.08.2011 16:52
Czy ci nie oświeceni w oświacie, potrafią myśleć, mam poważne wątpliwości. W tym MEN coraz głupsze decyzje. No ale przykład idzie z góry, więc nie dziwię się tym bzdurnym pomysłom.
Port Szczecin widziany subiektywnie
(odsłon: +280)