Facebook Google+ Twitter

MEN przeznaczy ponad 4 mld zł na cyfryzację polskich szkół

Ministerstwo Edukacji Narodowej ma zamiar wydać 4,2 mld zł na zakup sprzętu komputerowego dla szkół. Kolejne 100 mln zł pochłonie edukacja nauczycieli w zakresie jego użytkowania. To o 2,42 mld zł więcej niż pierwotnie zakładano.

 / Fot. By Design Continuum ($100 Laptop Website) [CC-BY-2.5 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.5)], via Wikimedia CommonsCyfryzacja będzie droższa, bo resort chce aby program "Cyfrowa Szkoła" objął nie tylko szkoły podstawowe, ale również gimnazja, licea i technika. Z kolei pieniądze na realizacje tego przedsięwzięcia miałyby pochodzić Regionalnych Programów Operacyjnych, które są rozdzielane przez Komisję Europejską.

Pomimo tak znaczącej zmiany w rządowym programie, MEN nie zmieniło kwot maksymalnego dofinansowania ze względu na wielkość szkoły. I tak, szkoły do 100 uczniów miałyby otrzymać 90 tys. zł, a od 101 do 300 uczniów - 140 tys. zł. Z kolei do tych placówek, do których uczęszcza więcej niż 300 uczniów, trafiłoby 200 tys. zł.

"Cyfrowa Szkoła" jest sztandarowym projektem Ministerstwa Edukacji Narodowej, który to już w 2012r. miał skutecznie wprowadzać polskie szkoły w XXI wiek. Miał, ale nawet nie zaczął. Ministerstwo Finansów odmówiło bowiem przekazania pieniędzy na realizację programu, a następnie zleciło MEN przeprowadzenie specjalnego pilotażu. W jakim celu? Chodziło przede wszystkim o przekonanie kierownictwa ministerstwa finansów, że cyfryzacja w formie zaproponowanej przez resort edukacji jest potrzebna i przyczyni się do podniesienia poziomu nauczania w naszym kraju. O dowiedzenie, że zakup tabletów, notebooków, tablic interaktywnych itp. nie pójdzie na marne.

Do pilotażu zakwalifikowano 402 szkoły podstawowe, które otrzymały 44 mln zł na zakup sprzętu komputerowego. 78 proc. z nich wybrało wariant, w którym uczniowie wykorzystywali przenośne komputery w szkole, a 22 proc. wariant, w którym przenośne komputery były udostępniane uczniom klas IV do korzystania również w domu.

- Na dziś wiemy, że w szkołach, gdzie prowadzona jest "Cyfrowa Szkoła" wiele się zmieniło. Lekcje prowadzone są w sposób atrakcyjny zarówno na uczniów, jak i dla nauczycieli, bardzo chętnie na lekcjach wykorzystywane są techniki informacyjno-komunikacyjne. Rezultat takich lekcji jest lepszy, uczniowie więcej zapamiętają, mają większą wiedzę. - o wynikach eksperymentu z dumą powiedziała później Krystyna Szumilas.

Odmiennego zdania był prof. Włodzimierz Gogołek, który swoimi wątpliwościami odnośnie cyfryzacji dzielił się na łamach dziennika "Polska The Times". - Badania jednoznacznie wskazują, że nauczyciele w Polsce nie są przygotowani na cyfrową szkołę i korzystanie z elektronicznych podręczników. - to tylko jeden z wielu argumentów stosowanych przez profesora w rozmowach na temat programu ministerstwa.

Jego słowa pokrywały się niejako z sondą przeprowadzoną przez dziennikarzy internetowego wydania "Newsweeka". Dowiodła ona, że 81 proc. ankietowanych z różnych przyczyn nie wierzy w powodzenie programu "Cyfrowa Szkoła".

Ostatni akcja informatyzacji polskich szkół miała miejsce w 2008 r. Według Olgierda Buchockiego - eksperta PIIT - oznacza to, że sprzęt użytkowany obecnie przez szkoły jest już w dużej mierze przestarzały i nie pozwala na wykorzystanie pełnego potencjału współczesnych multimediów. Osobnym problemem w kontekście cyfryzacji jest też dostęp do internetu, którego nie posiada co trzecia szkoła.

Na podstawie: "Rzeczpospolita", "Polska The Times", WP.PL

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Pani Marto - trudno mi mówić o polskiej oświacie - wiele lat temu wyłączyłam się głównego nurtu. Syn był jednym z pierwszych polskich dzieci uczących się w Edukacji Domowej (aż do matury) a teraz takich rodzin jest około 5 tysięcy. To dowód na to, że ci co bardziej świadomi/zdeterminowani szukają na własną rękę alternatyw.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A z geobookiem na lekcji może być problem innego rodzaju - to dobre narzędzie edukacji, ale przy okazji fajna zabawka;) Jestem baardzo dorosła, jednak kiedy pracuję przy pomocy laptopa, to zawsze mnie skusi jakaś fajna gra, portal społecznościowy, znajomy blog itp. I czas ucieka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Anno, to dowodzi, że w polskiej oświacie mamy do czynienia z fikcją, a władze oświatowe przymykają na nią oko. Zgodnie z przepisami nauczyciel mianowany i dyplomowany musi spełnić określone wymogi, a jednym z nich jest "umiejętność wykorzystywania w swojej pracy technologii informacyjnej i komunikacyjnej". Jeśli się nie mylę, ten wymóg obowiązuje od 2004 r.
Jeśli ktoś opanował obsługę komputera (a taki miał obowiązek), to bez problemu będzie się posługiwał laptopem, rzutnikiem multimedialnym czy tablica interaktywną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

My obserwujemy "cyfryzację" w Gruzji, gdzie kilka lat temu wszystkim pierwszoklasistom rozdano Geobooki. Sprzęt dopracowany i sympatyczny, oprogramowanie ciekawe i co? I nic, może nie nic, ale niewiele. Zwłaszcza na prowincji to totalna porażka. Zupełnie nieprzygotowani nauczyciele, nie radzący sobie z prowadzeniem lekcji przy Geobookach. Jestem jak najbardziej za wykorzystaniem tego typu sprzętu a zwłaszcza tablic interaktywnych, ale równolegle trzeba inwestować w uczenie posługiwania się nimi przez nauczycieli, bo to oni w odróżnieniu od dzieci mają najwięcej problemów...
Geobook - https://www.facebook.com/photo.php?fbid=478469115554158&set=a.374704299263974.87680.206064609461278&type=3&theater

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ach te linki, może teraz się uda ze spacją...

polskatimes .pl/artykul/1074970,prof-turski-bez-pana-tadeusza-nie-mozna-zrozumiec-tego-c o-sie-w-polsce-dzialo-i-dzieje,1,id,t,sa.html?cookie=1

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Marto, nie wiem co planuje ministerstwo, ale w kontekście samego problemu polecam gorąco świetny wywiad z prof. Turskim:

link -nie-mozna-zrozumiec-tego-co-sie-w-polsce-dzialo-i-dzieje,1,id,t,sa.html?coo kie=1

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Kolejne 100 mln zł pochłonie edukacja nauczycieli w zakresie jego użytkowania."

Zastanawiające... Korzystanie z notebooków, tabletów czy tablic interaktywnych w warunkach szkolnych nie jest aż tak skomplikowaną umiejętnością, żeby wymagało specjalistycznych szkoleń.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.