Facebook Google+ Twitter

Merkel i Sarkozy walczą o strefę euro

Angela Merkel i Nicolas Sarkozy na spotkaniu 5 grudnia br. w Pałacu Elizejskim, uzgodnili wspólny plan ratowania strefy euro. Politycy proponują zmianę traktatu europejskiego w kierunku umocnienia dyscypliny finansowej. Propozycje zostaną przedstawione na najbliższym szczycie Rady Europejskiej, który został zwołany na 8 i 9 grudnia br.

Zdjęcie ilustracyjnego / Fot. ec.europe.eu/audiovisualservice/materiały prasowePrzywódcom Niemiec i Francji udało się dziś osiągnąć consensus w sprawie projektu ratowania upadających europejskich gospodarek. Najważniejszym jego punktem ma być propozycja zmiany traktatu europejskiego, który miałby wzmocnić dyscyplinę finansową państw Unii Europejskiej. Zmiana miałaby być przyjęta przez wszystkich 27 członków UE. Gdyby się to nie udało, Merkel i Sarkozy nie wykluczają przyjęcia zmian tylko przez 17 państw strefy euro, z zastrzeżeniem, że do porozumienia na zasadzie dobrowolności, mogą się przyłączyć kraje spoza "eurolandu".

Traktat zakładałby automatyczne sankcje dla państw, które przekroczą o 3 proc. zakładany poziom deficytu budżetowego. Decyzja o sankcjach miałaby zapadać kwalifikowaną większością głosów. Kraje "eurolandu" miałaby też obowiązywać zasada utrzymywania równowagi budżetowej, a jej naruszenie musiałby rozpatrywać trybunał konstytucyjny danego państwa.
Uzgodniono również, że Europejski Bank Centralny pozostanie instytucją niezależną od wszelkich wpływów, odrzucając jednocześnie pomysł wzmocnienia jego kompetencji i emitowania euroobligacji. Kolejnym elementem skutecznego zarządzania, ma być ogłaszania spotkań przywódców "eurolandu" na comiesięczne spotkania.

Merkel i Sarkozy wyrazili nadzieję, iż do marca 2012 r., państwa strefy euro zdołają się porozumieć w sprawie przyjęcia nowego traktatu. W pierwszych reakcjach na dzisiejsze uzgodnienia Niemiec i Francji, w wypowiedziach ekonomicznych ekspertów słychać dużą dozę rezerwy i brak wiary, by polityczne w końcu ustalenia, zdołały przełamać kryzys w strefie euro. Więcej odpowiedzi uzyskamy po europejskim szczycie, już w piątek 9 grudnia br.


Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

I okazuje się, że ten ma rację: <a href="link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z wzmocnienia dyscypliny finansów publicznych, pieniędzy zadłużonym krajom na pewno nie przybędzie. A przecież te kraje w tym celu zaciągały pożyczki na rynkach finansowych. EBC jest instytucją niezależną od nacisków politycznych i całkowicie zależną od oczekiwań rynków finansowych. Te wszystkie zapowiedzi miały jeden zasadniczy cel- jakim było uspokojenie rynków finansowych. I wydaje się, że ten cel został osiągnięty.
Oznacza, to że spekulanci finansowi mogą jeszcze przez co najmniej kilka lat nie tylko spać spokojnie, ale też dalej bezkarnie spekulować na rachunek, który UE chce wystawić swoim obywatelom. Tak w skrócie można opisać efekty spotkania Angeli Merkel z Nicolasem Sarkozy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.