Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Męski striptiz "za murami" sanktuarium w Licheniu

Pozycja materiału w rankingach:

22962 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 0pkt

Oceń:

Męski striptiz "za murami" sanktuarium w Licheniu


Niedziela 8 marca. Na zegarze kilkanaście minut po 20. Impreza z okazji Dnia Kobiet w hotelu Magda w Licheniu, tylko dla pań, rozkręca się na dobre. Scenę w hotelowej restauracji spowija gęsty dym..

Sceniczne braki chłopcy z Army of Lovers nadrabiają butą / Fot. Izabela KolasińskaPrzy dźwiękach ogłuszającej muzyki, w blasku kolorowych reflektorów i laserów do sali wkracza trzech rosłych facetów. Garnitury, kapelusze, muszki, laski z gałkami. Jak w rewii na Broadwayu. Muzyka przyspiesza. Po chwili marynarki lądują na krzesłach, a kilkadziesiąt par damskich oczu wpatruje się w nagie, opalone torsy i wytatuowane barki, opięte namiastkami ubrania- kołnierzykami, mankietami i szelkami.

Dłonie zamiast listków figowych


Chłopcy z Army of Lovers, łódzkiej grupy chippendalesów, ruszają między stoliki. Sceniczne braki nadrabiają miną. Włosy na żel. Zadziorne spojrzenia. Rosły brunet podbiega do naszego stolika i taranuje obiektyw wymierzonego w niego aparatu. Prowokacyjnie patrzy z góry i wyginając się jak wąż, tylko czeka, by go dotknąć. Nikt nie reaguje. Krąży dalej w poszukiwaniu zdobyczy. Młode dziewczyny z sąsiedniego stolika klaszczą i piszczą. Co odważniejsze głaszczą chłopaków po obnażonych ciałach. Tancerze wracają na scenę, lekko zsuwają spodnie i wypinają w stronę publiczności pupy w czarnych stringach. Temperatura rośnie. Ale to dopiero początek popisów chippendalesów. Wszystkie według jednego schematu. Zmieniają się tylko stroje: habit mnicha, galowy mundur oficera marynarki, polówka komandosa, czarne uniformy amerykańskich policjantów.

W kolejnych, solowych numerach "żołnierze armii kochanków" poczynają sobie coraz śmielej. Wyciągają na scenę upatrzone dziewczyny i w kłębach kolorowego dymu zrzucają przed nimi wszystko - łącznie ze skąpymi stringami, zostawiając sobie do okrycia bioder... amerykańską flagę! Podochocone kobiety smarują ich torsy i pośladki kremem. Ich koleżanki dodają im animuszu głośnymi pohukiwaniami, błyskają flesze. W ogólnym amoku nawet amerykańska flaga ląduje na podłodze. W roli figowego listka.. damskie dłonie.

Cały tekst przeczytasz w serwisie Polskatimes.pl.

Zobacz także:


Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Paweł Zaręba 17.03.2009 18:03

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 73

No to ja już wiem czemu te wszystkie babcie do Lichenia tak chętnie jeżdżą po kilka razy w roku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.