Facebook Google+ Twitter

Merchandising - inna praca w markecie

Szukam w hipermarkecie soli, ale soli nie ma "Przepraszam, gdzie teraz jest sól?" - pytam pracownika w zielonej kamizelce. "Nie wiem" - pada odpowiedź. - "Ja tu nie pracuję. Ja tylko towar wykładam... "

Wykładacz - nie pracownik


Rozglądam się za innym "pracownikiem". Nieco dalej widzę mężczyznę, również w zielonej kamizelce. "Przepraszam, gdzie jest...". Nie dokończyłem. - "Ja nie stąd, proszę poszukać pracownika sklepu..." - Słyszę w wyjaśnieniu.

Po kilku minutach udaje mi się znaleźć pracownika. Tłumaczy mi gdzie przeniesiono sól. Pytam o ludzi w zielonych kamizelkach. "To merchowie" - powiedział - "Oni tu są z firm zewnętrznych".

Okazuje się, że większość osób obsługujących sklep i wykładających towar, to ludzie nie będący pracownikami hipermarketu. Dziwne. Ale prawdziwe.

Merchandiser - kim jest?


Ideologia merchandisingu jest dosyć wzniosła. Firmy zajmujące się tą formą marketingu dbają o odpowiednią ekspozycję towaru, taką, aby klientowi łatwiej było go kupić. Akcje, promocje, towar wyłożony na linii wzroku klienta, specjalne wyspy, wykupione na głównych alejach w supermarkecie. Oczywiście, współpracują cały czas z kierownikami stoisk. Łapówki, całe palety gratisów, zniżki, rabaty, a wszystko po to, by kierownik zamówił jak najwięcej towaru.
Merchandiser, w pewnym sensie, jest również formą takiego gratisu. Tania siła robocza, dzięki której zamówiony towar szybko znajdzie się na półkach sklepowych.

W praktyce


Merchandisera zatrudnia bezpośrednio dostawca (producent) towaru lub specjalna agencja, która na zlecenie dostawcy prowadzi kampanie marketingowe w marketach. Dla wykładacza towaru bardziej opłacalna jest ta pierwsza opcja, gdy zatrudnia go dostawca. Za tę samą pracę dostaje wtedy dużo większe wynagrodzenie. W przypadku zatrudnienia przez agencję, stawka za godzinę jest dużo mniejsza, haracz bowiem, jaki firma merchandisingowa pobiera, jest spory.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.