Wysokość opłaty za przedszkola powinna być odpowiednio uzasadniona i wynikać przede wszystkim z rzeczywistych kosztów ponoszonych na dziecko w danym przedszkolu prowadzonym przez samorząd gminny - przypomniało MEN w specjalnym, wydanym w środę, komunikacie.
Komunikat ten ukazał się na stronie internetowej resortu edukacji. Jak napisano, wydano go związku z pytaniami kierowanymi do MEN, dotyczącymi wzrostu opłat za przedszkola, wprowadzanymi od roku szkolnego 2011/2012 przez część samorządów gminnych.
"Przedszkola publiczne są prowadzone przez samorządy gminne i rząd nie wpływa na wysokość opłat pobieranych przez nie za ofertę wykraczającą poza bezpłatne 5 godzin edukacji" - zaznaczono w komunikacie.
Ministerstwo Edukacji Narodowej przypomina, że od wielu lat samorządy terytorialne ustalały opłatę za ofertę wykraczającą poza minimum 5 godzin bezpłatnej realizacji podstawy programowej, nazywając ją, w zależności od przyjętego rozwiązania, "opłatą gminną" lub "opłatą stałą". Opłata ta była pobierana od rodziców niezależnie od tego, w jakim stopniu ich dzieci korzystały z przygotowanej oferty. "Orzeczenia podejmowane przez sądy administracyjne w ostatnim okresie podważały zasadność wnoszenie opłat przez rodziców bez informowania ich, za co płacą i wymusiły potrzebę zmianę przepisów ustawy o systemie oświaty" - można przeczytać.
W nowelizacji ustawy o systemie oświaty, uchwalonej przez Sejm w lipcu ub.r. zapisano, że przedszkolem publicznym jest przedszkole, które zapewnia bezpłatne nauczanie, wychowanie i opiekę w czasie ustalonym przez gminę, ale nie krótszym niż pięć godzin dziennie. Wprowadzono też do ustawy zapis, że wysokość opłat za świadczenia udzielane przez przedszkola publiczne w czasie przekraczającym wymiar, co najmniej, pięciu godzin oraz za korzystanie z wyżywienia w przedszkolach publicznych będą ustalały rady gmin w swoich uchwałach.