Pozycja materiału w rankingach:
Jakim gejem być? Na to pytanie pośrednio próbował odpowiedzieć w swoim artykule Adam Szamokocki. Autor podkreślał jak wiele różni go od stereotypowej cioty i sam zapędził się w kozi róg. Stworzył fantazmatyczny obraz własny.
Zobacz także:
Artykuły
(3)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.68)
Wiek: 26 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Małgorzata Michnowicz 13.01.2008 11:19
(+) dobrze napisane, czytałam z zaciekawieniem
Jadwiga Kowalczyk 13.01.2008 08:51
+ podejrzewam, że krytykowany w tekscie chłopak ktory "beka, pluje..." itd. ciągle jeszcze nie w pełni zaakceptował swoją " nie normatywną" kondycję. Stąd przegięcie w stwarzaniu pozorów i dla odwrócenia uwagi.
Dobrze, że pojawiają sie wypowiedzi na temat homoseksualizmu w pierwszej osobie, a nie z pozycji "on,oni"
Lucyna Rozlatowska 13.01.2008 07:37
Plus za świetny, dobrze napisany tekst! (+)
Grzegorz Korzeniowski 12.01.2008 23:05
Jedno z najlepszych piór, jakie się tu pojawiły. Mądrze, ze stylem i klasą - czego by więcej oczekiwać? :)
A autor tekstu, do którego się odnosisz wydaje mi się postacią wielce gombrowiczowską. Pakuje się w tę męską formę, ale bierze się do tego - pardon - od d... strony. Beka, pluje, no w sumie ostro się wygłupia i niczego nie udowadnia.
Agata Pańczyk 12.01.2008 22:44
+za logiczny, ciekawy tekst ;-) , który przez sam fakt, że autor nie ukrywa się pod pseudonimem, staje się bardziej przekonywujący.
No ale ja i tak cieszę się, że heteronorma jest wciąż obowiązującą normą.
Salvatore Jurkowski 12.01.2008 20:53
Bez plusa nie może się obejść
Ostry tekst wiele tłumaczy i krzewi tolerancje po twoich wypowiedziach widzę ,iż akceptujesz siebie jako geja-homoseksualistę a to bardzo ważne by móc krzewić tolerancje trzeba siebie tolerować,naprawdę poważny i wiele wyjaśniający artykuł.
Marcin Rzeczkowski 12.01.2008 20:29
(+)
Szkoda, że mogę dać tylko jeden. Więc niech będzie ten za wiedzę i umiejętność jej przekazania w sposób, który mnie zachwycił. Bo za przekaz i styl jako taki plusy dadzą zapewne inni.
Jedna uwaga:
"Płeć biologiczna, o ile posiada się „osprzętowanie” nie podlega dyskusji".
Akurat. Jeden na dwadzieścia tysięcy mężczyzn z "osprzętowaniem" i płcią pozornie "nie podlegającą dyskusji" jest genotypową kobietą.
Od 6 - 8 tygodnia życia płodowego poza zestawem chromosomów XX i bezpłodnością niczym nie różni się od dowolnego chłopca z pełną zgodnością płci biologicznych (tak, liczba mnoga). O ile nie podda się badaniom genetycznym - nie dowie się niczego.
To tylko jedna z wielu kombinacji z ludzką płcią biologiczną - choć moim zdaniem najciekawsza.
Łukasz Seredyński 12.01.2008 19:51
> (+) Po prostu za świetny artykuł ;)
Szymon Niemiec 12.01.2008 19:31
Plus i brawa.
Wewnętrzne wykluczenie to problem, z którym borykamy się wszyscy.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +260)