Facebook Google+ Twitter

Merkel: Rosja stosuje prawo silniejszego. To nie jest XIX wiek

Angela Merkel stwierdziła, że Rosja narusza międzynarodową stabilność swoimi działaniami na Krymie. Wg kanclerz Niemiec, Moskwa stosuje prawo silniejszego, a to nie jest XIX wiek, aby działać w ten sposób.

 / Fot. EPA / Maurizio GambariniAngela Merkel wypowiedziała się dziś w Bundestagu na temat działań Rosji na Ukrainie. Stwierdziła, że Moskwa wykorzystuje słabość tego państwa i działa tak, jakbyśmy dalej żyli w XIX wieku.

"Rosja stawia prawo silniejszego ponad siłę prawa, jednostronne interesy geopolityczne ponad porozumienie i kooperację" - powiedziała. Kanclerz Niemiec stanowczo stwierdziła, że integralność Ukrainy nie może być przedmiotem negocjacji - pisze Onet.pl.

Merkel zagroziła również Rosji, że jeśli ta nie zacznie współpracować z Zachodem ws. ustabilizowania sytuacji na Ukrainie, zostaną nałożone ostrzejsze sankcje - również gospodarcze. Uderzą one w cały kraj, a nie tylko w najbogatszych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (33):

Sortuj komentarze:

Putin powinien dostać nauczkę od państw zachodnich za swoje zapędy terrorystyczne.
Dla takich ludzi podobnych Hitlerowi nie powinno być pobłażania.
Aby sytuacja nie powtórzyła się, jak w 1939 roku należy odizolować Putina od cywilizowanego świata.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Grażyno, wygląda na to, że my, ludzie, nosimy w sobie ten terytorializm. Widać to wyraźnie w państwach wielokulturowych, gdzie mamy do czynienia z homogenicznymi obszarami, zajmowanymi przez poszczególne społeczności (Chinatown, dzielnice murzyńskie, arabskie, etc).

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Pni Marto, wpadłam tu przypadkowo i na 'dzień dobry' ( a raczej 'dobry wieczór') trafiłam na post: Marta Jenner 13.03.2014 23:30
Po zapoznaniu się z treścią, pytam: to jak jest z tą Europą BEZ GRANIC?
He,he, he, znowu wychodzi na moje - gatunek Homo s.s. jak wszystkie inne wyznacza i do upadłego broni swojego terytorium, hehehe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chodzi oczywiście o: Niemcy, Rosja a kwestia polska. Do "zdobycia" m. in., wraz z innymi pozycjami z klasyki endecji:

http://narodowcy.net/ksiazki

Sam też sobie stopniowo odświeżę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co prawda to prawda... Cały czas do tego nawiązuję. Natomiast nie staniemy się w ciągu paru tygodni bardzo silni, nawet gdybyśmy bardzo chcieli i naprawdę mocno zaczęli się starać. Zaś nie staraliśmy się dotąd, masowo nie chodząc na wybory, wieszając w ten sposób rozum na kołku itd.

Z drugiej strony nawet gdybyśmy mieli od wielu lat właściwy rząd, starający się cały czas przede wszystkim o dobro naszej ojczyzny i wszystkich jej uczciwych obywateli, to i tak nie bylibyśmy jedną z największych potęg na świecie. Zbyt ograniczone są na to nasze zasoby. Nawet wychodząc z najkorzystniejszej możliwej pozycji na europejskiej i światowej szachownicy, będąc powiedzmy jednym z gońców względnie skoczków, musielibyśmy bacznie ustawiać się między wieżami, królami i królowymi.

Jak? Tak, by nie ustawiać się w poprzek drogi mocniejszych figur ani nie nadstawiać głowy za pionki, nawet białe przeciw czarnym, a zamiast tego wykonać dobrze obmyślony ruch ratujący sytuację naszą i stojących z większą siłą za naszymi plecami. O tym tak naprawdę jest kapitalna książka Romana Dmowskiego p. t. Niemcy, Rosja i Polska. Okoliczność, że liczy sobie już naprawdę sporo lat, nie odbiera jej wartości, bo szachownica i reguły gry na niej pozostały w gruncie rzeczy te same. Pod wpływem tej lektury można zrozumieć, że Rosja na całej długości naszej granicy wschodniej nie musi koniecznie być większym zagrożeniem niż Niemcy na całej długości naszej granicy zachodniej.

Przepraszam, ale na tym muszę kończyć, bo pozostała mi jeszcze lektura obowiązkowa artykułu na pokrewne tematy z "Wall Street Journal" (w oryginale, bo to on bywa bezcenny). Wszystkim mym partnerkom i partnerom w dyskusji uprzejmie dziękuję, życzę snów przyjemnych i łatwych (mi się niestety śniło, że dostałem się do bolszewickiej niewoli i ...).

Komentarz został ukrytyrozwiń

A kto mówi o wojowaniu w sensie agresji na Rosję? Powinniśmy być jako państwo przygotowani na wszelkie ewentualności, w tym również na agresję ze strony Rosji.

Nie możemy na dzień dzisiejszy wykluczać, że Rosja za kilka dni, tygodni nie będzie graniczyła niemal na całej długości polskiej wschodniej granicy (włączając w to oczywiście wierną Rosji Białoruś)
Wiara w przyjaźń i utrzymywanie dobrosąsiedzkich stosunków, to jedna rzecz. Wiara we własne możliwości obronne do rzecz druga.
Tak już w świecie jest, że szanuje się silnych a słabymi pomiata. Warto o tej niepisanej zasadzie pamiętać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To zjawisko na YouTube ma miejsce cały czas w odniesieniu do różnych kategorii filmów. Jeśli jest w nich coś, co może się okazać ważne i interesujące dla wielu ludzi należy jak najszybciej zamieścić, wysłać prośby o podbicie itp. Wtedy byśmy sobie podyskutowali o czymś zamiast o nie wiadomo czym.

Zaś tak w ogóle z Rosją szablą nie powinniśmy rozmawiać, bo taka rozmowa kończy się (z tylko jednym wyjątkiem, potwierdzającym regułę również dlatego, że nie chodziło wtedy o całą Rosję ani o Rosję z prawdziwego zdarzenia) dla nas Polaków fatalnie. Nie liczmy na pomoc jakiejkolwiek "wyższej rasy", bo dla kierowników jej działań i opinii jesteśmy rasą jeszcze niższą niż narody Rosji, wobec których są zmuszeni odczuwać jakiś respekt. Tego też dowiodła historia. W tej sprawie już dawno przejrzałem na oczy i dziwi mnie niezmiernie, że tak mało jest do mnie podobnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy będą podjęte działania, to zależy w głównej mierze od determinacji i jednomyślności polskiego społeczeństwa a także rządu.
Każde wewnętrzne darcie kotów i rozdrabnianie się na rzeczy w ogóle nieistotne z racji obecnej sytuacji niczemu nie służy.

Trzeba było wtedy i słusznie. Ale wtedy nie poczyniono starań więc nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Jest tu i teraz i należy działać a nie się szamotać.

Odnośnie Youtube.
Mogę już swobodnie poruszać się po swoim profilu. Nie wiem od czego to było zależne, ale faktem jest, że część filmów, które oglądałem jest całkowicie usuniętych z Youtube (pozostały tylko w mojej historii przeglądania)
Przyznam, że ciekawe zjawisko :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Arturze, w myśl powiedzenia "Pragniesz pokoju, gotuj się do wojny" o bezpieczeństwo granic powinniśmy dbać zawsze, a nie dopiero w obliczu konkretnego zagrożenia. Jak najbardziej popieram działania zmierzające do poprawy naszych struktur obronnych. Biorąc pod uwagę sytuację polityczną na Ukrainie (nie tylko w chwili obecnej, ale w ostatnich latach), takie działania już dawno należało podjąć. Tylko chciałabym, żeby to były właśnie działania, a nie puste słowa - takie wymachiwanie kijaszkiem przez dużych chłopców.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A kiedy Tobie się otworzą oczy?
Właśnie mam zablokowany dostęp do Youtube

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.